Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Sześciu lekarzy namawiało ją na aborcję. Odmówiła i urodziła bliźniaczki z zespołem Downa

ZESPÓŁ DOWNA
Udostępnij

Lekarze sześć razy radzili jej abortować bliźniaczki tylko dlatego, że mają zespół Downa. U jednej dodatkowo wykryto wadę serca. Rachel Prescott za każdym razem odmawiała. Dziś córki nie przestają wypełniać jej rodziny radością i szczęściem.

Rachel traktuje swoje dzieci jak cuda, ponieważ prawdopodobieństwo posiadania identycznych bliźniąt z zespołem Downa jest bardzo rzadkie i zdarza się w jednym przypadku na milion. Kobiecie i jej mężowi powiedziano, że prawdopodobnie dzieci będą potrzebowały operacji na otwartym sercu. Stwierdzono bowiem u jednego z nich poważną, wrodzoną wadę.

Lekarze z czasem byli jeszcze bardziej zdezorientowani, gdy okazało się, że maleństwa mogą mieć także zespół Downa.

– Informacje na temat sytuacji kardiologicznej zostały przyćmione przez nacisk na konieczność przeprowadzenia badań genetycznych i wybór sposobu dokonania aborcji – wspomina Rachel Prescott.

Stan Charlotte i Anette był zgodny z tym, co mówili w szpitalu. Personel medyczny powiedział również, że małżonkowie będą cierpieć całe życie wraz z dziećmi  z powodu poważnych komplikacji kardiologicznych i genetycznych bliźniąt.

Szczęściu lekarzy namawiało Rachel na aborcję. Nie zagłębiali się nad dokładnym poznaniem stanu zdrowia dzieci i możliwości leczenia. Prescottowie odmówili jednak dalszych badań prenatalnych, zgodnie twierdząc, że zaakceptują swoje dzieci w pełni i bez względu na wszystko.

View this post on Instagram

On Wednesday’s I meet up with two friends, each whom have buried a child. We almost lost our Lottie- and the experience left me amazed at how these women in my life could still be LAUGHING. If you were to pass either of them on the sidewalk, you’d never imagine the strength they display by continuing on and CHOOSING JOY daily. We meet up over coffee/wine and giggle over silly things, chatter on about ordinary life stuff, and sometimes-we cry. We cry because it hurts to see any child suffer, especially your own, and those memories are brutally vivid. Do you know why we allow them to bubble up and replay in conversations? -because along with our scars we have Jesus, and the promise of forming so many more memories in heaven. We have hope. These women never lost a child- their babies are waiting for them, in complete safety and total provision. We can laugh and cry and repeat, Wednesday after Wednesday, until the day this joy we are choosing becomes the only surrounding option available. #choosejoy #lifeafterloss #theluckyfew #friends #onlywithjesus #momlife #ourlovelylottie #heavenisforreal

A post shared by DoublingDownMom (@doublingdownmom) on

 

Modlitwy zostały wysłuchane

Charlotte przeszła operację na otwartym sercu w czasie sześciu miesięcy po narodzinach. Anette na szczęście urodziła się bez wady serca. – Lekarze zwykle sugerują w takich przypadkach, by bliźnięta rodziły się przez cesarskie cięcie, ponieważ poród siłami natury może być ryzykowny. Dzięki wysłuchaniu naszych modlitw nasze dzieci udało się urodzić naturalnie – tłumaczy Prescott.

View this post on Instagram

One year. Isn’t it interesting how as humans we love to measure everything! We quantify time, heat, energy, speed, and distance. We clock our pace, count our calories, graph our weather patterns, and throw up side by side pictures like this. 😆 I find our desire to number things interesting being that we ourselves are finite. Our own days are numbered. I think this and squeeze my ever growing babies a little tighter. Then my attention is drawn back to the One who is without measure; our God who is limitless, and remember gratefully that there is no end to this love we share, just a change of setting. #praisethelord #nettieandlottie #daughters #momlife #twins #twinswithdownsyndrome #time #oneyearlater #throwback #theluckyfew #nothingdownaboutit #heavenonearth #loveyouforever #godisgood #love #grateful

A post shared by DoublingDownMom (@doublingdownmom) on

 

Dodatkowy chromosom to nie powód do lęku

Cody i Rachel spotkali się z niezrozumieniem znajomych i najbliższego otoczenia. – Zakładali, że rozpaczamy po tym, co się stało, ale szybko zauważyli, że nie czujemy ani smutku, ani żalu w naszych sercach z powodu naszych pięknych, poruszających się, bijących serc i dodatkowych chromosomów – wspomina Rachel.

Po narodzinach bliźniąt rodzice zaczęli czytać książki na temat zespołu Downa. – Uświadomiłem sobie niestety, że w naszym szybko rozwijającym się społeczeństwie prawa człowieka dla osób z zespołem Downa są prymitywne – mówi Cody Prescott.

Małżonkowie mają jeszcze dwoje zdrowych dzieci: 6-letniego Eastona i 4-letniego Hudsona. Dziewczynki rozwijają się nieco wolniej niż powinny, ale pod wieloma innymi względami nie różnią od innych dzieci. Jak typowe rodzeństwo spierają się o zabawki i kubki do picia, ale – jak twierdzi ich mama – po całym dniu zasypiają przytulone do siebie, mocno i czule. Rachel mówi, że dzieląc się publicznie historią bliźniąt, chce pomóc innym ludziom w dostrzeżeniu cennej wartości każdego życia, bez względu na to kim ktoś jest i jak wygląda.

Bliźnięta uwielbiają bawić się ze swoim starszym rodzeństwem i przytulać się do psa Maxa. – Wszystkie dzieci są narażone na choroby czy inne urazy, nie tylko dzieci z zespołem Downa – mówi Rachel w jednym z wywiadów.

Jej zdaniem dodatkowy chromosom nie powinien powodować strachu i lęku, ale akceptację.

 

Pozwól Bogu być Bogiem

– Świadomość niezwykłej więzi między wszystkimi moimi dziećmi, gdy uczą się i dorastają jest tym, co lubię najbardziej w byciu mamą – wyjaśnia Prescott. Jak przyznaje, gdyby miałaby wybierać, to nadal wybrałaby swoje dzieci takimi jakie są, bowiem miłość do nich przewyższa wszystko, nawet ich wygląd i stan zdrowia. 

Małżonkowie są świadomi tego, że nie każdy musi rozumieć ich radość. Apelują do innych rodziców, by nie obawiali się negatywnych komentarzy lub opinii dotyczących ich dziecka lub dzieci, które podobnie jak ich mają zespół Downa.

W życiu rodziny dużą rolę pełni wiara i zaufanie do Boga. W jednym ze swoich wpisów na Facebooku Rachel pisze:

Bóg nigdy nie robi błędów. Nigdy nie patrzy na twarz (ani dodatkowy chromosom) żadnego ze swoich dzieci jako na złą lub taką, która wymaga poprawki.

W innym miejscu zaś: „Lepiej pozwolić Bogu być Bogiem. Jego myśli zawsze będą wyższe niż nasze, my zaś możemy zmienić myślenie, aby po prostu kochać wszystkich i ich różnice”.

Trudno się z tym nie zgodzić, piękno każdego z nas indywidualnie tkwi w naszej inności, różnicach, które złączone ze sobą tworzą niesamowitą jedność. 

View this post on Instagram

Sometimes our surroundings become commonplace to us, and we overlook how special they are. For example, I am kicking myself for not thinking of @ashcreekoregon for Christmas gifts this year! Taking advantage of good weather this morning, we took the kids to visit a farm we drive past nearly every week, and had a blast sampling their dark chocolate covered hazelnuts. The boys ran around outside and the girls got to literally swim in a pile of hazelnuts in front of a cozy fire. 😍 I was reminded that just because something, or someone, is familiar or nearby, we should never take them for granted or let them become just part of the scenery. The same goes for you. Don’t forget that you have a lot to offer this world, even if you have felt overlooked or under appreciated time to time. -also, if you want in on the chocolate hazelnuts, they have offered a discount code: nettieandlottie for 10% off. #local #hazelnut #chocolate #farm #oregon #pnw #familyowned #sweetmoments #nettieandlottie #twins #twinswithdownsyndrome #theluckyfew #youmatter

A post shared by DoublingDownMom (@doublingdownmom) on

Źródła: breitbart.com; thedigitalwise.com; dailymail.com

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail