Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 03/12/2020 |
Św. Franciszka Ksawerego
home iconStyl życia
line break icon

Tamara Wiszniewska - dziewczyna z Wołynia, która zachwycała w złotej erze kina

TAMARA WISZNIEWSKA

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Iwona Flisikowska - 02.11.20

Zdjęcia z kolejnych imprez i pokazów mody ilustrowały sympatyczną aktorkę, która była w centrum życia elit przedwojennej Warszawy.

Tamara Wiszniewska to jedna z piękniejszych twarzy i osobowości złotej ery przedwojennego kina polskiego. Jej pełne melancholii spojrzenie na zawsze zostało utrwalone w bestsellerowych obrazach: w filmie „Trędowata” i „Ordynat Michorowski”. Debiutowała w wieku 17 lat, a dobrze zapowiadającą się karierę filmową brutalnie przerwała wojna.

Dziewczyna z Wołynia

Lubiana i doceniana przez szeroką publiczność, gwiazda X Muzy, urodziła się w 1919 r. na Wołyniu w Dubnie. Mama Lidia Tarnawska była Polką, a jej ojciec, Siergiej Wiszniewski, pochodził z Ukrainy. Trójkę swoich dzieci wychowywali w duchu prawosławnym.

Ojciec aktorki za swoje polityczne poglądy był w czasie I wojny światowej przez władze carskie zesłany na Sybir. Kiedy powrócił z zesłania, zaczął pracować w Łucku jako redaktor „Ukraińskiego społeczeństwa” i „Wołyńskiej niedzieli”, za co w połowie lat 30. ówczesne władze II RP osadziły działacza w Berezie Kartuskiej. Właśnie w tym czasie Tamara rozpoczynała swoją karierę w Polsce po przeprowadzce do Warszawy i swoje ukraińskie pochodzenie początkowo ukrywała, przedstawiając się Mira.

Tamara otrzymała wszechstronne wykształcenie aktorskie, lingwistyczne (polski, ukraiński, rosyjski, czeski, angielski i niemiecki). Pobierała lekcje tańca i była w tym dobra. Tamara została szybko zaangażowana do zespołu pod nazwą Tacjanek, dzięki temu mogła utrzymać siebie i pomóc finansowo rodzinie. Założycielka zespołu Tacjanna Wysocka szybko uczyniła młodziutką Tamarę solistką zespołu, który wystąpił w „Śnie nocy letniej” Szekspira, w reżyserii słynnego Leona Schillera. Kazimierz Wierzyński napisał słynną recenzję, nazywając Schillera wizjonerem, który stworzył arcydzieło.

Wymarzony i niezwykły debiut

Słynny niemiecki reżyser, Paul Wegner, poszukiwał nowych twarzy do filmu „August der Strake” („August Mocny”1936) i zaproponował Tamarze udział w filmie. Aktorka po latach wspominała: „Nikt ze znajomych nie wskazał mnie Wagnerowi i nie miałam żadnej protekcji”.

Aktorka na pierwsze zdjęcia miała dotrzeć do Berlina już po dwóch tygodniach. „Zgodziłam się na propozycję Paula. Powiedział mi: – Tamara, odkryłem cię i uczynię cię sławną. Kilka dni później pojechałam do Berlina z moją ciotką jako opiekunką”.

W filmie zagrały znane twarze kina polskiego: Franciszek Brodniewicz i Loda Halama. 16-letnia wówczas Tamara Wiszniewska (jako Mira Wiszniewska) zagrała Hanusię, córkę Fukiera, w której August Mocny się zakochuje i zabiera do siebie na królewski dwór. Uroczysta premiera filmu w Niemczech odbyła się dwukrotnie: w Berlinie i Dreźnie. W Polsce jak przystało na opowieści o królewskim rodzie, premiera odbyła się w Krakowie w 1936 roku.

Debiutancki występ młodziutkiej Tamary został dostrzeżony i doceniony. Producenci z warszawskiej wytwórni Sfinks zaprosili nastolatkę do udziału w ekranizacji „Trędowatej”. W filmie z 1926 r. tytułową rolę zagrała Jadwiga Smosarska. W wersji z 1936 Stefcię Rudecką zagrała Elżbieta Barszczewska, a ordynata Michorowskiego – Franciszek Brodniewicz. Tamara zagrała rolę Luci, nie przypuszczając, że tą skromną rolą wchodzi na polskie ekrany i wkrótce stanie się jedną z najbardziej rozchwytywanych aktorek, z kontraktami na kilka filmów rocznie.

Miłość na planie filmowym

Są spotkanie, które zmieniają całe nasze życie. Tamara wzięła udział w kontynuacji „Trędowatej” realizowanej przez wytwórnię Femika-Film, której właścicielem był krakowski mecenas sztuki Władysław Mikosz.

Obydwoje spotkali się więc na planie filmowym „Ordynata Michorowskiego”, gdzie szybko znajomość przerodziła się w miłość. Młodziutka Tamara otrzymała od nowo poznanego producenta szansę na udział w filmie u boku największych ówczesnych gwiazd polskiego kina, a znany reżyser Henryk Szaro wydobył na ekranie nie tylko jej urodę, ale i talent „wschodzącej gwiazdy”. Premiera filmu, z wielkim zainteresowaniem publiczności, odbyła się w 1937 r.

W tymże roku Tamara i Władysław wzięli ślub w kościele w gronie najbliższych sobie osób. Aktorka zagrała w wielu filmach, m.in. w znanych „Dziewczętach z Nowolipek” (1937) czy w „Dziewczyna szuka miłości” (1938), gdzie przypadła jej pierwsza w życiu rola główna. Na szczególną pamięć i uwagę zasługuje obraz „Kobiety nad przepaścią” (1938), film o handlu kobietami i dziećmi. Tamara zagrała rolę drugoplanową, jedną z tancerek Instytutu Choreograficznego, którego dyrektorka (Nora Ney) pracowała dla handlarzy ludźmi.

Sympatyczna celebrytka

U progu lat 30. elity II RP celebrowały chętnie każde wydarzenie filmowe czy towarzyskie. Popularny Ilustrowany Kurier Codzienny często zamieszczał razem z fotkami filmowymi także zdjęcia z imprez towarzyskich, na których pojawiała się ich ulubienica, Tamara Wiszniewska w iście hollywoodzkich i gwiazdorskich strojach. Zdjęcia z kolejnych imprez i pokazów mody ilustrowały sympatyczną aktorkę, która była w centrum życia elit przedwojennej Warszawy.

Wojenne losy aktorki

Kariera Tamary Wiszniewskiej rozwijała się i przed wybuchem wojny, aktorka była u szczytu sławy. Intensywnie pracowała, mimo że miała roczną córkę Irenę. Rozpoczęła zdjęcia do kolejnych trzech filmów: „Przez łzy do szczęścia”, „Żona i nie żona” oraz „Testament profesora Wilczura”.

Tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego znany Mikoszowi niemiecki oficer pomógł załatwić dla Tamary i Irenki dokumenty, które pozwoliły opuścić stolicę i dotrzeć do czeskiej Pragi; tam też znalazła się rodzina Tamary. Wkrótce dołączył do nich jej mąż, ale kiedy wojna dobiegała końca, rodzina została ponownie rozdzielona.

Podróż do Ameryki

W okolicach Pragi czeskiej stacjonowały amerykańskie jednostki i Tamarze udało się poprosić o pomoc jednego z oficerów, aby mogła uciec na Zachód. Okazało się, że do niemieckiego miasteczka pod Ratyzboną. Aktorka szukała męża przez Czerwony Krzyż. Okazało się, że został oswobodzony przez wojska alianckie i rozpoczął pracę jako sekretarz w znanej organizacji chrześcijańskiej YMCA. Jak wynika z zachowanych zdjęć, wkrótce małżonkowie się odnaleźli.

Potem przenieśli się do obozu dla emigrantów w Bawarii. W tamtejszej szkole Tamara uczyła języków i wraz z mężem prowadziła niewielki kiosk. W 1950 r. dostali zaproszenie do Rochester w stanie Nowy Jork od tamtejszego generalnego sekretarza YMCA Herberta P. Lansdale’a. W miasteczku można było odnaleźć społeczność polonijną, a także kościół pw. św. Stanisława Kostki.

Mąż aktorki był praktykującym katolikiem i chodził na niedzielną mszę świętą, spotykając się z tutejszą Polonią. Tamara i Władysław, odnaleźli swoje miejsce na ziemi, które przypominało im ojczyznę i stare, dobre czasy. Do dzisiaj podkreśla się niezwykły talent aktorki, a także jej słowiańską urodę i drogę artystyczną, która została brutalnie przerwana przez wojnę.


MICHAŁ ZNICZ

Czytaj także:
Michał Znicz, przedwojenny aktor: uczę się zwyciężać i być wiernym w drobiazgach


LODA HALAMA

Czytaj także:
Loda Halama – przedwojenna primabalerina: „Wiem, że życia nie przegrałam”

Tags:
film
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież mianował nowych kardynałów. Wspólnie o...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail