Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 22/10/2021 |
Św. Jana Pawła II
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

„Kiedy mój tata się spowiada…” Czyli jak widok ojca na klęczkach wpływa na dzieci

Edifa - 14.10.20

Słowa i autorytet ojcowski nie tracą nic ze swej wiarygodności i mocy, kiedy dzieci odkrywają, że ich tata przystępuje do spowiedzi. Wręcz odwrotnie.

Tata się spowiada… Przyznajcie, że to dobra wiadomość. Dobrze jest nie tylko o tym wiedzieć, jeszcze lepiej jest od czasu do czasu to zobaczyć. Kolejna dobra wiadomość brzmi, że nie on jeden: nawet księża w parafii się spowiadają. Również dobrze jest o tym wiedzieć, a jeszcze lepiej zobaczyć ich z drugiej strony konfesjonału.

Kiedy my, dorośli, padamy na kolana i wprowadzamy w czyn słowa: „Módl się za nami grzesznymi”, wtedy nie dajemy dzieciom fałszywego obrazu dorosłego życia. Ponieważ w tym momencie wyjawiamy im, że w miarę jak dorastamy, dojrzewamy, idziemy do przodu i budujemy swoje życie, nie stajemy się bezgrzeszni, ale wzrastamy w pokorze.

Wszyscy ojcowie potrzebują Bożego miłosierdzia

Nie możemy okłamywać dzieci. Nie dzieje im się krzywda, kiedy widzą, że ich ojcowie, wszyscy ojcowie, potrzebują Bożego miłosierdzia, ponieważ Jezus umarł również za nich. Papież Franciszek, który spowiada się na oczach wiernych, zanim uklęknie przy konfesjonale, pokazuje drogę. Jego słowa są później tak samo wiarygodne, jak wcześniej.

Znam dzieci, które modlą się o to, by ich rodzice przystępowali do spowiedzi; i wcale ja im nie podsunąłem tego pomysłu. One czują, że ci, którzy pozostają dla nich wzorem, punktem odniesienia i oparcia do wzrostu, nie mogliby utrzymać swojej pozycji, gdyby nie byli autentyczni. Jakaż to przejrzysta relacja, gdy wiemy, że wszyscy mamy sobie coś do zarzucenia!

Oczywiście rodzic nigdy nie traci swojej władzy, ale przestaje ona opierać się na światowych kryteriach czy na kłamstwie, nie jest pozą, którą przyjmujemy, ale jej fundamentem jest fakt, że nasze ojcostwo i nasze macierzyństwo są darem Boga. To nie władza, jaką moglibyśmy się wykazać ze względu na nasze zasługi, czyni nas rodzicami, ale misja, jaką otrzymaliśmy od Boga pomimo naszej ułomności. Jako rodzice nie musimy dbać o nieskazitelny wizerunek. Wystarczy stanąć w prawdzie o sobie, czyli przyjąć swoją rolę od Boga.

Szczęśliwe dzieci, które widzą rodziców na klęczkach

Skoro tata się spowiada, ja, jako dziecko, domyślam się, że jego autorytet ma swoje źródło gdzieś indziej. I skoro mogę zobaczyć, że Bóg jest większy od moich rodziców, będę w mniejszym stopniu przypisywał ich błędy Bogu, a ich niesprawiedliwe decyzje nie sprawią, że Boga zacznę postrzegać jako niesprawiedliwego. Kiedy naszą rolę wychowawczą i rodzinną przeżywamy z Bogiem, to tak, jakbyśmy oczyma wiary docierali do jej istoty, którą w rzeczywistości jest konkretna misja.

Misja przejściowa, tylko na czas ziemskiego życia, która wymaga oderwania się od wielu spraw tego świata, właśnie dlatego, że mamy być przywiązani do siebie nawzajem… Jednocześnie misja, której wypełnienie nie jest możliwe bez współpracy z łaską Bożą. Iluż to rodziców w historii ludzkości przyzywało nad swoimi dziećmi Bożego błogosławieństwa?!

Można tylko wyrazić uznanie dla pokory, jaka gości w duszach tych rodziców, którzy nie chcą i nie mogą bez Bożej pomocy podejmować trudu wychowania. Szczęśliwe są dzieci, którym dane jest widzieć ich na klęczkach.

Vincent de Mello


Temporary

Czytaj także:
W Asyżu młodzi masowo przystępowali do spowiedzi. Beatyfikacja Carla Acutisa


MĘSTWO

Czytaj także:
Ojcostwo nie jest synonimem męskości. To co nim jest?

Tags:
mężczyznamodlitwaspowiedźwychowanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Łukasz Kobeszko
Na swoje wesele zaprosili… 160 ubogich! „Było tak, jak marzyliśmy...
2
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
3
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
4
MARIANNA POPIEŁUSZKO
Agnieszka Huf
Marianna. Matka, która wychowała świętego
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
KOMUNIA NA RĘKĘ
Michał Lubowicki
Spór o Komunię św. na rękę: to coś o wiele poważniejszego niż tyl...
7
JERZY POPIEŁUSZKO
Agnieszka Bugała
Ks. Popiełuszko: „Ale wiesz, że nie mogę udzielić ci rozgrzeszeni...
Zobacz więcej