Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Co dokładnie widzieli świadkowie objawień w Medjugorie?

Mężczyzna modli się przed figurą Maryi
Shutterstock
Udostępnij

24 czerwca przypada rocznica rozpoczęcia niezwykłych wydarzeń w parafii Medjugorie. Istnieje możliwość, że za autentyczne zostaną uznane tylko pierwsze widzenia z roku 1981. Czego dotyczyły te objawienia?

Niedawno do domniemanych objawień odniósł się sam papież. Z wypowiedzi Franciszka wyróżnijmy te słowa:

„Upraszczając, raport mówi, że w odniesieniu do pierwszych objawień, kiedy [„widzący”] byli młodzi, konieczne są dalsze badania. Co do rzekomych obecnych objawień, raport ma pewne wątpliwości”.

Raport komisji kard. Ruiniego i wątpliwości

Zaznaczmy, że raport, o którym mowa, opracowała specjalna komisja watykańska ds. Medjugorie, kierowana przez kard. Camillo Ruiniego. Raport ten nie jest powszechnie dostępny. Znany watykanista Andrea Tornielli ujawnił jednak, że komisja uznała za autentyczne jedynie 7 pierwszych objawień, mających miejsce pomiędzy 24 czerwca a 3 lipca 1981 roku.

Zwróćmy uwagę, że włoski dziennikarz pisze o akceptacji 7 pierwszych objawień, dziejących się w ciągu 10 dni. Tymczasem wiemy, że w ich trakcie objawienia nie tylko były codziennie, lecz niekiedy nawet wiele razy w danym dniu (tak było 28.06). Nie wiadomo więc tak naprawdę, które objawienia miałyby być według komisji autentyczne, czyli pochodzące od Boga.

Być może wiadomości na ten temat posiada Ratko Perić – biskup diecezji, na terenie której znajduje się parafia Medjugorie. Biskup ten opublikował artykuł pt. „Pierwsze siedem dni objawień w Medjugorie”. Podobnie jak u Torniellego pojawia się tu liczba 7. Z tym jednak, że nie chodzi już o pierwsze 7 objawień, co czyniłoby całą sprawę niezrozumiałą, ale o pierwsze 7 dni objawień. A to już jest bardziej logiczne. Kierując się tą wersją, zapoznajmy się zatem z podstawowymi faktami tamtych 7 dni czerwca 1981 r.

Czytaj także: Biskup Mostaru: Objawienia w Medjugorie nie są autentyczne

Objawienia w Medjugorie dzień po dniu

Zaznaczmy na początku, że od 24 czerwca do 29 czerwca 1981 roku objawienia miały miejsce w różnych miejscach wzgórza Podbrdo – części góry Crnica.

  1. 24 czerwca sześcioro nastolatków (Mirjana, Ivanka, Vicka, Milka i dwóch Ivanów) z odległości około 200 m. tylko obserwowało ukazującą się im kobiecą postać z dzieckiem na ręce. Jeszcze nikt nic nie mówił, a młodzi ludzie byli zaskoczeni i wystraszeni.
  2. 25 czerwca na miejsce widzenia przyszli Mirjana, Ivanka, Vicka oraz jeden z Ivanów. Drugi się nie pojawił, tak samo jak Milka. Ci dwoje już nigdy nie mieli objawień. Zastąpili ich w byciu wizjonerami Marija i 10-letni wtedy Jakov. Oni bowiem, 25.06 dołączyli do czwórki pierwszych „widzących”. Wówczas też pierwszy raz wszyscy rozmawiali z ukazującą się im osobą, która domagała się ustanowienia 25 czerwca świętem Królowej Pokoju.
  3. 26 czerwca objawieniu przypatrywała się grupa ludzi. Vicka pokropiła wtedy domniemaną Matkę Bożą wodą święcona (według niektórych była to jednak tylko woda pobłogosławiona przez matkę Vicki). Pokropiona postać nie zniknęła.
  4. 27 czerwca Pani (po chorwacku: Gospa – tak ją nazywają widzący) ukazywała się trzy razy. Odpowiadała na pytania „widzących”. Proszona o cudowny znak świadczący za objawieniami, powiedziała: „Niczego się nie bójcie”.
  5. 28 czerwca Gospa „przychodziła i odchodziła wielokrotnie”. Znowu odpowiadała na wiele pytań.
  6. 29 czerwca wizjonerów zawieziono do Mostaru na badania lekarskie. Uznano ich tam za całkowicie zdrowych. Z powrotem przyjechała z nimi lekarka. Dzięki pomocy „widzących” dotknęła ramienia ukazującej się osoby.
  7. 30 czerwca Pani przepłynęła w przestworzach od Podbrdo do wizjonerów. Wtedy też Mirjana, kierując się wskazówkami proboszcza Jozo Zovko, zapytała ją, czy nie zechciałaby objawiać się w kościele. Według zeznań Mirjany domniemana Matka Boża zgodziła się na tę propozycję, ale bez entuzjazmu i z przymusem. Z kolei według Vicki, prośby o zmianę miejsca objawień w ogóle nie było.

Zauważmy, że z wydarzeniami z Medjugorje wiąże się cały czas wiele niejasności. Na przykład takich jak sprawa zmiany miejsca objawień. Miejmy nadzieję, że papież Franciszek rozstrzygnie te problemy, akceptując omawiane objawienia lub je odrzucając. I pamiętajmy, że katolik nie ma obowiązku wierzyć w prywatne objawienia.

Czytaj także: Abp Henryk Hoser dla Aletei: W sprawie Medjugorie nie należy się niepokoić!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail