Aleteia logoAleteia logoAleteia
wtorek 09/08/2022 |
Św. Teresy Benedykty od Krzyża
Aleteia logo
Kościół
separateurCreated with Sketch.

Franciszek o kolonizacji w Kanadzie: „Tak, to było ludobójstwo” [podsumowanie]

A-person-holds-a-protest-sign-reading-Recind-the-Doctrine-of-Discovery-at-Nakasuk-Elementary-School-Square-in-Iqaluit-AFP

VINCENZO PINTO | AFP

Anna Kurian - 31.07.22

Od równin Alberty po arktyczną pustynię – papież włączył się w długi proces uzdrowienia Kanady.

Tak, to było ludobójstwo” – w tych mocnych słowach papież Franciszek w drodze powrotnej z Iqaluit do Rzymu w nocy z 29 na 30 lipca odniósł się do krzywd, które zadano rdzennej ludności Kanady. Papież odbył pielgrzymkę pokutną do pierwotnych ludów Ameryki, które w szkołach rezydencjalnych prowadzonych częściowo przez katolickie kongregacje doznały wielu cierpień. Prześledźmy raz jeszcze wydarzenia z tych sześciu dni, które upłynęły pod znakiem uzdrowienia i pojednania.

Prostota papieskich spotkań

Swoją wizytę zarówno w Albercie, jak i w Québecu czy na arktycznym terytorium Nunavut papież poświęcił na słuchanie, spotkania i bardzo proste uroczystości. Licznie uczestniczyła w nich rdzenna ludność. Choć ludy te stanowią ok. 5% kanadyjskiej populacji, w wydarzeniach z udziałem papieża miały status gości honorowych. Ok. 70% miejsc zostało zarezerwowanych właśnie dla nich. W istocie im dedykowana była cała ta podróż, stanowiąca odpowiedź na zaproszenie przywiezione do Rzymu przez tubylczą ludność w maju ub.r.

Przy okazji kolejnych etapów papieskiej podróży mogliśmy obserwować mocne obrazy, chwile milczenia i prywatnej modlitwy w symbolicznych miejscach. Papież udał się w szczególności na cmentarz w Maskwacis, gdzie prawdopodobnie znajdują się szczątki dzieci z rdzennych plemion. Odwiedził także teren dawnej szkoły z internatem Ermineskin, znanej z okrutnego traktowania podopiecznych. Franciszek zatrzymał się również nad Jeziorem św. Anny, świętym miejscem dla pierwotnych plemion. We wszystkich tych okolicznościach Ojciec Święty milczał przez dłużą chwilę, zanim zabrał głos z prośbą o przebaczenie.

Papież bowiem kilkakrotnie ponawiał swoje przeprosiny, również przed władzami kraju. W pałacu Gubernatora Generalnego w Québecu Franciszek potępił wprowadzony w Kanadzie „system”. Doprowadził on do tragedii odciętych od swoich korzeni dziecii narodów odartych ze swoich kultur i tradycji. Przy okazji swojej wizyty w Québecu papież starał się dodać otuchy wspólnocie katolików, nierzadko marginalizowanej w bardzo  zlaicyzowanym społeczeństwie.

Przepełniona bólem nadzieja

Podróż ta, planowana bez większego rozgłosu, aby nie nadwyrężać zdrowia 85-letniego Franciszka, odbyła się w duchu pokory i pokuty. Papież, pomimo fizycznych ograniczeń, przeprawił się na drugą stronę Atlantyku. Nie obyło się także bez ran i przepełnionej bólem nadziei. „Każde dziecko się liczy” – głosił napis na pomarańczowych koszulkach uczestników. Hasło to nawiązuje do odkrycia anonimowych grobów w pobliżu szkoły rezydencjalnej w Kamloops na południowym zachodzie Kanady wiosną 2021 r. Zdarzenie to wywołało publiczne oburzenie, wstrząsając sumieniami wielu katolików.

W trakcie spotkań wypłynęło kilka drażliwych kwestii, takich jak prośby o uchylenie „doktryny odkrycia” czy uznanie odpowiedzialności Kościoła jako instytucji. Widoczne na transparentach postulaty mają stać się teraz przedmiotem ogólnonarodowej dyskusji.

Liczba uczestników spotkań z papieżem była niższa od pierwotnych szacunków. Wiele osób doświadczało jednak na nich wzruszeń oraz wyrażało pragnienie sprawiedliwości i pokoju. „To dopiero początek” i „proces uzdrowienia wymaga czasu” – dało się często słyszeć. „Nie można oczekiwać, że cuda nastąpią natychmiast. Ale nigdy nie wiadomo… Czyjeś życie może się zmienić” – powiedział półgłosem bp Anthony Krótki, ordynariusz diecezji Churchill – Zatoki Hudsona. Duchowny podsumował w ten sposób ostatni etap papieskiej pielgrzymki do Iqaluit. Nadzieja, na gruncie bezkresu Arktyki, nabrała mistycznego wręcz wymiaru.

Tags:
Kanadaludobójstwopapież Franciszekpielgrzymka
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail