Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Kilka powodów, dla których warto pisać pamiętnik do swojego dziecka

Ruslan Galiulin | Shutterstock
Udostępnij

Moment, gdy siadamy nad kartką papieru, żeby napisać kilka ważnych słów do naszego dziecka, daje nam możliwość zatrzymania się. Chwytamy długopis i skupiamy się na kimś najważniejszym.

Wspomnienia zamknięte w pudełku

Znajoma rodziny w ostatnim czasie wydała córkę za mąż. Opowiadała o „wieczorze panieńskim”, jaki urządziły sobie we dwie w przeddzień ślubu. Córka dostała wówczas od mamy pudełko z pamiątkami z dzieciństwa.

Oprócz malutkich ubranek i pary białych bucików zrobionych na drutach znalazł się tam zeszyt wspomnień. A w nim – zapiski z pierwszych lat razem i słowniczek pierwszych słów. Czytanie ich było tak silnym przeżyciem, że obie raz po raz zalewały się łzami wzruszenia.

To jest właśnie moc słów. Są one nieraz tak ulotne, jak różne momenty naszego życia. Dlatego warto je zatrzymać i choć część z nich podarować naszym dzieciom na zawsze. Poznaj kilka powodów, dla których i ja piszę pamiętnik do każdego mojego dziecka z osobna.

 

1
To będzie wyjątkowy prezent

Kiedy zbliżają się czyjeś urodziny, zwykle trochę wcześniej zastanawiamy się, jaki prezent wybrać. Kto powiedział, że nie możemy zacząć przygotowywać się na wyjątkowy dzień naszego dziecka kilka czy kilkanaście i więcej lat wcześniej?

Pewnego dnia – jeszcze nie zdecydowałam, czy to będą osiemnaste urodziny czy dzień ślubu, czy może inne ważne wydarzenie po drodze – chcę podarować mojemu dziecku pamiętnik, w którym będzie mogło przeczytać, jak bardzo od samego początku było kochane. Sama chciałbym dostać podobny prezent od swoich rodziców, a ty?

 

2
To sposób na zatrzymanie chwil w miejscu

Czasami patrzę na mojego dopiero dwulatka i zastanawiam się, kiedy ten chłopiec urósł. Wciąż wymieniam rozmiary ubrań w szafie i kupuję większe buty. Te małe rzeczy zostają i tylko dziura na kolanach spodni przypomina o wypadku na rowerze, gdy na ułamek sekundy zamarłam, a wielka plama na ulubionej bluzce o najlepszych lodach na pierwszych wakacjach.

Dzięki zapisaniu naszych emocji tu i teraz mamy szansę przechować je dla naszych dzieci na dłużej. Z biegiem lat nie tylko dzieci dorastają, zmieniamy się i my – rodzice. Czas biegnie nieustannie… Mnie już teraz wzrusza pierwszy wpis, który zrobiłam tuż przed porodem, i widzę tam zupełnie inną siebie. Co będzie za kilkanaście lat?

 

3
Boję się, że…

Jakie są główne podświadomie ukryte obawy każdej mamy? Pierwsza – o zdrowie i życie dziecka. Druga – o to, co się stanie, kiedy jej samej zabraknie?

Trudno przewidzieć Boże plany… I ja boję się tego, że pewnego dnia niespodziewanie coś może mi się stać. Chciałabym, aby moje dzieci wiedziały, jakim skarbem od zawsze były dla mnie. Dlatego pragnę podarować im słowa, które zostaną z nimi na całe życie.

 

4
To prawdziwa autoterapia

Pamiętniki bywają wskazywane jako forma terapii przez specjalistów. Myślę, że powinny być zaleceniem dla wszystkich rodziców – może szczególnie wtedy, kiedy zapędzamy się gdzieś w obowiązkach i potrzebujemy przypomnienia właściwej hierarchii wartości.

Moment, gdy siadamy nad kartką papieru, żeby napisać kilka ważnych słów do naszego dziecka, daje nam możliwość zatrzymania się. Chwytamy długopis i skupiamy się na kimś najważniejszym. To także chwila, by zapytać siebie, jakim jestem rodzicem, czy mogę coś zrobić lepiej? Choćby dlatego – warto pisać.

Czytaj także: Dzieciaki-Cudaki na Instagramie: „Opowiemy wam, jak piękne jest życie z dziećmi z zespołem Downa” [wywiad]

Czytaj także: „Dzieci tak szybko rosną” – znasz to? A one nigdy nie będą tak małe, jak dziś

Czytaj także: Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa?

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail