Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani

Czy naprawdę można pocieszyć Najświętsze Serce Jezusa?

HEART OF JESUS

Renata Sedmakova | Shutterstock

Edifa - publikacja 19.06.20

Często szukamy pokrzepienia u Jezusa. Tymczasem On również czasami potrzebuje zaznać pociechy, ponieważ po tym, jak w swoim ciele poniósł na krzyż nasze grzechy, nadal doświadcza podobnego bólu. Jak jednak można pocieszyć Boga?

Uroczystość Najświętszego Serca Jezusa zachęca nas do refleksji nad tym „oto Sercem, które tak bardzo ukochało ludzi, że poświęciło się do samego końca, aż do całkowitego wyczerpania i udręczenia, aby dać im świadectwo swojej miłości – zgodnie ze słowami, jakie sam Chrystus skierował do św. Małgorzaty Marii Alacoque. Od większości z nich nie otrzymuję jednak w nagrodę niczego prócz niewdzięczności, objawiającej się brakiem czci, świętokradztwem, oziębłością i pogardą, jaką mają dla Mnie w Eucharystii”.

Czy jest w naszej mocy pocieszyć dzisiaj Tego, który fizycznie cierpiał przed dwoma tysiącami lat? Dlaczego i jak mielibyśmy pocieszać Tego, który teraz zażywa wiecznej chwały w Niebie?

„Na pocieszających czekałem, lecz ich nie znalazłem”

Pierwsze pytanie każe nam spojrzeć z innej perspektywy na związek pomiędzy czasem historycznym a wiecznym ‘teraz’ Boga. Istnieje bowiem tajemnicza „teraźniejszość” pomiędzy wydarzeniami z życia Chrystusa a naszą własną historią, w ten sposób, że dane wydarzenie historyczne dosięga nas dzisiaj w naszej obecnej rzeczywistości. Dlatego ofiara eucharystyczna autentycznie uobecnia ofiarę na krzyżu. Pismo Święte przypomina nam poza tym, że „On sam, w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo” (1 P 2, 24). Oto dlaczego Kościół nigdy nie zapomniał, że to właśnie grzesznicy byli autorami i wykonawcami wszelkich udręk, jakich doznał nasz Boski Odkupiciel.

A skoro „On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści” (Iz 53, 4), możemy wnioskować, że na tej samej zasadzie nasze uczynki miłości, nasze ofiary, nasze „tak” mogą przynosić cierpiącemu Chrystusowi pociechę i ulgę.

Werset 21 psalmu 69 głęboko wstrząsnął świętą Matką Teresą z Kalkuty: „Na pocieszających czekałem, lecz ich nie znalazłem”. Na marginesie tego fragmentu dopisała własnoręcznie: „Bądź kimś takim”. Papież Pius XI tak oto podsumował tę myśl: „Jeśli jednak z powodu naszych grzechów, chociaż one należały do przyszłości, a jednak były także przewidziane, smutna była dusza Chrystusa aż do śmierci, to bez wątpienia nie mniejszej On doznał pociechy, przewidując już wtedy i nasze zadośćuczynienie. […] Dlatego też możemy i powinniśmy to Najświętsze Serce [….] i teraz pocieszyć” (Pius XI, Encyklika Miserentissimus Redemptor).

Chrystus nadal cierpi w swoim ciele

Dzięki naszym uczynkom miłości możemy pocieszyć Jezusa z powodu naszych grzechów, które przybiły Go do krzyża. To pocieszenie dokonuje się szczególnie w adoracji Najświętszego Sakramentu, w tej „Godzinie Świętej” przed „sakramentem Serca Jezusa”. Jak jeszcze jako kardynał powiedział św. Jan Paweł II: „I oto Kościół stale szuka owej wówczas utraconej godziny Ogrójca (utraconej przez Piotra, Jakuba i Jana), aby uczynić zadość za tamto opuszczenie, za tamtą samotność Mistrza, która zwiększyła cierpienie Jego duszy”.

W odpowiedzi na drugie pytanie pamiętajmy, że trzeba uwzględniać osobę Chrystusa w całości: głowę i ciało. Święty Paweł po upadku z konia pyta: „Kto jesteś, Panie ?”. I słyszy głos, który mówi: „Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz” (Dz 9,5). Sam Jezus powtarzał nam, że „wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40). Dlatego też Chrystus nadal doznaje cierpienia w swoim ciele, we wszystkich naszych braciach i siostrach, w całej ludzkości. A najlepiej pocieszyć Jego Serce możemy właśnie niosąc pocieszenie cierpiącym bliźnim.

Ks. Nicolas Buttet


prayer corner

Czytaj także:
Jak uczcić Najświętsze Serce Jezusa, nie wychodząc z domu. 8 sposobów


SACRED HEART

Czytaj także:
Serce Jezusa. Jak je przedstawiano na przestrzeni wieków?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Jezuspocieszenieserce
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej