separateurCreated with Sketch.

Prymas Polski: Nie pozwólmy, by nasi bliźni cierpieli i umierali u naszych granic

BIAŁORUŚ
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
„Fakt, że uchodźcy są tak brutalnie wykorzystywani w walce politycznej nigdy nie może nas zwolnić z myślenia o nich jako o naszych siostrach i braciach. Ich śmierć powinna zaalarmować nasze sumienia” – pisze abp Wojciech Polak.

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.

Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

Nie pozwólmy, by nasi bliźni cierpieli i umierali u naszych granic" – napisał prymas Polski, abp Wojciech Polak w odpowiedzi na skierowany do niego list grupy medyków chcących nieść pomoc migrantom znajdującym się na granicy polsko-białoruskiej.

Prymas przypomniał o prawie każdego człowieka do uzyskania niezbędnej pomocy medycznej i zaapelował do przedstawicieli państwa i samorządów o wspólne wypracowanie mechanizmów pomocy uchodźcom, które będą mogły być wsparte zaangażowaniem Kościoła. Publikujemy treść listu.

Gniezno, 29 września 2021 r.

Szanowni Państwo.

Dziękuję za przesłane pismo datowane na 28 września br. W odpowiedzi pragnę przekazać, że jakkolwiek nie mam możliwości zweryfikowania rozbieżnych informacji przekazywanych przez wolontariuszy i stronę rządową, dotyczących udzielania pomocy medycznej migrantom przebywającym na granicy polsko–białoruskiej, to jestem głęboko poruszony śmiercią kilkorga z nich.

Niestety, nie doczekali się niczyjej pomocy. Ich śmierć powinna zaalarmować nasze sumienia, skłonić do refleksji nad wiernością Ewangelii i spowodować konkretne działania, które zapobiegną kolejnym tragediom.

Fakt, że uchodźcy są tak brutalnie wykorzystywani w walce politycznej, nie zwalnia nas i nigdy nie może nas zwolnić z myślenia o nich jako o naszych siostrach i braciach. Jestem przekonany, że zachowując prawo i obowiązek obrony państwowych granic, troszcząc się o wspólne bezpieczeństwo, jesteśmy w stanie nieść pomoc migrantom, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji.

Dlatego, nawiązując do Państwa apelu, pragnę przypomnieć o wynikającym właśnie z godności ludzkiej prawie każdego człowieka do uzyskania niezbędnej pomocy medycznej. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której chory i cierpiący byłby tego pozbawiony. Proszę, aby żadna ze stron o tym nie zapominała.

Chcę raz jeszcze powtórzyć apel, jaki polscy biskupi skierowali już 25 sierpnia do przedstawicieli państwa i samorządów, aby wspólnie wypracować właściwe mechanizmy pomocy uchodźcom, które będą mogły być wsparte zaangażowaniem Kościoła. Potrzebne są wspólne działania. Nie pozwólmy, by nasi bliźni cierpieli i umierali u naszych granic.

† Wojciech Polak
arcybiskup metropolita gnieźnieński
prymas Polski

Przypomnijmy, że 28 września br. grupa 21 osób z wykształceniem medycznym zwróciła się do abp Wojciecha Polaka z prośbą o poparcie ich wniosku o umożliwienie wjazdu do strefy stanu wyjątkowego w celu udzielenia pomocy medycznej migrantom, którzy jej potrzebują. Wniosek złożony został do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji 24 września br.

KAI/ks

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!