Aleteia

 5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi

Fred De Noyelle | Godong | Leeimage
Udostępnij
Komentuj

Do grona świętych, których ciała się nie rozłożyły i wyglądają niemal tak, jakby umarli wczoraj, należą choćby ojciec Pio czy papież Jan XXIII.

Proces naturalnego rozkładu ciała, który zachodzi po śmierci, może postępować szybciej lub wolniej, zależnie od okoliczności – jest jednak nieunikniony, co powtarza nam ksiądz w każdą Środę Popielcową, cytując Księgę Rodzaju: „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”. Jednak Kościół katolicki zauważył, że ciała niektórych świętych nie ucierpiały w tym procesie. Jest to postrzegane jako cud – tym „większy”, im dłużej ciało świętego spoczywało w grobie w stanie nienaruszonym. Czasem były to dziesiątki lat, a czasem nawet setki.

Ciało takiego świętego zawsze jest dokładnie badane, zanim zacznie się proces kanonizacyjny, i mimo że ostateczna decyzja o kanonizacji nie zależy wyłącznie od braku oznak rozkładu, znacząco się do niej przyczynia.

Według ojca Williama Saundersa, ten brak rozkładu „jest znakiem świętości życia danej osoby” oraz „wskazuje na to, że śmiertelne szczątki są gotowe na chwalebne zmartwychwstanie ciała”.

Oto pięciu takich niezwykłych świętych, którzy wyglądają, jakby umarli wczoraj, mimo że od wielu lat zamieszkują już niebiańskie włości.

 

Tekst pochodzi z angielskiej edycji portalu Aleteia

 

Tags:
święci
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail