Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconDuchowość
line break icon

Nie ma chrześcijaństwa bez miłości nieprzyjaciół [Komentarz do Ewangelii]

MIŁOŚĆ NIEPRZYJACIÓŁ

Vince Fleming/Unsplash | CC0

Łukasz Kachnowicz - 24.02.19

Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby kochać tych, którzy nas kochają. Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby być dobrym dla tych, którzy są dobrzy dla nas.

W Muzeum Mahatmy Gandhiego w Delhi są wystawione dwie otwarte księgi: Bhagawadgita – jedna ze świętych ksiąg hinduizmu oraz Biblia otwarta na Ewangelii, a dokładnie na „Kazaniu na górze”.

Gandhi: Kazanie na Górze jest pełnią chrześcijaństwa

Sam Gandhi powiedział kiedyś tak:

Ze wszystkich rzeczy jakie przeczytałem, to co zostanie ze mną na zawsze będzie to, że Jezus przyszedł dać nowe prawo – nie oko za oko, ale aby otrzymać dwa uderzenia kiedy tylko jedno zostało dane i by pójść dwie mile kiedy proszą, żeby pójść jedną. Zobaczyłem, że Kazanie na Górze jest pełnią chrześcijaństwa dla tego kto chce żyć chrześcijańskim życiem. To jest to kazanie, które przywiązało mnie do Jezusa. Dzięki niemu zajmuje on w moim sercu miejsce jednego z największych nauczycieli, którzy mieli na mnie wpływ.Mówię Hindusom, że ich życie będzie niekompletne dopóki nie będą studiować nauk Jezusa. Uczyń ten świat Królestwem Boga i Jego prawością a wszystko będzie ci dane. Zawsze mówię, że jeżeli zrozumiesz, docenisz i spełnisz ducha Kazania na Górze, nie będziesz musiał wiedzieć jakie miejsce w twoim sercu zajmuje Jezus lub inny nauczyciel.

Nie ma chrześcijaństwa bez miłości nieprzyjaciół

Dzisiejsza Ewangelia jest dla chrześcijaństwa jak serce dla człowieka, albo jak Słońce dla Układu Słonecznego. Nie ma chrześcijaństwa bez fragmentu o miłości nieprzyjaciół. To nie jest fragment, to jest esencja Ewangelii.

Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby kochać tych, którzy nas kochają. Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby być dobrym dla tych, którzy są dobrzy dla nas. Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby zachowywać się w porządku wobec tych, którzy na to zasługują. Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby dawać tym, którzy nam oddadzą, albo w jakiś sposób się zrewanżują. Nie, to nie jest jeszcze chrześcijaństwo. Jezus mówi, że to wszystko czynią także poganie.

Gdzie zaczyna się chrześcijaństwo? Tam, gdzie pojawia się miłość, która przekracza granice tego, co jest po ludzku poprawne i wystarczające. Miłość, która jest wbrew ludzkiej logice i naszemu poczuciu sprawiedliwości. To wezwanie miłości jest tak radykalne, że rodzi w nas chęć ociosania go, dostosowania tak, żebyśmy mogli sobie jakoś wytłumaczyć, tak, żebyśmy się zmieścili w tej Ewangelii. Nie! Ta Ewangelia ma nas przerastać!

Bóg kocha nas, którzy Go nie kochamy

Nie wolno nam jej interpretować tak, żeby pasowała do nas. Ona nie ma pasować do naszej miłości, bo ona objawia miłość Boga. Ma nas pociągnąć ku miłości, która przerasta naszą miłość. To „On jest dobry dla niewdzięcznych i złych”. I to jest Dobra Nowina! Gdyby On tak nas nie kochał, chrześcijaństwo nie przynosiłoby żadnej Dobrej Nowiny. I od tego trzeba byłoby zacząć czytanie tego fragmentu Kazania na Górze: że to jest Jego, a nie nasza miłość.

Najpierw trzeba przyjąć to dla siebie. Tak, to On kocha nas, którzy Go nie kochamy. To On wyświadcza nam dobro, mimo że jesteśmy niewdzięczni. To On obdarza nas łaskami nie oczekując od nas niczego. To On ciągle nadstawia drugi policzek, nie sądzi i nie potępia. Dopiero, kiedy zgodzimy się na taką miłość Boga wobec nas, wówczas możemy zacząć żyć taką miłością wobec innych. I to jest prawdziwa rewolucja miłości, rewolucja Królestwa Bożego, którą przynosi Jezus.

I czytanie: 1 Sm 26, 2. 7-9. 12-13. 22-23
II czytanie: 1 Kor 15, 45-49
Ewangelia: Łk 6, 27-38




Czytaj także:
7 najpiękniejszych cytatów z pism św. Jana Apostoła


Magdalena Frączek, okładka płyty "Effatha"

Czytaj także:
Magda Frączek: Miłość żąda konkretu




Czytaj także:
Jak uniknąć „zbratania się ze smutkiem”? Franciszek daje ważną lekcję

Tags:
ewangeliamiłość
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail