Aleteia

„Tepeyac”. Powstaje film animowany o objawieniach z Guadalupe

TEPEYAC
Fidelius Films - Tilma Films
Udostępnij

Na podobieństwo kreskówek Disneya jej fabuła skupi się wokół jednej postaci. Tu – Juana Diego, któremu objawiła się Maryja. Animowany film o o objawieniach z Guadalupe będzie miał premierę w połowie 2021.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Kinowa animacja odnosi ogromne sukcesy, szczególnie od pojawienia się produkcji Pixara. Grupa producentów i artystów meksykańskich pragnie w ten sposób przedstawić niezwykłe wydarzenie, jakim były objawienia Matki Bożej Indianinowi Juanowi Diego w Guadalupe.

 

„Tepeyac”. Powstaje animowany film o objawieniach z Guadalupe

Technologia XXI wieku zostanie wykorzystana do opowiedzenia o fakcie, który 12 grudnia 1531 r. zmienił bieg podboju Ameryki i zainicjował spotkanie dwóch kultur, a także kulturową formację kontynentu, nazwanego później przez św. Jana Pawła II „kontynentem nadziei”.

Animowana produkcja nosi tytuł „Tepeyac” w nawiązaniu do symbolicznego wzgórza, gdzie doszło do spotkania Maryi ze św. Juanem Diego zaledwie 10 lat po upadku państwa Azteków Tenochtitlán i 7 lat po przybyciu do miasta Meksyk pierwszych franciszkańskich misjonarzy z bratem Pedro de Gante na czele.

Realizacja projektu już trwa, pojawiły się pierwsze sceny. Datę premiery w Meksyku i innych krajach przewiduje się na drugą połowę 2021 r. Producentami filmu są Carlos Pimentel i Ignacio Peña. Obecnie powstają animacje w studiach Fidelius Films i Tilma Films, przy współpracy Fundacji Miguel Alemán. Film wyreżyseruje Enrique Navarrete, znany z takich produkcji jak „Książę Egiptu”, „Mrówka Z”, „Shrek” czy „Madagaskar”.

Kompozycją i produkcją ścieżki dźwiękowej zajmą się wokalista Emmanuel oraz jego syn Alexander Acha.

 

Bajka przybliży młodym widzom objawienia z Guadalupe?

„Projekt narodził się z potrzeby opowiedzenia pewnej historii, jaką były objawienia Matki Boskiej w Guadalupe. Tworzymy opowieść fikcyjną na podstawie historii prawdziwej, którą czerpiemy z Nican Mopohua (najsłynniejszej relacji z objawień spisanej w języku nahualt – N.T.). Byliśmy wierni oryginalnej wersji wydarzeń, jaką podaje tradycja” – powiedział jeden z producentów, Ignacio Peña, w wywiadzie dla dziennika El Observador podczas prezentacji projektu w Querétaro (Meksyk).

Nie chodzi o dosłowną transkrypcję opowieści o wydarzeniach w Guadalupe, jaką dysponujemy dzięki Indianinowi Antonio Valeriano, znanej jako Nican Mopohua (Tutaj krąży wieść), ale by na podobieństwo kreskówek Disneya osadzić fabułę wokół pewnej postaci, w tym przypadku Juana Diego.

Z informacji od producentów wynika, że Juan Diego będzie zmagał się z Ometotzinem, przyjacielem z dzieciństwa, który towarzyszy mu przez całe życie. Ometotzin jest przekonany, że Juan się od niego odłączył, dlatego uważa go za zdrajcę ich tradycji i kultury. Juan Diego szuka więc drogi pojednania pomiędzy dwoma światami.

„Tepeyac” będzie dostępny w dwóch językach (angielskim i hiszpańskim), ponieważ ma dotrzeć do wszystkich zakątków świata – zapowiedzieli producenci w rozmowie z dziennikiem El Observador.