Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 28/10/2021 |
Świętych Szymona i Judy Tadeusza
Aleteia logo
home iconDuchowość
line break icon

Niebo gwarantowane? Prawda o obietnicach i nabożeństwie pierwszych piątków

MARGARET MARY ALACOQUE

Zvonimir Atletic | Shutterstock

Esprit - 28.04.21

Nabożeństwo pierwszych piątków od lat cieszy się wśród wiernych wielką popularnością. Z tą praktyką wiąże się słynne dwanaście obietnic, jakie Pan Jezus zostawił w objawieniach siostrze Małgorzacie Marii Alacoque.

Co zostało obiecane tym, którzy wytrwają przez 9 pierwszych piątków? W jaki sposób to nabożeństwo może przemienić nasze życie duchowe? Na czym polega spowiedź wynagradzająca? Tajniki pierwszych piątków odsłaniają ks. Mateusz Dudkiewicz i Marek Zaremba w najnowszej książce “Dwa Serca”.

Miriam Arbter‑Korczyńska: Jakie obietnice są związane z nabożeństwem pierwszych piątków?

Marek Zaremba*: W trakcie objawień Pan Jezus przekazał siostrze Małgorzacie Marii Alacoque bardzo konkretne przyrzeczenia. Skierowane do nas wszystkich! Zakonnica opisała je w swoich listach, które po jej śmierci zostały zebrane i opublikowane w postaci słynnych dwunastu obietnic. Każda oddana pierwszopiątkowym nabożeństwom dusza ma otrzymać wiele błogosławieństw.

Po pierwsze, zostanie obdarzona wszystkimi łaskami potrzebnymi w jej stanie. Zgoda i pokój będą panowały w jej rodzinie. Nasz Pan będzie ją pocieszał we wszystkich strapieniach, stając się bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci. Wszystkie jej przedsięwzięcia zostaną obficie pobłogosławione. Każdy grzesznik znajdzie w Sercu naszego Pana źródło nieskończonego miłosierdzia. Dusze oziębłe staną się gorliwymi, a dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości. Chrystus obiecuje błogosławieństwo dla domów, w których obraz Jego Serca będzie umieszczony i czczony.

Kapłanom (to coś dla Mateusza) da moc kruszenia zatwardziałych serc. Moje kruszy bezpardonowo (śmiech). Natomiast imiona tych, którzy rozszerzać będą to nabożeństwo, będą zapisane w Sercu naszego Pana i na zawsze w Nim pozostaną. Chrystus przyrzeka miłosierdzie w nadmiarze oraz że udzieli wszechmocnej miłości wszystkim, którzy spełnią warunki nabożeństwa w pierwsze piątki przez dziewięć miesięcy z rzędu. Dusze te otrzymają łaskę pokuty ostatecznej i nie umrą w stanie niełaski ani bez sakramentów. Nic dodać, nic ująć! Niebo gwarantowane!

Co Ty na to, Mateuszu?

Ks. Mateusz Dudkiewicz**: Warto dodać, że nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca jest drogą dla tych, którzy chcą stale rozwijać życie duchowe. Naturalne powinno być, że kiedy uczestniczymy w Eucharystii, przystępujemy do Komunii Świętej.

Musimy sobie to stale uświadamiać. Jeżeli nie możemy przystąpić do Komunii Świętej, ważne, żebyśmy chcieli jak najszybciej skorzystać z sakramentu pokuty, a nie czekali do pierwszego piątku czy kolejnych świąt. Niestety obserwujemy takie zjawisko w naszych kościołach – przyzwyczailiśmy się do tego i przestało nas to razić – że większość uczestników liturgii nie przystępuje do Komunii Świętej… Wyjątkiem są okresy świąteczne.

Myślę, że trzeba walczyć o zmianę tego zwyczaju. Nieprzystępowanie do Komunii w czasie Uczty Ofiarnej powinno być dla nas czymś dziwnym, nielogicznym. Popatrzmy na naszą codzienność. Idziemy na przyjęcie czy do restauracji lub pizzerii: jeżeli przy stole siedzi dziesięciu młodych ludzi i zamawia trzy pizze, to ktoś, kto nie zje ani kawałka i nic nie pije, zostanie uznany za dziwaka. Pytamy go, czy może jest chory, coś się stało, ma problemy żołądkowe czy uczulenie. Natomiast w kościele na sto osób tylko dwadzieścia przystępuje do Komunii Świętej i nie widzimy w tym problemu…

Dlaczego pierwsze piątki? Skąd pomysł na takie cykliczne nabożeństwo?

Marek Zaremba: Z jednej strony trudno dziś patrzeć na Boga, który przebacza tym, którzy po ludzku nie zasługują na miłosierdzie. Z drugiej – żyjemy w czasach urojonego miłosierdzia pod hasłem: „Hulaj dusza, piekła nie ma”.

W Dzienniczku św. Faustyny przeczytamy, że w piekle jest najwięcej tych, którzy w piekło nie wierzyli. Pokuta, dobrowolne cierpienie czy jakikolwiek wysiłek duchowy przerażają współczesnego człowieka, ponieważ przesłanie Jezusa o Jego ekonomii miłosierdzia może wydawać się wręcz nielogiczne. Jednak miłosierdzie i hojność Boga zawsze przekraczają umysł człowieka i nasze oczekiwania! To mnie osobiście skłania do tego, aby Mu ufać i być wiernym apostołem Najświętszego Serca Jezusa.

Pamiętam, jak po nawróceniu stale grały mi w sercu słowa: „Dbaj o mój Kościół, a Ja zadbam o wszystkie twoje sprawy!”. Kiedy uświadomiłem sobie, że nasz Pan zawsze dotrzymuje słowa, postanowiłem żyć Jego obietnicą, wręcz oddychać sercem, ale nie z przymusu, tylko z miłości – za ten wielki dar! Wiedząc, że sobie na to kompletnie nie zasłużyłem. Boża obietnica jednak dalej dla wielu jest mglista; wybieramy życie pełne rozczarowań, opieramy się wyłącznie na ludziach i układach.

Trudno nam uwierzyć, że nasz Pan ma realny wpływ na nasze przyziemne sprawy, a w zamian za pomoc w budowaniu Jego Kościoła oczekuje tak niewiele! Chociażby spowiedzi i Komunii przez dziewięć kolejnych miesięcy właśnie w pierwszy piątek miesiąca.

Co powinniśmy rozumieć przez spowiedź wynagradzającą?

Marek Zaremba: Dzięki nabożeństwu pierwszych piątków nauczyłem się lepiej przygotowywać do spowiedzi. Dzięki niemu też od lat mam raz w miesiącu ustalony czas na spotkanie z przyjacielem, który odpuszcza mi moje grzechy. Jak mawiał Balzac, regularność dobrych obyczajów zapewnia długowieczność i zdrowie. Choć kto czytał jego życiorys, wie, że pisarz ostro balował (śmiech).

Jednym z podstawowych elementów kultu Bożego Serca jest właśnie spowiedź wynagradzająca. To spojrzenie nie tyle na własne zło czy wciąż popełniane błędy, które mogą nas prowadzić do smutku i zniechęcenia, ile przede wszystkim wyznanie Boskiemu Sercu jeszcze większej miłości. Droga naszego apostolstwa i rozwijająca się stale przyjaźń z Jezusem przestają być wtedy jedynie wypełnianiem nakazów czy (nie daj Boże) odhaczaniem kolejnego piątku ze strachu przed potępieniem lub dla samych obietnic. Ten etap ma nam przypomnieć, że warto planować i przeżywać głębszą spowiedź.

Możemy na przykład poszukać stałego spowiednika czy kierownika duchowego, szczególnie kiedy pomimo nawet częstych spowiedzi nie odzyskujemy upragnionego pokoju serca. Człowiek, który podejmuje trud wynagradzania, upodabnia się do Jezusa, w którym wynagrodzenie dokonuje się w sposób jedyny i ostateczny, o czym przypominają nam słowa Jezusa zapisane przez św. Małgorzatę Alacoque: „Moje Boskie Serce jest tak rozpalone miłością do ludzi, że już nie może dłużej stłumić w sobie płomieni tej palącej miłości”.

*Marek Zaremba – dyplomowany dietoterapeuta, specjalista medycyny komórkowej i terapeuta I stopnia medycyny św. Hildegardy. Jest autorem książek: Boży skalpel, Serce ojca, Jaglany Detoks.

**ks. Mateusz Dudkiewicz – wikariusz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej. Nauczyciel w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii. Człowiek tysiąca pomysłów, który zwykł powtarzać za św. Janem Bosko: „Odpoczniemy w niebie”.

*Fragment opracowany na podstawie książki “Dwa serca” ks. Mateusza Dudkiewicza i Marka Zaremby, wydawnictwo Esprit 2021; tytuł, lead, śródtytuły pochodzą od redakcji Aleteia.pl .

Tags:
Jezusmodlitwanabożeństwosercespowiedź
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
4
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
5
NARODZINY I CHRZEST DAWNIEJ
Gelsomino del Guercio
Chrzty bez rodziców chrzestnych, bierzmowania bez świadków
6
Raimundo Arruda Sobrinho
Ewa Rejman
Jego największym skarbem były zapisane kartki. Poruszająca histor...
7
PODEJMOWANIE DECYZJI
Joanna Operacz
„Tantum quantum”. To nie zaklęcie, to rada św. Ignacego, jak pode...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail