Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Dobre historie

Śmiertelnie chory Wojtek: Pomoc od Caritas zmieniła moje życie

Marta Brzezińska-Waleszczyk - publikacja 15.01.17

Wojciech Kowalczyk przyszedł na świat z poważną chorobą. Lekarze nie wierzyli, że doczeka czwartych urodzin. Tymczasem on żyje i ma się świetnie. A nawet pomaga kolejnym chorym.

Według diagnoz lekarzy, Wojtka Kowalczyka już dawno nie miało być na tym świecie. Chłopak przyszedł na świat ze śmiertelną chorobą. SMA (spinal muscular atrophy; rdzeniowy zanik mięśni) to choroba nerwowo-mięśniowa, wskutek której następuje osłabienie siły mięśniowej, a ostatecznie całkowity zanik wielu grup mięśni, szczególnie tych odpowiedzialnych za fundamentalne dla ludzkiego organizmu czynności, jak oddychanie czy przełykanie, nie wspominając już o chodzeniu. Lekarze nie dawali szansy, że Wojtek dożyje czwartych urodzin – jak w większości przypadków, kiedy SMA pojawia się w okresie niemowlęcym.

Caritas Polska. Łańcuch dobra

Ale Wojtek żyje już dwadzieścia kilka lat. W dużej mierze dzięki swojej mamie, która nie traciła nadziei. „Nie poddała się, ćwiczyła mnie całymi dniami, często zasypiając na siedząco przy wieczornych ćwiczeniach” – wspomina w rozmowie z Aleteią. Z czasem jednak wiek uniemożliwił mamie rehabilitację syna. Na szczęście z pomocą przyszli ludzie dobrego serca.

Dzięki pomocy i wsparciu Caritas Polska mam codziennie profesjonalną rehabilitację wykonywaną przez kadrę wykwalifikowanych fizjoterapeutów, m.in. metodą PNF. Caritas pomógł mi w zakupie sprzętu rehabilitacyjnego, leczeniu, zastosowaniu specjalistycznej diety wzmacniającej organizm” – wylicza Wojciech.

Specjalistyczne ćwiczenia i szereg innych wysiłków przynoszą efekty. Dzięki nim Wojtek ma teraz mocniejszy oddech i… więcej siły, by moc pomagać innym chorym.




Czytaj także:
Moje dziecko żyje dzięki sprzętowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Tak już chyba jest, że ktoś, kto doświadczył ludzkiej dobroci, pomocy, w naturalny sposób podejmuje kontynuację tego łańcucha dobra i pomaga kolejnym osobom. Tak jest i w przypadku Wojtka. „Wspieram, koresponduję z ludźmi, wyszukuję też informacje o możliwości leczenia dla osób zagubionych w skomplikowanym świecie medycyny. Caritas to miłość do drugiego człowieka, jest pomocą i nadzieją pozwalającą iść naprzód” – mówi mi chłopak.

Wojtek Kowalczyk. Niepoprawny optymista

Wojtek to niepoprawny optymista. „Każdy mnie pyta, dlaczego się uśmiecham i mam takie nastawienie do świata, skoro nie ruszam nawet rękami. Ja na to odpowiadam że uśmiech ma sens! Nigdy nawet na chwilę nie porzuciłem nadziei, że będzie inaczej. Nie jestem zgorzkniały, bo wierzę że z każdego problemu jest wyjście” – pisze na swoim fanpage’u na Facebooku.

Nadzieję Wojtek miał też na wynalezienie leku na jego chorobę. I tak się stało! W Wigilię preparat zarejestrowano w USA. „Dzieci otrzymujące ten lek obecnie uczą się chodzić, podczas gdy naturalny przebieg choroby pozbawia chorych całkowicie możliwości ruchu i samodzielnego oddychania i w większości przypadków ma skutek śmiertelny jeszcze przed czwartym rokiem życia.

Z badań wynika też, że lek podany bez względu na wiek jest w stanie zatrzymać i odwrócić postęp choroby, a przed wystąpieniem objawów chroni przed jej skutkami. Chcę pomóc wszystkim chorym na SMA w Polsce, bo wiara w lepsze jutro i pozytywne myślenie ma ogromny sens” – mówi Aletei Wojtek.

Żeby to zrobić, napisał list do… Ojca Świętego. W przedsięwzięciu pomógł Caritas. W liście chłopak opisał problem z dostępnością leku w Polsce, a także trudności, z jakimi zmagają się osoby cierpiące na SMA. Pod koniec roku otrzymał odpowiedź od papieża. „To dla mnie, jak i dla innych chorych, niezwykle ważny list. Błogosławieństwo, różaniec  i modlitwa, za które bardzo dziękujemy, dają nam nadzieję na rok 2017. NIEMOŻLIWE JEST MOŻLIWE i wierzę, że VIKTORIA już blisko. Nawet z tak ciężką chorobą warto żyć i warto mieć zawsze nadzieję” – kończy Wojtek.


MICHAŁ ZIOMEK

Czytaj także:
Choruje na zanik mięśni i… właśnie wydał płytę z Arkadio. Michał Ziomek inspiruje jak mało kto


NIEPEŁNOSPRAWNI W GÓRACH

Czytaj także:
Na noszach i plecach przyjaciół. Zdobyli szczyt Tatr, choć nie chodzą

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Caritaschorobacierpienienadziejapomoc
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail