Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 04/08/2021 |
Św. Jana Marii Vianneya
home iconDobre historie
line break icon

Czapki i skarpety robione na drutach? Pani Ania ubiera Wrocław

PANI ROBI NA DRUTACH

Jan Faukner | Shutterstock

Anna Gębalska-Berekets - 07.01.21

„Robię na drutach i sprzedaję swoje rękodzieła” - tak napisała 72-letnia pani Ania. Seniorka pewnego dnia rozwiesiła ręcznie napisane ogłoszenie na jednym z wrocławskich słupów. Internauci oszaleli z zachwytu i chcą zamawiać wykonane przez nią rzeczy.

„Robię na drutach i sprzedaję swoje rękodzieła. Mam 72 lata. Czapki, rękawiczki, kapcie, opaski, różne rozmiary. P. Ania” – takie ogłoszenie napisała jedna z mieszkanek Wrocławia. W sieci zawrzało. Tysiące osób chce zamówić dla siebie i bliskich dziergane przez seniorkę rzeczy.

– Jestem schorowana i całym tym rozgłosem nieco zmęczona. Nie jestem w stanie odpisywać na SMS-y, bo nie umiem tego robić, odbieram tylko telefony – mówi Aletei pani Ania.

Jak to się zaczęło? – Napisałam ogłoszenie. Ktoś po prostu zrobił zdjęcie i umieścił w internecie. To dla mnie stresująca sytuacja i nie chcę o tym opowiadać – tłumaczy seniorka.

Pani Ania rzadko wychodzi z domu. W okolicach wrocławskiego ogrodu botanicznego, nieopodal swojego miejsca zamieszkania, rozwiesiła kartki z informacją o sprzedaży rękodzieła. Podała też numer telefonu do kontaktu.

Zdjęcie w sieci

Sprawę seniorki nagłośniła w mediach „Gazeta Wrocławska”. „Zaczęłam dziergać, jak przestałam już chodzić, poruszam się wyłącznie po mieszkaniu. Oprócz zimowych rzeczy robię również włóczkowe jajka wielkanocne, bombki. Dotychczas sprzedawałam wszystko na ulicy. A teraz dzwonią do mnie ludzie ze Szwecji, Anglii. Wnuczka organizuje wysyłkę, jednak nie jesteśmy w stanie wszystkiego dostarczyć” – tłumaczy w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” seniorka. I dodaje: „Ludzie z Wrocławia przychodzą po prostu do nas, mierzą co im się podoba i zabierają. Nie chcę sprzedawać tego drożej, jak dam wyższą cenę, nikt tego nie kupi”.

Robienie na drutach to czasochłonne zajęcie. W jednej z wypowiedzi medialnej pani Ania przyznaje, że na zrobienie 3 par kapci potrzebuje średnio jednego dnia. Teraz „tempo” jest nieco słabsze. – Zmagam się z poważną chorobą – mówi. W związku z sezonem zimowym i niskimi temperaturami zapotrzebowanie na takiego typu rzeczy jest duże. I nie ma się czemu dziwić. Wykonane z kolorowej włóczki czapki i rękawiczki przykuwają uwagę.

Moc mediów społecznościowych

„Życzę dużo zdrowia”; „Wow, ale boska Pani. Już się z nią skontaktuję, aby podrzucić zestaw włóczek, z których będzie mogła tworzyć swoje cuda”; „Te ceny powinny być ze 2-3 razy wyższe. Myślę, że i tak by się sprzedały bez problemu”; „Jak ja bym takie chciała”; „Z chęcią zamówię opaski, czapki i kapcie”; „Pani Ania ma pełne ręce roboty”; „Myślę, że ceny powinny być dużo wyższe”; „Piękne”; „Cudeńka”; „Ale śliczne”; „Jejcia, pamiętam, jak w takusieńkich u babci po mieszkaniu biegałam”- to tylko niektóre z tysięcy komentarzy, które można przeczytać w sieci.

Na Facebookowej grupie „Widzialna ręka -Wrocław” jedna z osób zamieściła cennik i zdjęcia rzeczy, które tworzy starsza pani:

Opaska – 10zł

Czapka – 12zł

Rękawiczki (dla dorosłych) – 12zł

Rękawiczki (dziecięce ) – 10zł

Kapcie dziecięce (do rozmiaru ok. 35) – 7zł

Kapcie (rozm. 36-40) – 10zł

Kapcie (od rozm. 41 wzwyż) – 12zł

„Rozmawiałam z nią dzisiaj, zakupiłam u niej przesłodkie czapkę, opaskę, rękawiczki i kapcie. Można dzwonić do pani Ani, tylko proszę się nie denerwować, jeżeli czasem nie odbiera telefonu, bo w trakcie mojej 10-minutowej wizyty miała chyba 5 telefonów. Pani Ania jest przeurocza” – pisze jedna z internautek na grupie.

Źródła: gazetawroclawska.pl; Facebook/Widzialna Ręka -Wrocław; Twitter.


STARUSZKA I ODBLASK

Czytaj także:
„Skąd ma pan ten odblask taki?”. O staruszce, która spotkała bohatera


KWIATY DLA STARSZEJ PANI

Czytaj także:
„Po ile te piękne bukiety?” – zapytał staruszkę. I poruszył serca internautów

Tags:
dobra historiapomocstarość
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
2
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
3
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
4
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail