Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Aktualności

Tylko modlitwa może zatrzymać rozlew krwi w Syrii - #PrayerChallenge

Przemysław Radzyński - publikacja 07.11.16

„Żadna pomoc humanitarna, żadna pomoc finansowa tego nie zmieni – najpierw przemiana serca, potem dopiero może być wszystko inne” – mówi Darek Malejonek, który niedawno z bliska obserwował wojnę w Syrii.

Jakiś czas temu pisaliśmy o podróży Darka Malejonka do Syrii. Jednak Maleo był częścią większej ekipy Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego „Młodzi Światu”, która odwiedziła Damaszek i Aleppo, by pokazać pracę salezjanów żyjących w tej ogarniętej wojną części świata.

Przemysław Radzyński: Czym zajmują się salezjanie w Syrii?

Ks. Roman Sikoń SDB i Michał Król: Salezjanie w Syrii oczywiście pracują z młodzieżą, przybliżają młodych ludzi do Chrystusa poprzez pracę katechetyczną, poprzez wspólne gry i zabawy, co jest charakterystyczne dla salezjańskiej duchowości. W obecnym czasie dodatkowo, co wymusiła tragiczna sytuacja, zajmują się również pomocą humanitarną. Widać to szczególnie w Aleppo, gdzie w zajęciach oratorium salezjańskiego uczestniczy 800 młodych ludzi. Codziennie ulicami Aleppo, tam gdzie jest to możliwie, w strefie w miarę spokojnej, przejeżdża salezjański autobus, robi kilka kursów i zwozi dzieci i młodzież do oratorium. Wielu młodych ludzi podkreślało, że ten salezjański dom, pomimo odgłosów bitwy, pomimo spadających również na tę dzielnicę bomb i rakiet, jest dla nich wyspą pokoju – wyspą Bożego Pokoju.

Po co Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu” z Polski odwiedził ostatnio Syrię?

Celem naszej wizyty było pokazanie jedności ze zwykłymi ludźmi – Syryjczykami, którzy cierpią z powodu tej strasznej wojny. Salezjanie i młodzież z Aleppo podkreślali, jak wielkie znaczenie miał fakt, że odwiedziliśmy ich, wspólnie modliliśmy się, przeżyliśmy wspólną niedzielną Eucharystię. Był też czas na piłkę nożną, koszykówkę… A wokół nas słyszeliśmy odgłosy bitwy. Podkreślali, że dzięki nam nie czują się osamotnieni, nawet niektórzy mówili, że skoro przyjechaliśmy, to ta wojna zbliża się do końca…

Kogo spotkaliście w Syrii?

Spotkaliśmy przede wszystkim wspaniałych młodych ludzi, pełnych serdeczności, którzy nas bardzo dobrze przyjęli. Wśród nich nie zabrakło uczestników Światowych Dni Młodzieży w Krakowie – mają po naście czy dwadzieścia kilka lat. Swój pobyt w Krakowie mogli wykorzystać do ucieczki od wojny, jak wielu ich przyjaciół… Wiemy, że proponowano im pomoc w pozostaniu w Europie, jednak wrócili, aby wspierać salezjanów w pracy z młodzieżą jako współpracownicy salezjańscy. Prowadzą katechezę, zajęcia sportowe, pomagają w dystrybucji żywności i ubrań – robią wszystko co potrzebne. Nigdy nie zapomnimy ich rozpromienionych twarzy, pełnych miłości do każdego człowieka, pełnych miłości również do nas, którzy pojawiliśmy sie w ich życiu tylko na chwilę, a czuliśmy się, jakbyśmy się znali długie lata. Pytaliśmy ich: Skąd u was tyle ciepła i radości? Odpowiadali z rozbrajającą szczerością: Tym źródłem jest Jezus Chrystus. Tutaj przychodzą na myśl słowa świętego Pawła „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska”.

Jakiej pomocy potrzeba w Syrii?

Wszyscy, których spotykaliśmy, również muzułmanie, prosili nas o modlitwę o pokój. Dlatego na Facebooku rozpoczęliśmy akcję #PrayerChallenge – wszystkich prosimy o modlitwę, również w ten sposób. To jest nasz modlitewny szturm. Wierzymy, że dzięki tej modlitwie Bóg przemieni zatwardziałe serca i w tym pięknym kraju zapanuje pokój. To tutaj przecież, w drodze do Damaszku, święty Paweł przeżył gwałtowne nawrócenie – prośmy, aby taka sama przemiana dokonała się w ludzkich sercach.

Odruchem ludzkiego serca jest również pomoc materialna. Już przekazaliśmy pewne środki zebrane przez SWM „Młodzi Światu” dla salezjańskiego oratorium zarówno w Damaszku, jak i w Aleppo. W tej chwili jesteśmy w stałym kontakcie z salezjanami w Aleppo, aby nasza pomoc była jak najbardziej efektywna, jak najlepiej ukierunkowana. Pomoc dla oratorium w Aleppo stanie się dla nas w najbliższym czasie priorytetem.

Czytając komentarze pod Waszą aktywnością w mediach społecznościowych spotkałem dwa rodzaje reakcji: docenienie tego, co robicie i pytania o to, jak w tej sytuacji można konkretnie pomóc; druga reakcja to podkreślanie złożoności sytuacji politycznej w Syrii, a wręcz oskarżenia, że wspieracie jedną ze stron konfliktu.

Możemy powtórzyć to, co już wcześniej mówiliśmy, że celem jest pomoc naszym braciom i siostrom – tym, którym możemy w jakiś sposób pomóc – przede wszystkim przez modlitwę. Zarzuty, z którymi się spotykamy, prawdopodobnie wynikają z wielkiego niezrozumienia przez ten świat przesłania Ewangelii. Nasz Pan Jezus Chrystus, którego jako chrześcijanie naśladujemy, był również oskarżany i niezrozumiany, a jednak głosił nam Dobrą Nowinę. Więc kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha.

Co dalej? Jakie macie plany na przyszłość w związku z sytuacją w Syrii?

Kontynuujemy nasze modlitewne wsparcie i cały czas współpracujemy z salezjanami na miejscu, którzy jako Syryjczycy najlepiej wiedzą, jak możemy pomóc; będziemy ich wspierać również materialnie.

Aby zagrzewać do modlitwy, Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu” wraz z Darkiem Malejonkiem przygotowuje płytę „Nieśmiertelni”, ukazującą sytuację chrześcijan w różnych częściach świata. Do przygotowania płyty zaproszono wiele gwiazd polskiej muzyki, będzie tam również piosenka poświęcona Syrii. Także w ten sposób pozyskane środki pomogą młodzieży syryjskiej w Aleppo*.

*Członkiem projektu „Nieśmiertelni” z piosenką „Błogosławieni” została Natalia Niemen. Piosenkę o Pakistance Asi Bibi przygotowuje Muniek Staszczyk, a raper Arkadio wraz z Kingą Kielich nagrywa utwór o franciszkańskich męczennikach z Pariacoto.

Chcesz dołączyć się do akcji #PrayerChallenge?

  1. Pomódl się o pokój w Syrii i wrzuć na Facebooka filmik z Twoja modlitwą
  2. Nominuj do modlitwy swoich znajomych (możesz ich wymienić w filmiku)
  3. W opisie filmu oznacz nominowane osoby oraz dodaj hastagi #PrayerChallenge,
    #Pray4Syria, #Peace4Syria

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
miłosierdziemodlitwapokójpomocsalezjaniesyriaUchodźcywojna
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail