Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Dobre historie

Niezwykle wzruszający list. „Czy zechcesz poślubić mojego męża?”

JPC-PROD/Shutterstock

Marta Brzezińska-Waleszczyk - publikacja 08.03.17

Amy choruje na raka. Zostało jej kilka, może kilkanaście dni życia. Przed śmiercią postanowiła jednak zadbać o przyszłość ukochanego męża. I założyła mu konto na portalu randkowym.

Amy Krouse Rosenthal jest znaną w Stanach Zjednoczonych autorką książek dla dzieci. Napisała ich już 28, ale wszystko wskazuje na to, że kolejnych nie będzie. U kobiety zdiagnozowano raka jajnika. Wiadomość spadła na nią niespodziewanie. Odczuwała okropny ból, ale podejrzewała, że to raczej zapalenie wyrostka. Życie okazało się znacznie bardziej brutalne.

Plan „B”

Kobieta poddała się leczeniu, ale w jej przypadku niewiele już można zrobić. Według lekarzy, zostało jej kilka, może kilkanaście dni życia. W tym dramatycznym czasie jej myśli skupione są wokół jednego. Nie, nie myśli o swoim bólu, cierpieniu, niesprawiedliwości, jaka ją spotkała (w końcu jest jeszcze młodą kobietą!). Myśli o swoim ukochanym mężu, który niebawem zostanie sam.

Dlatego Amy postanowiła zatroszczyć się o Jasona i… założyła mu konto na jednym z popularnych portali randkowych. Swoją niecodzienną decyzję wyjaśniła we wzruszającym liście, który właśnie opublikował New York Times, a który błyskawicznie rozchodzi się po sieci.

„Zabierałam się do tego już od dawna, ale morfina i brak soczystych hamburgerów (to już pięć tygodni, odkąd nie dostaję „normalnego” jedzenia) całkiem mnie osłabiły” – zaczyna bez ogródek. Dalej wyznaje, że przeżyła z Jasonem 26 wspaniałych lat i oczywiście planowała co najmniej 26 następnych. Chciała pojechać z nim i jego rodzicami do Afryki. Miała pomysł na długą podróż po Azji, podczas której napisałaby kolejne książki. Ale pojawił się rak i anulował wszystkie te marzenia. Dlatego Amy musiała pomyśleć nad planem „B”.

9490 dni szczęścia

Ten awaryjny plan zakłada znalezienie dla swego męża… partnerki. Może nie tak od razu, ale kobieta po prostu nie chce, by jej mąż został sam. W tym celu, choć jak przyznaje, sama nigdy nie odwiedzała randkowych portali, postanowiła założyć Jasonowi konto na jednym z nich.

Dlaczego? W końcu kto, jak nie ona, zna tak świetnie Jasona po 9490 dniach, które razem spędzili? Amy opisuje męża w niezwykle wzruszający sposób, wymieniając wszystkie jego zalety. Pisze o siwych włosach i ciemnych oczach. O świetnej sylwetce i doskonałym wyczuciu mody („nasi dorośli synowie pożyczają od niego ubrania”). O tym, że pysznie gotuje („nie było dla mnie nic przyjemniejszego, niż powroty do domu, kiedy Jason witał mnie z talerzem doskonałych serów oraz oliwek i zabierał się za przygotowanie kolacji”). O tym, że uwielbia muzykę (a ich 19-letnia córka nie wyobraża sobie lepszego partnera do wypadu na koncert, niż ojciec).  A także o tym, że Jason ma w sobie żyłkę artysty (maluje obrazy).

„Jeśli szukasz wymarzonego faceta, to jest nim właśnie Jason” – pisze wprost Amy. I przypomina, że kiedy była w pierwszej ciąży, przyszedł na badanie USG z kwiatami. Albo codzienne, małe niespodzianki, jakie jej sprawiał – na przykład „uśmieszki” poukładane z elementów śniadania, łyżki, banana, kubka kawy. „Ach, czy wspominałam, jak jest nieziemsko przystojny?!” – pisze niczym zakochana nastolatka, a jej opowieść chwilami przypomina przesłodzoną bajkę. Kobieta zdaje sobie z tego sprawę, dlatego dodaje, że oczywiście w ich małżeństwie zdarzały się spięcia i kłótnie, czyli to wszystko, czego doświadczają ludzie żyjący pod jednym dachem przez ponad ćwierć wieku.

Miłość po grób? Znacznie dłużej!

Amy wprost pisze, że chciałaby spędzić jeszcze więcej czasu z Jasonem. Z dziećmi. „Chciałabym popijać martini w Green Mill Jazz w czwartkowe wieczory. Ale to już się nie wydarzy. Zostało mi jeszcze kilka dni” – kończy smutno. Po co więc pisze list do przyszłej żony swego męża?

Kobieta ma nadzieję, że list trafi do odpowiedniej osoby, która pokocha Jasona. „I tak zacznie się kolejna historia miłosna” – kończy. Jej niekonwencjonalne kroki wywołały oczywiście falę komentarzy w sieci. Część internautów oburza się na postępowanie kobiety, która chciałaby nawet po śmierci ułożyć życie swojemu mężowi. Pojawiły się też oskarżenia, że Amy odbiera Jasonowi prawo do przeżywania żałoby. Z drugiej strony, nie brak też opinii, że to piękna i godna pochwały postawa.

Dla mnie osobiście historia Amy to piękny przykład miłości silniejszej niż śmierć, bo troszczącej się o ukochaną osobę nawet wtedy, gdy mnie już nie ma.

Źródło: New York Times

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
chorobamałżeństwomiłośćrakrandkaśmierć
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail