Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Styl życia

Czy potrafisz tańczyć?

Ilona Przeciszewska - publikacja 07.01.17

Taniec jest okazją do integracji doświadczenia z ciała, psychiki i ducha. Jak jeszcze może wpłynąć na nasze życie?

Gdy myślimy o tańcu najczęściej przychodzi nam do głowy jakaś forma tańca, którą mieliśmy okazję doświadczyć, poznać w trakcie naszego życia. Być może w trakcie zadawania sobie powyższych pytań przypomniałeś/aś sobie swoją ostatnią lekcję tańca? Czy patrzyłeś/aś na znajomych i stwierdziłeś/aś: „jak on/ona dobrze tańczy?” Co zdecydowało o tym, że tak pomyślałeś/aś?

O tańcu można również pomyśleć inaczej. Jako o czymś co jest „wyjęte” z określonej formy. Forma wyznacza określone standardy, na podstawie których możemy wnioskować o dobrze lub źle wykonanym ruchu. Taniec nie musi jednak być „jakiś”. Może być rozumiany jako naturalny proces bycia w ruchu, w którym nie ma żadnych kryteriów. Nie wykonujesz wówczas określonego ruchu, ale jesteś w nim i obserwujesz to co robi twoje ciało oraz jakie myśli i emocje to uruchamia. Jak to zrobić?

Po prostu podejmij decyzję „chcę tańczyć”, skup się na „tu i teraz” – swoim ciele, myślach i emocjach, rozpocznij ruch i zobacz co będzie się działo. Instrukcja brzmi bardzo banalnie jednak w rzeczywistości możemy mieć dużą trudność, aby nawiązać kontakt z tym co dzieje się w naszym wnętrzu. Jesteśmy raczej przyzwyczajeni, aby koncentrować się na tym co dzieje się na zewnątrz. Taniec może okazją do odwrócenia tej sytuacji!

Jak to możliwe, że w ruchu możemy bardziej poznać siebie?

Ruch może odzwierciedlić na przykład nasze preferencje i wybory – jaki ruch lubię najbardziej? W jakim tempie najbardziej lubię się poruszać? Czy często dokonuje zmian? A może jednak bardzo długo eksploruje mały najmniejszy ruch? Jak podejmuje decyzje w ruchu? Czy moje ciało jest spięte? Odpowiedzi na te i inne pytania mogą być cenną informacją o tym w jaki sposób myślimy, jak przeżywamy różne sytuacje oraz jak się zachowujemy w codziennym życiu.

Czy w tańcu możemy doświadczyć tego kim jesteśmy naprawdę?

Podczas swobodnego tańca poszczególne sfery naszego funkcjonowania – ciało, psychika i duch – zaczynają ze sobą „rozmawiać”. Daje to poczucie, że nie porusza się już tylko moje ciało, ale to JA się poruszam wraz z moimi emocjami, myślami, w moim ciele. Często bywa tak, że podczas poruszania się dostrzegamy pewne niespójności w tym co mówi do nas ciało, jakich emocji doświadczamy i jakie myśli przychodzą nam do głowy. Taniec jest okazją do integracji doświadczenia z poszczególnych sfer. Pozwala to lepiej zrozumieć siebie, pozbyć się iluzji na temat własnej osoby, a to z kolei ułatwi nam funkcjonowanie w świecie, budowanie zdrowych, szczerych relacje z innymi ludźmi.

Jak to możliwe, że w ruchu możemy wyrazić siebie?

Poprzez intuicyjnie kreowany ruch możemy wyrazić nasze emocje i przeżycia. Na początku może to być trudne. Potrzebujemy zbudować nasz „słownik” ruchowy, który umożliwi nam swobodną emocjonalną ekspresję. Podobnie jak z nauką języka obcego – im więcej znasz słów i utrwalasz je, tym swobodniej możesz się komunikować. Ruch jest swoistym językiem, który może pomóc nam wyrazić siebie.

Z jakiego powodu warto wyrażać emocje w ruchu?

Gdyż ułatwia to ich rozpoznawanie, co jest cenną informacją o nas, innych ludziach i środowisku w jakim żyjemy. Nazywanie emocji sprzyja poczuciu większej wewnętrznej integracji. Możemy pozbyć się w ten sposób stanu nieprzyjemnego chaosu i napięcia. To, że jesteśmy świadomi jakie emocje obecnie przeżywamy, pozwala nam lepiej nad nimi panować. Ruch daje możliwość konstruktywnego ich wyrażenia, co sprawia, że unikniemy ich „wyładowania” w nieodpowiedniej sytuacji czy w kontakcie z osobą, którą kochamy. Uświadamianie sobie swoich emocji może przyczynić się do zmiany nawykowych, niesprzyjających wzorców reagowania.

Jak to możliwe, że w ruchu możemy odzyskać chęć do życia?

Swobodny ruch umożliwia przepływ energii w naszym ciele. Gdy nie mamy możliwości poruszania się w ciągu naszego dnia (a to zdarza się coraz częściej) energia zostaje zablokowana w mięśniach – „marnuje” się. Tak dzieje się również wtedy, gdy tłumimy nasze emocje. Na pewno wiele razy słyszałeś/aś: „tylko mi tu bez emocji”, „spójrzmy na tę sytuację bez emocji i podejmijmy wreszcie decyzję”, „emocje są złym doradcą”, „najważniejsze mieć wszystko pod kontrolą”, „nie ma czasu na przeżywanie”… A kiedy jest czas na życie? Swobodny ruch pozwala na rozluźnienie tzw. zbroi mięśniowej i uwolnienie energii – a co za tym idzie radości z życia.

Czy możemy pomodlić się tańcem?

Taniec częściej kojarzy nam się z profanum niż sacrum – z tym co ludzkie, a nie święte – z rozrywką, pożądliwością, uwodzeniem. Może być jednak odwrotnie. Taniec od tysięcy lat jest jedną z form wyrażania uczuć religijnych. Pisałam wcześniej o wzajemnej interakcji między ciałem, psychiką i duchem. W ruchu możemy całym sobą oddawać chwałę Bogu.

Gdy zajrzymy do Biblii, możemy poczytać o Dawidzie tańczącym przed Arką Przymierza: Tak Dawid, jak i cały dom Izraela tańczyli przed Panem z całej siły przy dźwiękach pieśni i gry na cytrach, harfach, bębnach, grzechotkach i cymbałach (2 Sm 6, 5), Dawid wtedy tańczył z całym zapałem w obecności Pana, a ubrany był w lniany efod (2 Sm 6, 14), Przed Panem, który wybrał mnie zamiast ojca twego i całej twej rodziny i ustanowił mnie wodzem ludu Pańskiego, Izraela, przed Panem będę tańczył (2 Sm 6, 21). Dawid spontanicznie i pełen radości wyrażał wdzięczność Bogu. Taniec pozwalał mu na zaangażowanie całego siebie w uwielbienie Boga.

Taniec pozwala na to, aby pozbyć się obecnych w naszym wnętrzu blokad. Możemy pokonać swój wstyd, zmierzyć się ze swoimi kompleksami i brakiem akceptacji wobec nas samych. Wraz z praktyką tańca przestajemy się oceniać, wytykać to co jest w nas nie tak, krytykować. Zaczynamy widzieć siebie oczami Ojca. Doświadczamy Jego bezwarunkowej miłości i bliskości – bycia kochanym i akceptowanym. Nasze ciało staje się świątynią Ducha.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
emocjeradośćruchtaniecwstydzabawa
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail