Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 03/12/2020 |
Św. Franciszka Ksawerego
home iconDobre historie
line break icon

Pojechała do Auschwitz, bo chciała być przy mężu i dzieciach

DZIECI W AUSCHWITZ

EAST NEWS

Kamila Marczak - 28.06.19

Mogła zostać w domu, ale postanowiła, że tego nie zrobi. Nie chciała opuszczać swojego męża i piątki dzieci. Wraz z nimi trafiła do obozu Auschwitz. To wtedy rozpoczęła się prawdziwa walka o przetrwanie.

Wszystko zaczęło się jak w wielu innych przypadkach tamtego czasu. Funkcjonariusze SS wkroczyli do domu Helene. Naziści oświadczyli kobiecie, że jej dzieci muszą się udać wraz z nimi. „Serce biło mi jak oszalałe (…) Nie chciałam uwierzyć, że tym razem będę musiała przyjąć cierpienie” – przytacza słowa Helene Marco Escobar, autor książki „Kołysanka”, której powstanie inspirowane jest losami kobiety.

Była Niemką, jej mąż – Romem. Druga ustawa Norymberska zakazywała Aryjczykom zawierania małżeństw z osobami niebędącymi Aryjczykami. 

W 1936 roku z rozkazu Himmlera zaostrzono restrykcje skierowane wobec tych, którzy nie byli „czystej krwi”. Rozpoczęły się prześladowania. Dekretem Heinricha Himmlera z 1942 roku wszyscy Romowie, którzy mieszkali na ziemiach okupowanych przez nazistów, mieli zostać umieszczeni w specjalnie stworzonych dla nich obozach pracy. 

Przed tymi tragicznymi wydarzeniami mąż Helene pracował jako wirtuoz skrzypiec. Był muzykiem i przez wiele lat związany był z Filharmonią Berlińską. Po przybyciu do Auschwitz małżonkowie zostali rozdzieleni. Dzieci pozostały z mamą.

Przedszkole w obozowych warunkach 

Hannemann trafiła do obozu nr 4 do Rosjanek. Mieszkanie z nimi generowało konflikty i nieporozumienia. Udało się jej uzyskać przeniesienie do budynku, w którym przebywali Romowie. Kobieta rozpoczęła pracę jako pielęgniarka w obozowym szpitalu. Tam współpracowała z polską pielęgniarką Ludwiką, pod czujnym okiem doktora Senktellea. 

Po jakimś czasie Joseph Mengele złożył Helene propozycję, której ona się nie spodziewała. Doktor pragnął, by w obozie zostało zorganizowane… przedszkole. Wszyscy myśleli, że to nieporozumienie. Placówkę trzeba było stworzyć od podstaw. Dla Helene było to wyzwanie, ale i radość. Myślała bowiem, że będzie to miejsce, w którym dzieci będą bezpieczne. Miały tam projektory do bajek, przybory do rysowania, plac zabaw z huśtawkami, dostawały posiłki. Nie zdawała sobie jednak sprawy, że miejsce, za które będzie odtąd odpowiedzialna, służyć będzie do „przechowywania” dzieci do eksperymentów doktora Mengelego. To on na polecenie Instytutu Badań Antropologicznych i Biologiczno-Rasowych przy Instytucie cesarza Wilhelma w Berlinie-Dahlem rozpoczął swoje badania na ludziach, zwłaszcza na bliźniętach jednojajowych. 

Przedszkole zaczęło działać 25 maja 1943 roku, Helene miała wiele matek do pomocy w prowadzeniu placówki. 

Wraz z dziećmi zginęła w komorze gazowej 

Romów osadzono w Auschwitz i traktowano jako obcych, podobnie jak Żydów. Obóz dla tej grupy etnicznej znajdował się pomiędzy obozem męskim a budynkiem zagospodarowanym na szpital, niedaleko komór gazowych nr 2 i 3. Budynki, w których miało powstać przedszkole, czyli nr 27 i 29, były położone najbliżej laboratorium, w którym swoje eksperymenty prowadził Mengele.

„Kindergarten” był to rodzaj żłobka i przedszkola. Przebywało w nim około 100 dzieci, do lat 6. Helene została dyrektorką tej placówki. Kobieta bardzo przeżywała chwile, gdy niektóre z dzieci były zabierane do eksperymentów i już nigdy nie powracały do swoich matek. Helene traktowała te momenty jak osobiste tragedie. 

Trudna sytuacja zaczęła się zaostrzać. Ostatecznie Zigeunerlager istniał do 2 sierpnia 1944 roku. Kobiety i mężczyzn, którzy pozostali jeszcze w obozie, zapakowano na ciężarówki i wywieziono do komór gazowych. 

Hannemann otrzymała propozycję wyjścia na wolność. Był jednak jeden warunek – musiała pozostawić w Auschwitz swoje dzieci. Kobieta odmówiła. Trafiła więc do komory gazowej wraz z nimi. „Ludzkie istoty są ulotnymi tchnieniami pośród huraganu otaczających nas okoliczności, ale historia Helene przypomina nam, że możemy być panami własnego losu, nawet kiedy dosłownie cały świat jest nam przeciwny”. Miłość do dzieci pokonała jej strach o własny los. To dla niej nie zawahała się postąpić tak, jak jej podyktowało serce. 

Korzystałam z: auschwitz.org; dzieje.pl; marinamaral.com (Faces of Auschwitz); M. Escobar, „Kołysanka”, tłum. P. Zarawska, Białystok 2019.


HELENA CITRONOVA, FRANZ WUNSCH

Czytaj także:
„Czerń i purpura” – historia miłości w Auschwitz. Wywiad z Wojciechem Dutką


JÓZEF BELLERT

Czytaj także:
Doktor z wąsikiem. Po wyzwoleniu Auschwitz pojechał ratować tysiące chorych


KATARZYNA CELESTYNA FARON

Czytaj także:
Bł. siostra Faron: w Auschwitz cierpiała i modliła się na różańcu zrobionym z chleba

Tags:
AuschwitzhistoriaII wojna światowa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież mianował nowych kardynałów. Wspólnie o...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail