Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 17/01/2021 |
Św. Antoniego
home iconDobre historie
line break icon

Duchowe CV aktora Marka Wahlberga

David Torcivia/Flickr

Natalia Białobrzeska - 17.07.16

Kto wie, czy nie oglądamy na ekranie mocnego kandydata na „św.” przed nazwiskiem?

Zagrajmy w skojarzenia! Zasady są banalnie proste. Ja zadaję pytanie, a ty mówisz jedno słowo, które jako pierwsze pojawiło się w twojej głowie. Uwaga, zaczynamy:

  • dziewięcioro dzieci?
  • uzależnienie od kokainy?
  • usiłowanie zabójstwa?
  • dwa lata więzienia w wieku 16 lat?
  • kariera aktorska w Hollywood?
  • pierwszoplanowa rola w „Tedzie”?
  • codzienna modlitwa?
  • katolik?

Myślę, że w odpowiedziach znalazłyby się trzy słowa klucze: patologia, próżność i świętość. Oto krótkie duchowe CV Marka Wahlberga. Tego aktora nie trzeba przedstawiać. Choć warto powiedzieć o jego niestandardowej ścieżce do kariery, którą nie jest ani bycie aktorem, ani producentem, ale – jak sam mówi – bycie dobrym ojcem, dobrym mężem i dobrym człowiekiem.

Zacznę od początku, czyli od wieku dojrzewania Marka. Kiedy jego starszy brat Donnie zakłada coraz bardziej rozpoznawalny boysband i zdobywa sukcesy, 13-letni Mark uzależnia się od kokainy, wpada w subkulturę punków i zaczyna mieć poważne problemy z agresją. Kolejne pobicia na tle rasowym i doprowadzenie jednej z ofiar do częściowego kalectwa przelewa czarę. Mark jako 16-letni chłopak trafia za kratki, skazany na dwa lata więzienia za usiłowanie zabójstwa.

Dziś tak wspomina tamten czas: „Nie ma nic bardziej przerażającego dla 16-latka niż dźwięk zamykanych więziennych drzwi za sobą i świadomość, że już nie wyjdziesz. Sam do tego doprowadziłem. Wiele złych rzeczy przydarzyło mi się, kiedy byłem młody, i ja również zrobiłem wiele złego. Popełniłem wiele błędów i zapłaciłem za to”.

„Boże, zabierz mnie stąd!”

Mark odbył 45-dniową karę. Pobyt w więzieniu dla małoletnich nazywa swoją pokutą. To tam spotykał się z katolickim księdzem, który na życiowym rozdrożu pomógł mu odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: „Ok, czy chcę teraz wyjść z więzienia i dalej robić to co wcześniej, czy zaczynam chodzić do kościoła, wydostaję się stąd i już nigdy nie patrzę wstecz?”.

Odpowiedź była jedna: „Mój Boże! Po prostu zabierz mnie stąd! Przysięgam, że nigdy więcej już tego nie zrobię. Nie chciałem być kolejnym statystycznym recydywistą. Chciałem dobrze przeżyć swoje życie”.

Pierwszym bezpiecznym punktem na mapie, do którego udał się Mark po wyjściu z aresztu, był dobry przyjaciel, ksiądz Flavin z Bostonu. Duchowny pomógł mu się wyrwać z ulicznego gangu, uporządkować różne sprawy i skupić się na zbudowaniu „duchowego domu”. To właśnie wtedy w życiu tego młodego chłopaka po przejściach zaczęły się dziać przepiękne rzeczy. Spotykał ludzi, którzy siadali obok niego w kościelnej ławce i zaczynali się nad nim modlić. Było to dla niego doświadczenie uwalniające i umacniające.

Dobre wybory zaczęły owocować również na ścieżce kariery. Najpierw stał się rozpoznawalny pod muzycznym pseudonimem Marky Mark. Dorabiał jako model dla światowych projektantów, by chwilę później stąpać po alei gwiazd. Coraz lepsze role filmowe, choć po ludzku kusiły, żeby zatracić się w swojej sławie, nie doprowadziły aktora do rozstrojenia priorytetów. Wręcz przeciwnie.

Całe dobro zawdzięczam wierze

Wahlberg każdy nowy dzień zaczyna od modlitwy. Nie prosi o rzeczy materialne, ale chce służyć Bogu i być lepszym człowiekiem. Chce naprawić błędy, które popełnił i które sprawiły ból innym ludziom. Twierdzi, że bycie katolikiem jest najważniejszym aspektem jego życia i że wszystko co dobre zawdzięcza wierze.

Najpierw młodociany przestępca, teraz nawrócony katolik, szczęśliwy mąż i ojciec czwórki dzieci, a do tego hollywoodzki aktor (który nie ukończył nawet liceum). Ten życiowy zwrot akcji przypomina mi żywot niejednego świętego. Kto wie, czy na wielkim kinowym ekranie nie oglądamy mocnego kandydata na „św.” przed nazwiskiem? Czego Markowi Wahlbergowi i nam wszystkim życzę!


Mark Wahlberg

Czytaj także:
Mark Wahlberg żałuje roli w „Boogie Nights” i prosi Boga o wybaczenie




Czytaj także:
Mark Wahlberg: Chcę, żeby moje dzieci miały dobrych księży

Tags:
aktormodlitwanawrócenienałóg
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail