Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Prawosławni będą dyskutować o tym, czy katolicy to też Kościół

Saint Petersburg Theological Academy/Flickr
Udostępnij

Andrea Tornielli rozmawia z metropolitą Chrysostomosem Savatosem, członkiem delegacji Kościoła Greckiego na Sobór Wszechprawosławny.

W dniach 19-27 czerwca na Krecie ma się odbyć pierwszy od dwunastu stuleci Sobór Wszechprawosławny. Jednak w ostatnich tygodniach nad tym ważnym wydarzeniem zawisły czarne chmury. Nadal do końca nie wiadomo, czy Cerkiew Rosyjska przyśle swych przedstawicieli. Z kolei Ekumeniczny Patriarchat Konstantynopola wydał komunikat, w którym przypomniał wszystkim stronom zgłaszającym zastrzeżenia w odniesieniu do daty, tudzież trybu i przedmiotu zaplanowanych obrad, że decyzje w tych sprawach zostały już podjęte w wyniku wspólnego porozumienia przegłosowanego przez wszystkich zwierzchników poszczególnych Kościołów. W związku z tym wszelkie poprawki i wnioski będą mogły być składane już podczas obrad soborowych.

Andrea Tornielli: Księże Metropolito, co teraz się stanie? Czy ostatecznie w Soborze wezmą udział wszystkie Kościoły prawosławne?

Chrysostomos Savatos: Poczekajmy, aż zacznie działać Duch Święty, przeżywamy teraz trudny moment, ale ciągle jest możliwe, że dojdziemy do porozumienia. Decyzja została przecież wspólnie podjęta już w styczniu br., kiedy wszyscy zagłosowali za tym, aby Sobór Wszechprawosławny odbył się na Krecie i rozpoczął się 19 czerwca br. Jestem przekonany, że Duch Święty oświeci umysły zwierzchników. Nie rozumiem, dlaczego sytuacja uległa zmianie. Ten Sobór to przecież wydarzenie o historycznym znaczeniu i żadnego z Kościołów prawosławnych nie powinno na nim zabraknąć. Musimy pokazać, że stanowimy jedność. W ubiegłych tygodniach niektórzy biskupi Greckiego Kościoła Prawosławnego zaproponowali wniesienie poprawek, domagając się m.in. usunięcia z tekstów określenia „Kościół” w odniesieniu do katolików. Co to oznacza?

Niektórzy z biskupów zaproponowali dokonanie tych zmian w tekście poświęconym relacjom pomiędzy prawosławiem i pozostałą częścią świata chrześcijańskiego. Wprowadzenie tej poprawki zostało zaakceptowane i zostanie ona poddana dyskusji. Ale czy w takim razie katolicy byli dotąd uważani za prawdziwy Kościół przez prawosławnych?

Oczywiście, że tak. Kościół katolicki był zawsze uważany za Kościół. Wniosek o wprowadzenie poprawki, o której Pan wspomniał, został złożony przez niektórych konserwatystów, którzy nie zgadzają się na to, aby nasze Kościoły były sytuowane na tej samej płaszczyźnie. Ale myślę, że są małe szanse, aby ta poprawka przeszła. Jest wielu innych duchownych, którzy nie zgadzają się na nią.

Jakie będą kluczowe aspekty Soboru Wszechprawosławnego?

Przede wszystkim zamanifestowanie, że wszystkie Kościoły prawosławne stanowią jedność. Po drugie, skierowanie do całego współczesnego świata i jego narodów przesłania odnoszącego się do niektórych problemów społecznych i etycznych. Przesłania wskazującego między innymi na konieczność obrony życia i rodziny, piętnującego krzywdę wyrządzaną rodzinie w wyniku rozwodów, zawierającego apel o nieustawanie w działaniach na rzecz pokoju i zaprzestanie toczących się wojen, a także apel o ochronę stworzenia i zwrócenie szczególnej uwagi na problemy środowiska. Innym ważnym aspektem Soboru będzie możliwość wspólnego rozwiązania problemów, jakie istnieją między niektórymi Kościołami prawosławnymi.

Wspomniał Ksiądz Metropolita o rozwodach. Przecież Kościoły prawosławne dopuszczają możliwość udzielenia błogosławieństwa zawieranym po raz drugi małżeństwom. Jak pogodzić jedno z drugim?

Teologia ekonomii zbawienia, która zakłada taką możliwość, nie będzie kwestionowana na nadchodzącym Soborze Wszechprawosławnym, ponieważ została ona ustalona na jednym z soborów ekumenicznych. Nie oznacza to jednak, iż nie mamy prawa uważać i głosić, że rozwód wyrządza rodzinie krzywdę.

Kościoły prawosławne zajmują niekiedy bardzo różne stanowiska w kwestii dialogu z innymi chrześcijanami i w kwestii drogi ekumenicznej wiodącej ku jedności.

Będziemy dyskutować zarówno na temat treści, które mogą być poruszane w ramach tego dialogu, jak i na temat jego granic. To prawda, że w niektórych Kościołach prawosławnych występuje sprzeciw wobec drogi ekumenicznej wiodącej ku jedności. Jest to zresztą cechą wyróżniającą nasze Kościoły – każdy może powiedzieć to, co myśli. Niemniej jednak nie oznacza to, że jeśli ktoś ma na dany temat takie czy inne zdanie, to będzie miał decydujący głos.

Chrysostomos Savatos – metropolita Mesenii, profesor dogmatyki na Uniwersytecie Ateńskim, członek delegacji Greckiego Kościoła Prawosławnego na Sobór Wszechprawosławny.

Materiał pochodzi z serwisu Vatican Insider

Tłumaczenie: Aleteia

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail