Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 28/07/2021 |
Św. Szarbela
home iconKościół
line break icon

Nawet Kiko nie znał takiej Carmen. Widzimy obraz mistyczki w intymnej relacji z Jezusem

V.S./Wikipedia

Katolicka Agencja Informacyjna - 21.07.21

Z zebranych świadectw potrzebnych do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego Carmen Hernández wyłania się obraz mistyczki. Ta ogromna intymność z Jezusem jest naprawdę zaskakująca i trwa to nie dzień czy miesiąc, ale całe lata. Jej powtarzające się „Kocham Cię, Jezu” brzmi jak najpiękniejszy list miłosny.

W kierunku rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego

W Hiszpanii zrobiono pierwszy krok w kierunku rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego współinicjatorki Drogi Neokatechumenalnej – Carmen Hernández. Uroczystość miała miejsce w madryckiej katedrze, tej samej, w której pięć lat temu odbył się jej pogrzeb.

Międzynarodowa ekipa odpowiedzialna za Drogę na ręce metropolity Madrytu kard. Carlosa Osoro Sierry, który osobiście znał Carmen, złożyła prośbę o rozpoczęcie fazy diecezjalnej procesu i przekazała mu w tym celu stosowane dokumenty.

„Z szesnastu tysięcy zebranych dokumentów wyłania się zupełnie nowe oblicze Carmen” – mówi Radiu Watykańskiemu postulator w jej procesie beatyfikacyjnym. Zauważa, że zaskakujące jest to, iż ponad jedna trzecia łask wymodlonych za jej przyczyną dotyczy posiadania potomstwa.

Carlos Metola wskazuje, że zebrane dokumenty mówią zarówno o życiu i duchowości Carmen, jak i o ogromnym dziele ewangelizacji, które zainicjowała razem z Kiko Argüello. Wskazuje, że szczególnie ciekawe jest sześć tysięcy stron wygłoszonych przez nią katechez oraz prywatne zapiski, które ukazują mistyczne oblicze współinicjatorki Drogi Neokatechumenalnej.

Kiko: Tej strony Carmen zupełnie nie znałem

„Carmen pisała codziennie, notatki robiła często w nocy. Prowadziła dziennik. Jest on dla nas prawdziwym odkryciem. Nawet Kiko, który przez pół wieku pracował z nią ramię w ramię, po przeczytaniu tych zapisków powiedział: tej strony Carmen zupełnie nie znałem – mówi Metola.

– Ja byłem jej wychowankiem i mogę powiedzieć, że znaliśmy ją z wielu pielgrzymek i spotkań, z jej troski o drugiego człowieka, ale i pewnej surowości. Było też jej ukryte oblicze, które dopiero teraz odkrywamy z jej zapisków.

Wyłania się z tego obraz mistyczki pragnącej trwać sam na sam z Jezusem. Nawet po spotkaniu z Janem Pawłem II i rozesłaniu przez niego rodzin notuje: «jestem niczym, szukam jedynie życia wiecznego». Ta ogromna intymność z Jezusem jest naprawdę zaskakująca i trwa to nie dzień, czy miesiąc, ale całe lata. Jej powtarzające się «Kocham Cię, Jezu» brzmi jak najpiękniejszy list miłosny”.

1,5 tysiąca świadectw

Postulator w procesie beatyfikacyjnym podkreśla, że zebrane dokumenty pokazują, w jak bardzo heroicznym wymiarze Carmen Hernández prowadziła ewangelizację, będąc nieustannie w drodze. Kiedy była już chora i miała problemy z chodzeniem, notowała: „Nie mam już sił, ale głoszę dalej, z miłości do Jezusa”.

Carlos Metola ujawnia, że zebrano 1,5 tysiąca świadectw mówiących o łaskach wymodlonych za przyczyną inicjatorski Drogi Neokatechumenalnej. „Uderzyło nas, że ponad 35 proc. z nich dotyczy łask związanych z posiadaniem potomstwa, zarówno przez małżeństwa, które nie mogły mieć dzieci, jak i tam, gdzie życie matki lub dziecka było zagrożone” – mówi postulator.

Wyznaje, że grób Carmen, która jest pochowana w seminarium Redemptoris Mater w Madrycie, jest celem pielgrzymek. W ciągu pięciu lat modliło się tam ponad 40 tys. osób, które zostawiły 25 tys. próśb o modlitwę i potrzebne łaski. Postulator zauważa, że wiele z tych osób nie jest związanych z Drogą Neokatechumenalną, co wskazuje, że świadectwo Carmen jest popularne także w innych środowiskach.

Beata Zajączkowska/vaticannews.va/ks

Tags:
Droga Neokatechumenalnaproces beatyfikacyjnywspólnoty
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
2
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
3
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
4
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
5
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść człowieka zdeformowaneg...
6
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
7
Dorota Szumotalska
Czy to prawda, że noszenie szkaplerza skraca czyściec?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail