Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Kościół

Franciszek: Niektórzy chrześcijanie są jak nietoperze, które wolą ciemności od blasku obecności Pana

AP/FOTOLINK

Redakcja - publikacja 13.01.17

Dziś serce Kościoła bije w Domu Świętej Marty. Na polskim rynku po raz pierwszy pojawia się książka, która zbiera poranne homilie papieża.

„Dziś serce Kościoła nie bije w Pałacu Watykańskim – bije w Domu Świętej Marty. To tutaj – w małej kaplicy – padają słowa, które są najczęściej cytowanymi wypowiedziami Papieża. Tylko wybrani mogą na żywo wysłuchać głoszonych tam przez Franciszka kazań. Ich treść po raz pierwszy jest w Polsce publikowana w formie książki” – tymi słowami Wydawca zapowiada kolejną ważną pozycję, której autorem jest obecny biskup Rzymu. Publikujemy jedną ze 155 homilii papieża zamieszczonych w tej właśnie książce.

Ewangelia opisuje, jak Zmartwychwstały Chrystus pojawił się wśród uczniów. Jednak oni, kiedy przyjmują od Pana pozdrowienie pokoju, zamiast się cieszyć są „zatrwożeni i pełni lęku”. Wydaje im się „że widzą ducha”. Jezus stara się przekonać apostołów, że to rzeczywistość, zachęca, by dotknęli Jego ciała, prosi o jedzenie. Chce, by uczniowie odczuli „radość zmartwychwstania, by cieszyli się Jego obecnością”. Ale oni „z radości nie mogą uwierzyć. I tu właśnie dochodzimy do sedna. Apostołowie „nie mogli uwierzyć, bo obawiali się radości”:

To jest choroba wielu chrześcijan. Boimy się radości. Lepiej jest myśleć, że Bóg istnieje, ale jest gdzieś daleko, że Jezus zmartwychwstał, ale też jest daleko. Lepiej zachować rezerwę. Obawiamy się bliskości Jezusa, ponieważ niesie radość. I chyba tym tłumaczyć można, że tylu jest chrześcijan z grobową miną. Ich życie jest jak niekończący się pogrzeb.

Wolą smucić się niż cieszyć. Łatwiej im poruszać się w ciemnościach niż w blasku radości. Jak zwierzęta, które tylko w nocy wychodzą ze swoich kryjówek, bo za dnia nic nie widzą. Jak nietoperze. Z odrobiną ironii można powiedzieć, że niektórzy chrześcijanie są jak nietoperze, które wolą ciemności od blasku obecności Pana.

A przecież Jezus swoim zmartwychwstaniem niesie nam radość: radość, że jesteśmy chrześcijanami, radość z pójścia Jego śladem, radość z podążania drogą Błogosławieństw, radość z przestawania z Nim.

Ale często, kiedy ogarnia nas ta radość, albo jesteśmy zdumieni, albo też pełni lęku, lub wydaje nam się, że zobaczyliśmy ducha. Sądzimy, że tak nam przystoi, skoro jesteśmy chrześcijanami. A gdzie jest Jezus? Jezus jest w Niebie. Rozmawiasz z Jezusem? Mówisz Jezusowi: „Wierzę, że Ty żyjesz, żeś zmartwychwstał, że jesteś przy mnie, że mnie nie opuścisz”? Bo właśnie tak powinno wyglądać chrześcijańskie życie. Powinniśmy prowadzić z Jezusem dialog, ponieważ – i tak jest naprawdę – On zawsze jest z nami, podziela nasze problemy i trudności, towarzyszy nam, gdy spełniamy dobre uczynki.

Jakże często nam, chrześcijanom „brak jest radości, ponieważ się boimy”. Czujemy się przytłoczeni tragedią Krzyża i nie potrafimy zrozumieć, że Jezus naprawdę nam towarzyszy. Nie jesteśmy w stanie radować się i cieszyć w pełni z daru zmartwychwstania.

W moich stronach jest takie powiedzenie: kiedy ktoś sparzy się gorącym mlekiem, płacze na widok krowy. Ci, którzy sparzyli się tragedią Krzyża mówią: „Dość. On jest w Niebie. To dobrze. Zmartwychwstał, ale niech tu już więcej nie przychodzi, bo nie dajemy rady”.

Prośmy Pana, aby uczynił z nami to, co zrobił z uczniami, którzy lękali się radości. „Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma” (Łk 24, 45). Oby otworzył nasze umysły i sprawił, że zrozumiemy, iż On jest rzeczywistością cielesną, żyje i jest z nami, towarzyszy nam, gdyż zwyciężył. Prośmy Pana o łaskę, byśmy nie obawiali się radości”.

Czytania: Dz 3, 11-26, Ps 8, Łk 24, 35-48

Papież Franciszek, „Bóg szuka nas na marginesie. Słowa z Domu Świętej Marty”, przekład Anna T. Kowalewska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2017.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Dom św. MartyFranciszekhomilieksiążkaPapieżpapież Franciszek
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail