Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 04/08/2021 |
Św. Jana Marii Vianneya
home iconDobre historie
line break icon

Sześciu lekarzy namawiało ją na aborcję. Odmówiła i urodziła bliźniaczki z zespołem Downa

ZESPÓŁ DOWNA

@doublingdownmom/Instagram

Anna Gębalska-Berekets - 02.02.20

Lekarze sześć razy radzili jej abortować bliźniaczki tylko dlatego, że mają zespół Downa. U jednej dodatkowo wykryto wadę serca. Rachel Prescott za każdym razem odmawiała. Dziś córki nie przestają wypełniać jej rodziny radością i szczęściem.

Rachel traktuje swoje dzieci jak cuda, ponieważ prawdopodobieństwo posiadania identycznych bliźniąt z zespołem Downa jest bardzo rzadkie i zdarza się w jednym przypadku na milion. Kobiecie i jej mężowi powiedziano, że prawdopodobnie dzieci będą potrzebowały operacji na otwartym sercu. Stwierdzono bowiem u jednego z nich poważną, wrodzoną wadę.

Lekarze z czasem byli jeszcze bardziej zdezorientowani, gdy okazało się, że maleństwa mogą mieć także zespół Downa.

– Informacje na temat sytuacji kardiologicznej zostały przyćmione przez nacisk na konieczność przeprowadzenia badań genetycznych i wybór sposobu dokonania aborcji – wspomina Rachel Prescott.

Stan Charlotte i Anette był zgodny z tym, co mówili w szpitalu. Personel medyczny powiedział również, że małżonkowie będą cierpieć całe życie wraz z dziećmi  z powodu poważnych komplikacji kardiologicznych i genetycznych bliźniąt.

Szczęściu lekarzy namawiało Rachel na aborcję. Nie zagłębiali się nad dokładnym poznaniem stanu zdrowia dzieci i możliwości leczenia. Prescottowie odmówili jednak dalszych badań prenatalnych, zgodnie twierdząc, że zaakceptują swoje dzieci w pełni i bez względu na wszystko.

View this post on Instagram

A post shared by DoublingDownMom (@doublingdownmom)

Modlitwy zostały wysłuchane

Charlotte przeszła operację na otwartym sercu w czasie sześciu miesięcy po narodzinach. Anette na szczęście urodziła się bez wady serca. – Lekarze zwykle sugerują w takich przypadkach, by bliźnięta rodziły się przez cesarskie cięcie, ponieważ poród siłami natury może być ryzykowny. Dzięki wysłuchaniu naszych modlitw nasze dzieci udało się urodzić naturalnie – tłumaczy Prescott.

Dodatkowy chromosom to nie powód do lęku

Cody i Rachel spotkali się z niezrozumieniem znajomych i najbliższego otoczenia. – Zakładali, że rozpaczamy po tym, co się stało, ale szybko zauważyli, że nie czujemy ani smutku, ani żalu w naszych sercach z powodu naszych pięknych, poruszających się, bijących serc i dodatkowych chromosomów – wspomina Rachel.

Po narodzinach bliźniąt rodzice zaczęli czytać książki na temat zespołu Downa. – Uświadomiłem sobie niestety, że w naszym szybko rozwijającym się społeczeństwie prawa człowieka dla osób z zespołem Downa są prymitywne – mówi Cody Prescott.

Małżonkowie mają jeszcze dwoje zdrowych dzieci: 6-letniego Eastona i 4-letniego Hudsona. Dziewczynki rozwijają się nieco wolniej niż powinny, ale pod wieloma innymi względami nie różnią od innych dzieci. Jak typowe rodzeństwo spierają się o zabawki i kubki do picia, ale – jak twierdzi ich mama – po całym dniu zasypiają przytulone do siebie, mocno i czule. Rachel mówi, że dzieląc się publicznie historią bliźniąt, chce pomóc innym ludziom w dostrzeżeniu cennej wartości każdego życia, bez względu na to kim ktoś jest i jak wygląda.

Bliźnięta uwielbiają bawić się ze swoim starszym rodzeństwem i przytulać się do psa Maxa. – Wszystkie dzieci są narażone na choroby czy inne urazy, nie tylko dzieci z zespołem Downa – mówi Rachel w jednym z wywiadów.

Jej zdaniem dodatkowy chromosom nie powinien powodować strachu i lęku, ale akceptację.

Pozwól Bogu być Bogiem

– Świadomość niezwykłej więzi między wszystkimi moimi dziećmi, gdy uczą się i dorastają jest tym, co lubię najbardziej w byciu mamą – wyjaśnia Prescott. Jak przyznaje, gdyby miałaby wybierać, to nadal wybrałaby swoje dzieci takimi jakie są, bowiem miłość do nich przewyższa wszystko, nawet ich wygląd i stan zdrowia. 

Małżonkowie są świadomi tego, że nie każdy musi rozumieć ich radość. Apelują do innych rodziców, by nie obawiali się negatywnych komentarzy lub opinii dotyczących ich dziecka lub dzieci, które podobnie jak ich mają zespół Downa.

W życiu rodziny dużą rolę pełni wiara i zaufanie do Boga. W jednym ze swoich wpisów na Facebooku Rachel pisze:

Bóg nigdy nie robi błędów. Nigdy nie patrzy na twarz (ani dodatkowy chromosom) żadnego ze swoich dzieci jako na złą lub taką, która wymaga poprawki.

W innym miejscu zaś: „Lepiej pozwolić Bogu być Bogiem. Jego myśli zawsze będą wyższe niż nasze, my zaś możemy zmienić myślenie, aby po prostu kochać wszystkich i ich różnice”.

Trudno się z tym nie zgodzić, piękno każdego z nas indywidualnie tkwi w naszej inności, różnicach, które złączone ze sobą tworzą niesamowitą jedność. 

Źródła: breitbart.com; thedigitalwise.com; dailymail.com


DZIECIAKI CUDAKI

Czytaj także:
Dzieciaki-Cudaki na Instagramie: „Opowiemy wam, jak piękne jest życie z dziećmi z zespołem Downa” [wywiad]


POWELL BROTHERS

Czytaj także:
Chłopiec śpiewa maleńkiemu bratu z zespołem Downa. Widzieliście już to wideo?


DZIECI JAKO BOHATEROWIE BAJEK

Czytaj także:
Dzieci z zespołem Downa zamieniły się w postacie z bajek Disneya. Zachwycające efekty! 

Tags:
niepełnosprawnośćrodzinazespół Downa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
2
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
3
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
4
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail