Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Amsterdam: Tajna kaplica służąca prześladowanym katolikom [zdjęcia]

ATTIC CHURCH
Udostępnij

„Kościół Naszego Ukochanego Pana na Strychu” powstał, aby służyć prześladowanym katolikom. Dziś jest jednym z najstarszych stale działających kościołów w Amsterdamie.

 Jeden z najstarszych działających nieprzerwanie kościołów w Holandii jest ukryty na strychu niedaleko niesławnej amsterdamskiej dzielnicy czerwonych latarni. Historia tej kaplicy zaczyna się od Jana Hartmana, niemieckiego katolika mieszkającego w Amsterdamie w okresie reformacji.

 

Tajny kościół

W XVII wieku Hartmanowi, tak jak wszystkim katolikom, uniemożliwiono publiczne praktykowanie wiary po buncie w protestanckich w większości Niderlandach, obejmujących część dzisiejszej Belgii i Holandii, przeciwko katolickiemu królowi Hiszpanii Filipowi II. Doprowadziło to do wrogości wobec katolików w stolicy Holandii. Wszystkie kościoły katolickie zostały przekształcone w protestanckie, a wielu katolików uciekło z miasta w poszukiwaniu wolności religijnej.

Ale Hartman, zamiast uciekać, wymyślił innowacyjne rozwiązanie, aby móc nadal wyznawać swą wiarę. Zakupił dwie nieruchomości po obu stronach swojego domu i zamienił strych w jednej z nich, pod numerem 40, Oudezijds Voorburgwal, tuż przy słynnej dzielnicy czerwonych latarni, w tajny kościół katolicki. Inni katolicy mogli dostać się do tego „schuilkerk” (dosłownie „tajnego kościoła”) spiralnymi schodami ukrytymi za fałszywymi drzwiami w salonie. Często uciekali się do specjalnego kodu, aby przekazywać wiadomości o mszy św. i innych nabożeństwach. Na przykład hasło „Idę na papugę” oznaczało, że  będzie odprawiana msza święta.

THE ATTIC CHURCH
Courtesy of MUSEUM ONS' LIEVE HEER OP SOLDER
W czasach reformacji Jan Hartman stworzył „tajną kaplicę katolicką” na poddaszu jednego ze swoich domów w Oudezijds Voorburgwa, w pobliżu dzielnicy czerwonych latarni w Amsterdamie.

 

Kaplica „Naszego Ukochanego Pana na Strychu”

Wąskie schody klatki schodowej prowadziły do organów w tylnej części dwupiętrowej kaplicy. W jej ścianie po lewej stronie ołtarza znajdowała się wyciągana ambona. Kaplica mogła pomieścić aż 150 osób i była ważnym miejscem dla prześladowanej katolickiej ludności w Amsterdamie w dobie reformacji.

OUR LADY CHAPEL
Courtesy of MUSEUM ONS' LIEVE HEER OP SOLDER
Tajna kaplica była ważnym miejscem kultu dla prześladowanej katolickiej ludności Amsterdamu czasów reformacji.

Dziś można zwiedzać tę zmyślnie ukrytą kaplicę, znaną jako „Ons’ Lieve Heer op Solder” (dosłownie „Naszego Ukochanego Pana na Strychu”), i podziwiać jej oryginalny XVII-wieczny wystrój, m.in. obraz chrztu Chrystusa autorstwa Jakuba de Wita. Muzeum obejmuje cały dom, prezentuje m.in. oryginalne XVII-wieczne holenderskie meble na pozostałych piętrach.

Ale kaplica jest czymś więcej niż tylko muzeum: w tym „tajnym kościele” odprawiana jest nadal msza święta – jest to zatem jeden z najstarszych stale działających kościołów w Amsterdamie.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail