Aleteia

Tragiczna śmierć w seminarium duchownym. Prokurator ujawnił okoliczności

YOUNG MAN OVER A FOREST
Udostępnij

Zwłoki młodego mężczyzny znaleziono na strychu budynku seminarium. Rektor prosi o modlitwę za zmarłego kleryka oraz wspólnotę seminaryjną.

Do śmierci kleryka seminarium duchownego w Łomży, którego ciało znaleziono w nocy z 18 na 19 maja, doszło najprawdopodobniej przez powieszenie – poinformowała w wydanym dziś komunikacie Prokuratura Okręgowa w Łomży. Śledztwo w tej sprawie prowadzi tamtejsza Prokuratura Rejonowa.

 

Śmierć przez powieszenie

O nagłym zgonie kleryka I roku miejscowego seminarium duchownego Prokuratura Rejonowa w Łomży została powiadomiona w nocy z 18 na 19 maja ok. godz. 23.12. Poinformował o tym oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

Zwłoki mężczyzny ujawniono na strychu budynku seminarium. Na miejscu przeprowadzono z udziałem prokuratora oględziny miejsca ujawnienia zwłok. W ich wyniku ustalono, że do śmierci doszło najprawdopodobniej przez powieszenie” – brzmi komunikat Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła śledztwo w sprawie o czyn z art. 151 k.k.: „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie”.

W toku śledztwa zlecono Zakładowi Medycyny Sądowej w Białymstoku przeprowadzenie sekcji zwłok. Na obecnym etapie postępowania wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. „Trwają intensywne czynności śledcze, zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy w tym przede wszystkim ustalenia powodów targnięcia się na życie przez kleryka” – czytamy w komunikacie.

 

Prosimy o modlitwę

W sprawie tragicznego zgonu alumna wypowiedziały się także władze łomżyńskiego seminarium duchownego.

„Z bólem zawiadamiamy, iż dzisiejszej nocy w tragiczny sposób odszedł alumn pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Bardzo prosimy o modlitwę w intencji naszego zmarłego współbrata, jego rodziny oraz wspólnoty seminaryjnej” – napisał w przesłanym KAI komunikacie ks. dr Jarosław Kotowski, rektor WSD w Łomży.

Termin pogrzebu kleryka nie jest jeszcze znany z uwagi na trwające czynności śledcze.

KAI/ks