Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 22/04/2021 |
Św. Agapita I
home iconDuchowość
line break icon

Kłamstwo zdemaskowane [komentarz do Ewangelii]

ronymichaud/Pixaby

Łukasz Kachnowicz - 05.03.17

Człowiek jest zdolny zapłacić każdą cenę, żeby poczuć się kochanym, w taki czy inny sposób. Choćby to była namiastka miłości, albo jej tandetna podróbka.

Media kłamią! Politycy kłamią! Wielka manipulacja. Fake. I wiele innych haseł wykrzykiwanych to tu, to tam, z którymi możemy spotkać się na co dzień.

Nie, to nie jest komentarz polityczny do dzisiejszych czytań. Ale dzisiaj faktycznie o kłamstwie i to nie byle jakim. O największym kłamstwie wszechczasów, które wydarzyło się dawno temu, a my wciąż się na nie łapiemy.

O kłamstwie programowym, które stworzyło największy system zła, który w ciągu wieków wpłynął niszcząco na największą liczbę ludzi. Nie, nie jest to komunizm, ani żaden inny „-izm”. To kłamstwo brzmi: Bóg Cię nie kocha!

Zaczęło się w Raju. Człowiek był szczęśliwy, przebywał razem z Bogiem w bliskości, w przyjaźni. Aż pewnego dnia pojawił się ojciec kłamstwa, który zaczął niewinnie podważać pewność człowieka, co do miłości Boga. Czy Bóg zakazał wam spożywać ze wszystkich drzew tego ogrodu? Nie, z jednego. Aha, z jednego mówicie. To już wystarczy, żeby uznać, że coś przed wami kryje. Na pewno was nie kocha, bo gdyby tak było, to by dał wam wszystko. On wie, że jak zjecie, to będziecie jak On, a tego nie chce. Dlaczego tego nie chce? Bo was nie kocha. Nie chce waszego szczęścia w pełni. Zapamiętajcie sobie tylko jedno: Bóg was nie kocha, nie kocha!

I tak wąż wstrzyknął człowiekowi jad. Jad, który zaczął zatruwać ludzkie serce myślą o tym, że Bóg go nie kocha. Wystarczyło to zrobić, żeby móc manipulować człowiekiem szukającym odtąd antidotum na truciznę, która doprowadzała go do śmierci. Człowiek jest zdolny zapłacić każdą cenę, żeby poczuć się kochanym, w taki czy inny sposób. Choćby to była namiastka miłości, albo jej tandetna podróbka. Cokolwiek, aby tylko trochę lepiej się poczuć, poczuć się kochanym, bo człowiek został stworzony z miłości.

Drzewo życia, o którym mówi Księga Rodzaju to właśnie miłość Boga, ona jest życiodajna dla człowieka. Demon powiedział człowiekowi: Na pewno nie umrzesz. Zostaliśmy okłamani. Bez tej miłości umieramy.

Nie, Bóg nie przestał nas kochać. My przestaliśmy wierzyć w tę miłość. W dzisiejszej Ewangelii demon przychodzi do Jezusa, który od czterdziestu dni pości na pustyni. Przychodzi, aby Go kusić.

Dwie pierwsze pokusy są bardzo znamienne, bo zaczynają się od słów: „Jeśli jesteś Synem Bożym…”. Ten sprytny kłamca nie tylko kusił Jezusa mówią mu: przemień kamienie w chleb czy rzuć się w dół, żeby aniołowie Cię unieśli. Już sam zwrot „jeśli jesteś Synem Bożym” jest kuszeniem. Demon sączy w nim truciznę wątpliwości. Jeśli jesteś, a może nie jesteś. Dlaczego masz być głodny, jeśli jesteś Synem Boga, który jest miłością? Dlaczego nie miałbyś się przekonać o tym jak Ojciec Twój pomoże Ci, kiedy rzucisz się z narożnika świątyni. A może by Ci nie pomógł? Twoje życie zmierza do śmierci na krzyżu w Jerozolimie, czy tego chce dla Ciebie Twój Ojciec? Czy tak Cię kocha? To jest miłość?

Ale tym razem demonowi nie udało się. Nie potrafił złamać w sercu Jezusa pewności o tym, że Ojciec naprawdę Go kocha. To Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Duch, który jak mówi św. Paweł, „rozlewa miłość Bożą w naszych sercach”. Duch wlewa w serce antidotum na jad demona.

Jezus mówi do swoich uczniów: „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy”. Duch Prawdy, to Duch, który na nowo przekonuje serce człowieka o miłości Boga.

Oglądałem ostatnio film „Lion. Droga do domu”. Opowieść o tym, że każdy może zaginąć. Kiedy zaginiesz nie wystarczy, że ktoś Cię znajdzie i przygarnie. Nawet jeśli los do Ciebie się bardzo uśmiechnie i będziesz mieć wspaniałe warunki życiowe. Ciągle będziesz zaginiony. A wtedy musisz ruszyć w drogę, drogę serca, by odnaleźć swój pierwszy dom. A gdy już odnajdziesz, odzyskujesz pokój serca, wtedy możesz żyć dalej, już jako odnaleziony.

Myślę, że Wielki Post to okazja, żeby wyruszyć w drogę powrotną. Do domu, który jest domem naszego Ojca. Zgubiliśmy się i jesteśmy zagubieni. Tak jak Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, tak musi nas wyprowadzić na drogę powrotną do domu, aby na nowo uwierzyć w miłość Boga. Myślę, że życie jest właśnie tym. Poszukiwaniem swojej tożsamości, która ukryta jest w Jego miłości. Dopóki jej nie odnajdziemy, zawsze będziemy zaginieni.

I: Rdz 2, 7-9; 3, 1-7

II: Rz 5, 12-19

E: Mt 4, 1-11

Tags:
czytaniaewangeliakomentarzwielki post
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
3
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
4
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
5
ŚWIĘTY JÓZEF
Michał Lubowicki
Objawienia św. Józefa. Oto tajemniczy i milczący „ratownik”, któr...
6
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 18 kwietnia
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail