Aleteia

Niepokojący trend na TikToku – rodzice z zaskoczenia oblewają swoje dzieci wodą

TIKTOK POLEWANIE WODĄ
Udostępnij

Takie zachowanie narusza integralność dziecka, burzy jego poczucie bezpieczeństwa i skrajnie nadszarpuje jego zaufanie do bliskich relacji, w których traktowane jest jak przedmiot, obiekt do zabawy i zbierania lajków.

W ostatnich dniach TikTok zalała fala przedziwnych filmików. Rodzice oblewają z zaskoczenia wodą swoje dzieci, filmują ich reakcję, a następnie udostępniają wszystko w sieci. Akcja zaskakuje swoją popularnością. Niestety, oprócz bezsensownej zabawy rodziców, którzy mają rozrywkę kosztem swoich dzieci, nie można się dopatrzeć w niej żadnego, głębszego sensu.

 

Fala protestów

Nie dziwi zatem fakt, że zaczęły pojawiać się oficjalne słowa protestów i prośba o zaprzestanie publikowania głupich filmików w internecie, które tylko mogę zaszkodzić dzieciom i młodzieży. Głos zabrała m.in. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. Na swoim facebookowym profilu napisała:

Stop krzywdzeniu dzieci! Niestety, obserwujemy nowy niepokojący trend na portalach społecznościowych! Aktualnie modne są nagrania, gdzie z zaskoczenia dzieci polewane są wodą przez siedzące obok nich osoby dorosłe, w domyśle ich opiekunowie. Takie zachowanie narusza integralność dziecka, burzy jego poczucie bezpieczeństwa i skrajnie nadszarpuje jego zaufanie do bliskich relacji, w których traktowane jest jak przedmiot, obiekt do zabawy i zbierania lajków. To co widzimy na nagraniach bulwersuje nas i chcemy wyrazić swój jednoznaczny sprzeciw wobec takich praktyk. Dziecko to nie zabawka!

Dziwną modę skrytykował również Jakub Andrzejczak, znany pedagog i socjolog, który próbował zablokować całą akcję u zarządców portalu TikTok. Niestety, jego sprzeciw nie spotkał się na razie z żadnym odzewem, dlatego sprawę zgłosił do Komitetu Praw Dziecka ONZ.

Nowy trend na TikTok'u 🙁

W 2008 roku, w swojej pracy doktorskiej pisałem, że w świecie wirtualnym każdy może być twórcą, każdy może być równy, każdy może być wolny. Dzisiaj się tego wstydzę. Wolność, przed którą nie kroczy rozum, jest tylko kolejną formą zniewolenia. Prezentowane filmy to tylko kilka z setek, a może tysięcy takich filmów. I nie chodzi tu o poszczególne przypadki. Na świecie jest niezliczona liczba osób, które wyrządzają swoim dzieciom krzywdy o wiele większe, niż te, które możecie tu zobczyć. Chodzi o to, że ktoś uznaje, że to modne, popularne, hajpowe, normalne … Chodzi o to, że matariały te oglądają dzieci i młodzież. Chodzi o to, że w tym idotycznym trendzie nie ma za grosz empatii, która stanowi jeden z fundamentów istnienia społeczeństw. TikTok nie reaguje na zgłoszenia, dlatego wystosowałem dziś w tej sprawie pismo do Komitetu Praw Dziecka ONZ.

Geplaatst door Jakub Andrzejczak – rodzicielstwo, dzieciństwo, edukacja op Woensdag 17 juni 2020

Czekamy na reakcję w tej sprawie.