Minutowy film krótkometrażowy, zrealizowany przez Irańczyka Mohamada Rezy Kheradmandana, powstał z tęsknoty i wdzięczności.
W swoim krótkim filmie pt. „Matka” irański reżyser Mohamad Reza Kheradmandan pozwala nam na chwilę zanurzyć się w blasku macierzyństwa. 37-letni filmowiec chciał w ten sposób oddać hołd temu, co uważa za uniwersalną rzeczywistość:
"Matki są najważniejszym i najbezpieczniejszym miejscem schronienia dla każdego człowieka. Żadne schronienie na świecie nie jest tak pocieszające, jak uścisk matki... Jeśli ktoś tego doświadczył, rozpozna to".
Artysta stracił matkę, a ten film jest jego sposobem na przeżywanie żałoby. Jego matka zmarła na skutek choroby nowotworowej.
W filmie widzimy starca i jego więź z matką:
"Matki są największym błogosławieństwem i nic i nikt nie może wypełnić pustki pozostawionej po nich. Wierzę, że jeśli ktoś doświadczył miłości matki, tak głębokiej i ogromnej, to przekaże ją innym ludziom. Wiosna miłości zaczyna się od matek, a następnie rozciąga się na resztę społeczeństwa".











![Zawierzyłam Bogu i wygrałam z rakiem [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2025/08/jadwiga-z-rodzina-swiadectwo.jpg?resize=150,150&q=75)
