Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Pistolety i różańce w Nowym Jorku [galeria]

ROSARY,GUN,NEW YORK,NYPD
Udostępnij

Dzień, kiedy ktoś niosący różaniec musiał być chroniony przez kogoś niosącego pistolet.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Sobota 2 marca była początkiem kampanii modlitewnej „40 dni dla życia” ma Dolnym Manhattanie. Kampania polega na modlitwie o nawrócenie serc i uzdrowienie ran powstałych na skutek aborcji. Zaangażowane grupy spotykają się na mszy świętej, adoracji, by następnie w procesji różańcowej udać się do miejscowej kliniki aborcyjnej, gdzie dają świadectwo własnej wiary.

Kiedy władze Nowego Jorku podpisały ustawę o jednym z najbardziej liberalnych praw aborcyjnych w kraju, niektórzy uwierzyli, że zwolennicy aborcji nie będą dłużej protestować przeciwko kampanii modlitewnej. To przekonanie było błędne.

Opór był tak intensywny, że wymagał od policjantów, aby stanęli pomiędzy modlącymi się a protestującymi. Protestujący chcieli zrobić wszystko, aby zatrzymać procesję przed dotarciem do kliniki. Policja nieustannie przeciskała się torując korytarz, by procesja mogła iść dalej.

Był to dzień, kiedy ktoś niosący różaniec, musiał być chroniony przez kogoś niosącego pistolet.

Obejrzyj galerię zdjęć:

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail