Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 25/07/2021 |
Św. Jakuba
home iconPod lupą
line break icon

Zabić albo wysiedlić. To czekało cywilów w powstańczej Warszawie

Wikipedia

Krzysztof Stępkowski - 02.10.16

W Powstaniu Warszawskim, oprócz jego żołnierzy, masowo byli mordowani zwykli mieszkańcy miasta. Mundurowych zginęło w walkach około 18 tysięcy. Ludności cywilnej - około 180 tysięcy.

Wybuch Powstania Warszawskiego dał Niemcom pretekst do wdrożenia od dawna przygotowywanego planu o całkowitym zniszczeniu Warszawy, która, mimo okupacji, cały czas była centrum politycznym i kulturalnym Generalnego Gubernatorstwa, a także siedzibą konspiracyjnego Państwa Podziemnego oraz wielu organizacji walczących z okupantem.

Dlaczego Niemcy mordowali ludność cywilną?

Generalny gubernator Hans Frank zapisał w swoim dzienniku pod datą 14 grudnia 1943:

gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju.

To dlatego z taką zaciekłością hitlerowcy walczyli nie tylko z powstańcami, ale także – łamiąc wszelkie konwencje cywilizowanego świata – mordowali ludność cywilną i obracali w gruzy kolejne budynki w stolicy.




Czytaj także:
Powstanie Warszawskie: Wierzę, że Maryja wyciągnęła nas z piwnicy

Ludność cywilna wypędzana z Warszawy

Niemcy zorientowali się, że skupiając część swoich sił na zabijaniu cywilów, wzmagają determinację powstańców i nie mogą w pełni poświęcić się walce z przeciwnikiem. Postanowili więc wykorzystać powstanie nie tylko do zniszczenia Warszawy, ale także do wysiedlenia ludności cywilnej i pozyskania taniej siły roboczej, która wsparłaby chylącą się gospodarkę III Rzeszy.

Wysiedleńcy w drodze do Pruszkowa; Bundesarchiv, Bild 101I-695-0423-12 / Leher / CC-BY-SA 3.0
Bundesarchiv, Bild 101I-695-0423-12 / Leher / CC-BY-SA 3.0
Bundesarchiv, Bild 101I-695-0423-12 / Leher / CC-BY-SA 3.0

Niemal od samego początku powstania z płonącej Warszawy pędzono wzdłuż torów lub wywożono wagonami towarowymi w kierunku Pruszkowa kolejne grupy warszawiaków. Tam, w halach Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego, utworzony został 5 sierpnia obóz przejściowy (Durchgangslager 121) dla tych, którzy zostali wypędzeni z miasta. Między nimi ukrywali się też powstańcy, z zaciekłością tropieni przez Niemców.

Warszawiacy przebywali w obozie tylko kilka dni. Jeśli nie zmarli od odniesionych ran czy nie zostali zabici przez strażników, byli segregowani i wysyłano ich w dalszą drogę, która prowadziła w głąb Generalnego Gubernatorstwa – na roboty do Niemiec lub do obozów koncentracyjnych, m.in. do Auschwitz, Mathausen i Buchenwaldu.

W wyniku przepełnienia pruszkowskiego obozu władze okupacyjne stanęły przed koniecznością uruchomienia dodatkowych miejsc w zakładach „Waverma” w Ursusie, w fabryce „Tudora” w Piastowie, w hucie szkła w Ożarowie, w fabryce „Era” we Włochach oraz w zakładach „Waverma” w Pruszkowie.




Czytaj także:
Znasz tych kapelanów Powstania Warszawskiego? Ich obecność tak bardzo podnosiła na duchu!

Obóz przejściowy w Pruszkowie

Ścisk panujący w halach był nie do opisania. W obozie gnieździło się w kulminacyjnym momencie nawet 7 tysięcy osób. Panował głód, z którym próbowali walczyć mieszkańcy okolicznych miejscowości. Brak właściwych warunków sanitarnych powodował epidemię czerwonki. W słomie, na której spali wypędzeni, gnieździło się robactwo.

Danuta Leśniewska-Sławińska, która pracowała w Pruszkowie jako sanitariuszka przy niemieckiej komisji lekarskiej, opowiadała w filmie dokumentalnym „12 ton. Oni tam wszyscy są” (2008), że nie sposób było dotrzeć do potrzebujących, a znalezienie naczynia, w którym można by podać wodę graniczyło z cudem. Ludzie jedli zupę przydziałową z klosza od lampy za pomocą puderniczek, a „puszka po konserwach była skarbem”.

Dziś tuż przy torach kolejowych, w miejscu obozu przejściowego w Pruszkowie, stoi Muzeum Dulag 121, które przypomina o dramacie mieszkańców Warszawy, postawie tych, którzy pomagali więźniom, oraz o tych, którym udało się uciec z niemieckich transportów.

W formie szczątkowej obóz przetrwał do stycznia 1945 roku. Szacuje się, że przewinęło się przez niego nawet do 650 tys. mieszkańców Warszawy.

2 października obchodzimy w Polsce Dzień Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy.




Czytaj także:
Oberlangen. Obóz jeniecki dla morowych panien

Pomnik w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Pruszkowie; Grzegorz Gołębiowski - Praca własna; CC BY-SA 3.0 pl
Grzegorz Gołębiowski - Praca własna; CC BY-SA 3.0 pl
Pomnik w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Pruszkowie; Grzegorz Gołębiowski - Praca własna; CC BY-SA 3.0 pl

Tags:
II wojna światowapowstanie warszawskie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
2
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
3
KOSZMARY NOCNE
Sebastian Duda
„Diabelska godzina”. Czas kuszenia, który szatan upodobał sobie n...
4
POPE FRANCIS - PENTECOST MASS - SUNDAY
Redakcja
Jak długo, jakimi słowami i za kogo powinniśmy się modlić po Komu...
5
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno nigdy nie zawodzi
6
BRATANEK JERZEGO POPIEŁUSZKI
Iwona Flisikowska
Wujek Jurek z rodziną, męczeńska śmierć i świadectwa jego świętoś...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 22 lipca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail