Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/07/2021 |
Św. Marty
home iconKościół
line break icon

Edykt ws. procesu beatyfikacyjnego dr Wandy Błeńskiej

DOKTOR WANDA BŁEŃSKA

Archiwum dr Wandy Błeńskiej

Katolicka Agencja Informacyjna - 27.11.19

„Jestem właściwie zupełnie szczęśliwa – jako nic nie mająca, a posiadająca wszystko” – napisała ta niezwykła polska misjonarka.

– Życie Wandy Błeńskiej, którą św. Jan Paweł II nazwał „ambasadorem misyjnego laikatu”, jest dowodem na szczęście, które daje więź z Bogiem i służba innym – napisał w edykcie wydanym w 5. rocznicę śmierci lekarki, misjonarki i opiekunki trędowatych abp Stanisław Gądecki.


DOKTOR WANDA BŁEŃSKA

Czytaj także:
Wspaniała Polka – lekarka ciał i dusz. Powstał film o dr Wandzie Błeńskiej

Kochać to znaczy ofiarować siebie

Dokument cytuje słowa dr Błeńskiej „Kochać to znaczy ofiarować siebie”. „W dobie coraz bliższych kontaktów z różnymi kulturami i religiami Wanda Błeńska uczy wrażliwości na innych oraz szacunku do każdego człowieka” – podkreśla abp Gądecki.

Edykt odczytano podczas mszy św. celebrowanej przez metropolitę poznańskiego w kościele pw. Dobrego Pasterza w Poznaniu przylegającym do cmentarza, gdzie spoczywa ciało Wandy Błeńskiej. Przy grobie lekarki 27. dnia każdego miesiąca gromadzą się wierni na modlitwie różańcowej.

Metropolita poznański przypomina w edykcie, że nihil obstat na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego wydała już Konferencja Episkopatu Polski. Po wydaniu zgody przez Kongregację Spraw Kanonizacyjnych będzie mógł rozpocząć się proces na poziomie diecezjalnym.

Zobaczcie zdjęcia wspaniałej polskiej misjonarki:

W edykcie przypomniano życiorys misjonarki, która w 1950 r. otrzymała zaproszenie do pracy w Ugandzie.

„W dniu wyjazdu zapisała w pamiętniku: «Prócz fizycznego zmęczenia mam pokój w sercu i jakąś cichą spokojną radość – jestem właściwie zupełnie szczęśliwa – jako nic nie mająca, a posiadająca wszystko»” – czytamy w edykcie podpisanym przez abp. Gądeckiego.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreśla, że dr Błeńska została jednym z najważniejszych specjalistów na świecie w leczeniu trądu, zdobyła serca chorych nie tylko dzięki kompetencjom zawodowym, ale także dzięki swojemu podejściu do człowieka.

„Widziała w trędowatych nie tyle jednostkę chorobową do wyleczenia, ile całego człowieka z jego lękami i nadziejami, któremu należy się – oprócz profesjonalnej opieki – szacunek i czułość. Podjęła wiele działań, by przywrócić im poczucie godności i przełamać lęk przed trądem. Nazwano ją Matką Trędowatych” – czytamy w dokumencie.


DR HELENA PYZ

Czytaj także:
Dr Helena Pyz: Wszystkie dzieci w Jeevodaya potrafią wskazać Polskę na mapie!

Wanda Błeńska: misjonarka

Wanda Błeńska urodziła się 30 października 1911 r. w Poznaniu, uzyskała dyplom lekarski na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Poznańskiego w 1934 r. Po II wojnie światowej, w której uczestniczyła jako żołnierz Armii Krajowej, uzyskała też dyplom Instytutu Medycyny Tropikalnej i Higieny na Uniwersytecie w Liverpoolu.

W 1950 r. wyjechała do Ugandy, gdzie w Bulubie nad jeziorem Victoria ofiarnie oddawała się służbie chorym, zwłaszcza trędowatym. Dzięki poznańskiej lekarce tamtejsza placówka sióstr franciszkanek zyskała światową sławę, a centrum szkoleniowe szpitala nosi nazwę „Wanda Blenska Training Centre”. Centrum medyczne jej imienia działa też w Befasy na Madagaskarze.

Doktor Błeńska otrzymała od papieża Jana Pawła II najwyższe odznaczenie przyznawane świeckim zaangażowanym w życie Kościoła, Order Świętego Sylwestra. Jest honorową obywatelką Ugandy i miasta Poznania.

W stolicy Wielkopolski działa Szkoła Społeczna im. dr Wandy Błeńskiej. Jej imię nadano Akademickiemu Kołu Misjologicznemu w Poznaniu. W 2018 r. została wybrana przez mieszkańców „Poznanianką stulecia”. Wanda Błeńska zmarła 27 listopada 2014 r. w wieku 103 lat.

KAI/ks 




Czytaj także:
Oto Wanda Clara. Ugandyjska dziewczynka otrzymała imię po polskiej misjonarce

Tags:
abp Stanisław Gądeckibeatyfikacjamisjonarze
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
3
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
4
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
5
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
6
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
7
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść człowieka zdeformowaneg...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail