Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Pójdą w marszu na rzecz pokoju w Syrii – z Berlina do Aleppo. Mają dość klikania w ikonkę „przykro mi”

Facebook/ Civil March for Aleppo
Udostępnij

Jesteśmy garstką zwykłych ludzi. Będziemy nieśli białe flagi, by cały świat odebrał naszą wiadomość: Już dosyć! Ta wojna musi się skończyć!

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia z Berlina do Aleppo wyruszy pokojowy marsz, który przemierzy jedną z tras syryjskich uchodźców, przedostających się z Bliskiego Wschodu do Europy.

„W ten sposób chcemy pokazać naszą solidarność z Syryjczykami i, w miarę możliwości, wywrzeć presję na politykach, którzy są w stanie zmienić tę sytuację” – mówią organizatorzy.

Czas przejścia obliczony jest na ok. 3 miesiące. Planowana trasa będzie wiodła z Niemiec przez Czechy, Austrię, Słowenię, Chorwację, Serbię, Macedonię, Grecję i Turcję do Syrii.

Pomysłodawczynią marszu jest Anna Alboth, polska blogerka i podróżniczka, mieszkająca w Berlinie. Na co dzień kobieta angażuje się w pomoc uchodźcom przebywającym na terenie Niemiec, od ponad roku gości też u siebie uchodźcę z Syrii.

Inicjatywa rozpoczęła się na Facebooku, gdzie Anna Alboth udostępniła informację o listopadowym ataku bombowym na szpital w Aleppo. W opublikowanym poście napisała:

Czy powinnam tam pójść? Czy to by pomogło? Czy powinniśmy pójść wspólnie? WSPÓLNIE? Pokonać drogę przez Bałkany, przez morze i z Turcji do Syrii? Tę samą drogę [co uchodźcy – przyp. KAI], ale w przeciwnym kierunku. My wszyscy? Jeśli to mogłoby coś zmienić, jeśli tłum Europejczyków poszedłby do Aleppo, poszlibyście ze mną?

W odpowiedzi napłynęło wiele deklaracji od osób, które, podobnie jak blogerka, nie zgadzają się na bierność wobec trwającej w Syrii wojny.

Marsz jest oddolną inicjatywą osób, które zjednoczyły się za pośrednictwem internetu. W ich imieniu Anna Alboth pisze na swoim blogu:

Nie możemy już dłużej siedzieć przed naszymi laptopami, patrzeć i nic nie robić. Nie możemy pić latte i bezczynnie czekać. Mamy już dość klikania w facebookową ikonkę „przykro mi”, pisania „to straszne” i „jesteśmy tak bezsilni” (…). Jesteśmy tylko garstką zwykłych ludzi. Nie reprezentujemy żadnej konkretnej partii politycznej ani organizacji. Będziemy nieśli białe flagi, tak by cały świat odebrał naszą wiadomość: Już dosyć! Ta wojna musi się skończyć!

Obecnie udziałem w marszu zainteresowanych jest ok. 4 tys. osób. Organizatorzy szacują, że z Berlina wyruszy grupa ok. 3 tys. uczestników i zachęcają, by na poszczególnych odcinkach dołączali kolejni. Nie jest konieczne przejście całej trasy, chętni będą mogli włączać się w wybrane etapy.

civil-march
Facebook/ Civil March for Aleppo
Facebook/ Civil March for Aleppo

Inicjatywa, która zrodziła się w ostatnim tygodniu listopada, cieszy się coraz większą popularnością także wśród osób pochodzących z Bliskiego Wschodu.

Dzwonią do nas Syryjczycy, którzy płaczą, dziękując za przywrócenie wiary w ludzi i upatrując szansy w tym wydarzeniu, które może pokazać, że Europejczycy nie są obojętni” – relacjonuje Aleksandra Szymczak zaangażowana w organizację marszu.

Obecnie organizatorzy przygotowują marsz pod kątem logistyki i bezpieczeństwa, tak, aby wydarzenie przebiegło z uwzględnieniem wszelkich wymogów i środków ostrożności właściwych tego typu inicjatywom. Proszą także o wsparcie modlitewne i organizacyjne. Więcej informacji można znaleźć na stronie civilmarch.org.

 

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail