Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.
Edoardo Gemelli – syn masona
Edoardo Gemelli urodził się w Mediolanie w 1878 r. w niewierzącej rodzinie. Mimo to został ochrzczony jako dziecko. Jego ojciec był zaangażowanym masonem, który organizował spotkania loży we własnym domu. Na wiarę i religię – poza przyjętym z tradycji chrztem – nie było miejsca w jego rodzinie.
Młody Edoardo został zapisany do szkoły wojskowej w miejscowości Longoni. Jak zauważa Maria Sticco – biografka Gemellego: „Być może po to, by uchronić go przed wpływem duchowieństwa, a może po to, by zaszczepić w nim poczucie obowiązku”. Młodzieniec rzeczywiście nie zbliżył się do Kościoła i Boga, a swoją energię skierował w stronę nauki, która stała się jego pasją i sposobem na rozumienie świata.

Wiara kontra nauka
Edoardo Gemelli trwał w przekonaniu, że wiara i rozum stoją wobec siebie w opozycji. Jednak jego przyjaciel – Ludovico Necchi – chciał złamać opór Gemellego w stosunku do religii. Gdy studiowali medycynę w Pawii Necchi przedstawiał Edoardo księży, którzy pokazali mu inną rzeczywistość. Jednym z nich był ks. Pietro Maffi, który skomentował ich spotkania następująco: „To nie jest bezpośrednie przekazywanie wiary, ale coś, co osłabia antytezę nauka-religia w jego umyśle”.
Necchi i Maffi odnieśli sukces. Pod koniec 1902 r., gdy pracował w szpitalu wojskowym, zobaczył, że jego przyjaciel Ludovico codziennie, przed dyżurem, uczestniczy we mszy świętej. Pewnego dnia sam poszedł na Eucharystię. Coś się w nim zmieniło. Zaczął się zastanawiać, co kieruje księżmi i zakonnikami, którzy z pogodą ducha opiekują się chorymi w szpitalu.

Pocałunek wiary
Pewnego dnia do wojskowego szpitala trafił młody żołnierz. Gdy Edoardo Gemelli go badał, wojskowy powiedział do niego: „Umieram z dala od swoich. Gdyby była tu moja matka, pocałowałaby mnie. Czy może to pan dla mnie zrobić?” Gemelli był wstrząśnięty. Zawahał się, a w głowie zrodziło się mu pytanie: „Co zrobiłby Jezus?”
Lekarz pochylił się i ucałował umierającego żołnierza. Mężczyzna poprosił go, by zawołał kapelana.

Narodziny Agostino Gemellego
Świadectwo Necchiego, rozmowy z ks. Maffim, spotkanie umierającego żołnierza i liczne przemyślenia doprowadziły Gemmellego do radykalnej decyzji. W Wielki Czwartek 1903 r. przyjął Pierwszą Komunię Świętą i zdecydował się wstąpić do franciszkanów. Rozpoczął nowicjat i przyjął imię Agostino. Gdy jego rodzina dowiedziała się o tym, próbowała go porwać z klasztoru!
W 1908 r. przyjął święcenia prezbiteriatu. Posługę kapłańską łączył z nauką. Był specjalistą nie tylko od medycyny, ale też od psychologii, fizjologii i histologii. W 1909 r. Założył czasopismo Rivista di Filosofia Neo-Scolastica, w którym błyskotliwie bronił i wyjaśniał scholastykę. W 1919 r. założył Katolicki Uniwersytet Najświętszego Serca w Mediolanie. Dwa lata po jego śmierci, w 1962 r. położono w Rzymie kamień węgielny pod budowę polikliniki, która jest nam znana jako Poliklinika Gemelli.

Agostino Gemelli – człowiek bez wad?
Gwoli uczciwości trzeba nadmienić, że Agostino Gemelli mimo olbrzymiego wkładu w rozwój medycyny, wsparcie dialogu wiary i nauki oraz udziału w pogodzeniu włoskich elit intelektualnych z Kościołem i ludźmi wiary nie był bez wad. Z perspektywy czasu możemy oceniać niektóre jego poglądy, jako niewłaściwe.
Gemelli popierał reżim Mussoliniego, a także wprowadzenie ustaw antysemickich. Można go nazwać przedstawicielem faszyzmu klerykalnego. W jednym z artykułów mocno krytykował zmarłego żydowskiego profesora Felice Momigliano i cały judaizm. Po przemyśleniu sprawy zamieścił jednak szczere przeprosiny:
Przyznając się do błędu, muszę oświadczyć, że błąd leży wyłącznie po mojej stronie; Żałuję tego i oświadczam, że nie była ona inspirowana nienawiścią antysemicką. Wyznany błąd jest w połowie wybaczony; i czytelnicy wybaczą mi, biorąc pod uwagę przynajmniej to: każdego dnia, jak każdy dobry chrześcijanin powinien czynić, modlę się o nawrócenie Żydów.
Sąd nad życiem i dziełem Agostino Gemelli możemy jednak zostawić Bogu.
Źródło: eldebate.com, Wikipedia