Aleteia logoAleteia logoAleteia
środa 21/02/2024 |
Św. Piotra Damianiego
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Ta 15-latka „walczyła z bólem miłością i modlitwą”. Jej misja dodaje nadziei

PIAPOWER

@thepiapower | Instagram

Redakcja - 29.03.21

Pía Urmeneta z Chile zmarła 13 marca 2021 r. po wyczerpującej chorobie nowotworowej. Jej historia „może pomóc ludziom znów kochać, znów wierzyć w Boga, dać im cel w życiu”. Co takiego miała w sobie ta młodziutka dziewczyna?
Wielki Post to czas modlitwy i ofiary.
Pomóż nam, abyśmy mogli służyć Ci
w tym szczególnym okresie
Wesprzyj nas

Listopad 2018 r. Wszystko dzieje się bardzo szybko – Pía trafia do szpitala, dowiaduje się, że choruje na nowotwór (mięsak Ewinga) i natychmiast rozpoczyna leczenie. Szpital staje się jej domem. Przyjaciele przynoszą koce, poduszki – żeby faktycznie się tak poczuła. Kiedy ma siłę, nie brakuje wokół niej muzyki, filmów, a nawet popcornu.

Nie mogłam myśleć: kiedy opuścimy klinikę, będziemy naprawdę żyć. Nie, my żyjemy [prawdziwym] życiem nawet wtedy, gdy jesteśmy w klinice – to jest nasze życie. To jest nasz czas, który musieliśmy przeżyć w chwili obecnej. Tego nauczył nas Jezus.

Alva Urnamenta, mama nastolatki, w rozmowie z cruxnow.com.
View this post on Instagram

A post shared by Give Hope (@givehope._)

Pía Power

Pewnego dnia, kiedy Pía wraca do domu po jednym z etapów leczenia, widzi… tysiąc papierowych żurawi. Każdy z nich symbolizuje jedno Zdrowaś, Maryjo odmówione w jej intencji. Ta modlitwa, w której jednoczą się m.in. koledzy i koleżanki z klasy, doprowadza do powstania ruchu Pía Power. „To było takie piękne. To było takie niesamowite. Pía Power narodziła się z aktu miłości ze strony społeczności” – wspomina mama nastolatki Alva Urmeneta.

Zadaniem ruchu – który wciąż działa – jest inspirowanie ludzi, by przechodzili przez trudności życiowe w taki sposób, w jaki robiła to Pía: z wiarą, pozytywnym nastawieniem, skupieniem się na tu i teraz.

Jego symbolem staje się papierowy żuraw. Różowe przypinki, na których się znajduje, podróżują po całym świecie, rozpowszechniając misję nastolatki.

Każdego dnia dziękowała, że żyje

W marcu 2019 r. rak znika. Pía jest wolna od choroby do stycznia 2020 r., kiedy guz pojawia się w jej nosie. Dziewczyna wie, że szanse na kolejne wyleczenie są nikłe, ale stwierdza: „Musimy nadal walczyć i modlić się, a ja wierzę w cuda”.

Po raz drugi wygrywa.

We wrześniu 2021 r. choroba nowotworowa atakuje jej podniebienie.

„W tamtym momencie byłam jak narzędzie – musiałam być silna, musiałam trzymać całą rodzinę. W taki sposób przeżyłam całą podróż Píi. Będąc po prostu narzędziem Boga i będąc silną – On i wiara, że cokolwiek się stanie, jest Jego wolą – pozwoliły mi być pozytywną” – wyznaje mama nastolatki.

Pía przeżywa ostatnie miesiące otoczona miłością rodziny i przyjaciół. Jej kuzynka Sophia Bullock w rozmowie z cruxnow.com wspomina:

Każdego dnia, zamiast walczyć z rakiem i czuć zawód, cieszyła się życiem, ponieważ miała przed sobą jeszcze dzień (…) Żyła każdego dnia z siłą. Zachowała swój wdzięk i godność.

Jak dodała, Pia była piękną dziewczyną, która przykuwała uwagę, była zabawna, dowcipna, pewna siebie jak mało kto.

Pía Urnamente: Jestem gotowa, by zostać aniołem

W lutym 2021 r. Pia budzi się, nie czując nóg. Jest coraz gorzej.

13 marca udaje się odprawić Eucharystię w jej domu rodzinnym. To ostatnia Komunia św., którą przyjmuje nastolatka. Odchodzi otoczona bliskimi.

Tydzień wcześniej powiedziała mamie, że jest gotowa, by zostać aniołem.

To był dar od Boga, że moja córka zgodziła się być aniołem, zgodziła się umrzeć. Akceptowała swoją misję, którą było pójście do nieba w tak piękny, pełen miłości sposób. Cudem jest to, że Pía jest w niebie.

Alva Urnamenta dla cruxnow.com

„Walczyła z bólem miłością, modlitwą, wspólnotą i siłą. Walczyła do samego końca”.

Mama dziewczyny chciałaby napisać książkę i założyć fundację, która upamiętni 15-latkę. „Wszystko, co teraz czuję po stracie, to spokój. Tak wiele wdzięczności za dar życia mojej córki, za jej miłość, za jej siłę, za jej świadectwo walki” – mówi.

Niech będzie błogosławiony Bóg, że misja Píi na ziemi może zmienić ludzkie serca, może pomóc ludziom znów kochać, może pomóc ludziom znów wierzyć w Boga, może pomóc ludziom znów walczyć i dać im misję, dać im cel w życiu. Po prostu myślę, że to jest takie piękne.

Alva Urnamenta dla cruxnow.com
Tags:
dobra historiarakświadectwo
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail