Aleteia

Na mszy rozpoznał poszukiwanego listem gończym. Interwencja policji w kościele

KAJDANKI
TheCorgi | Shutterstock
Udostępnij

Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę w jednym z sosnowieckich kościołów. Uczestniczący we mszy policjant w jednym z wiernych rozpoznał mężczyznę poszukiwanego listem gończym. Niewiele myśląc, postanowił działać i w trakcie nabożeństwa doprowadził do interwencji.

Policjant z Sosnowca pracuje na co dzień w zespole poszukiwań. Podczas mszy świętej jego uwagę przykuł jeden z jej uczestników. Okazało się, że poszukiwanym był 44-letni mężczyzna, który miał odbyć karę za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Gdy policjant rozpoznał w nim postać ze zdjęcia, w dyskretny sposób powiadomił kolegów z komendy, którzy przybyli do kościoła i pomogli mu obezwładnić ściganego.

Sosnowiecka komenda podała w poniedziałek informację o zdarzeniu i zrelacjonowała krótko jej przebieg: 

Postępując ostrożnie, tak by nie doprowadzić do spowodowania zagrożenia dla uczestników mszy, oraz by nie zakłócać jej przebiegu, dyskretnie powiadomił policjantów, którzy przyjechali na miejsce i udzielili mu wsparcia. Podczas czynności mężczyzna nie stawiał oporu, więc zatrzymanie nie wzbudziło zainteresowania uczestników liturgii – cytuje Polska Agencja Prasowa.

Za 44-letnim mężczyzną list gończy wystawił Sąd Okręgowy w Katowicach. Został skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności. Osadzono go już w areszcie, z którego przetransportowany zostanie do zakładu karnego.

Źródło: PAP