Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Rusz na camino… nad Bałtykiem! Znasz Pomorską Drogę św. Jakuba?

Shutterstock
Udostępnij

Pomorska Droga Świętego Jakuba wiedzie z Kretyngi na Litwie do Rostocku w Niemczech. Główną część szlaku stanowi więc Polska.

Legendarne Camino de Santiago przyciąga coraz więcej młodych Polaków. Piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela to popularny sposób na dobre, duchowe spędzenie urlopu. Co jednak zrobić, gdy marzy nam się przygoda na camino, ale nie możemy udać się w podróż do Hiszpanii? To proste – odkryć Pomorską Drogę św. Jakuba!

 

Camino w Polsce

Faktem jest, że grób św. Jakuba Większego, apostoła, znajduje się w Santiago de Compostela. Warto jednak pamiętać, że w średniowieczu oznaczone muszelką szlaki Świętego Jakuba oplatały niemal całą Europę. Jednym z nich był szlak pomorski, biegnący od dzisiejszej Estonii aż do Niemiec. Następnie, przez Szwajcarię i Francję, docierał aż do Santiago. Dziś Pomorska Droga Świętego Jakuba także czeka na pielgrzymów. Odtworzono ją w 2013 roku. W obecnym kształcie wiedzie z Kretyngi (Litwa) do Rostocku (Niemcy), główną część szlaku stanowi więc Polska. A niemal cała droga wiedzie przez piękne, bałtyckie wybrzeże.

 

Od Mazur do Świnoujścia

Polska część drogi rozpoczyna się w Gronowie na Mazurach, przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim. Kończy – w Świnoujściu. Składa się z siedmiu odcinków. Co ciekawe, na trasie polskiego camino znajduje się aż siedem kościołów pod wezwaniem św. Jakuba! Część z nich zbudowano już w średniowieczu. Od 2013 roku cały szlak jest dobrze oznakowany. Oczywiście, przy pomocy symbolu żółtej muszelki. Na trasie bez problemu dostać można przewodnik i paszport pielgrzyma. A zatem – w drogę!

 

Polskie camino bardziej dzikie

Warto pamiętać, że pielgrzymowanie Camino Polaco del Norte jest trudniejsze niż w Hiszpanii. Liczba osób podróżujących oboma szlakami jest nieporównywalna, a zatem polskie camino jest dużo mniej wydeptane i o wiele bardziej… dzikie. Na jego trasie nie znajdziemy też tak wielu schronisk czy jadłodajni jak na Camino de Santiago. Ale nie jest to wada pomorskiego szlaku! Dzięki temu łatwiej jest się wyciszyć i sprawić, by droga stała się modlitwą. Bo przecież właśnie to powinno być jej celem.

Jeśli więc marzy Ci się podróż do Santiago, ale z jakiegoś powodu nie możesz spełnić tego marzenia – nie załamuj się! Zamiast tego spakuj plecak i rusz nad Bałtyk. Na szczęście Boga można spotkać nie tylko w Hiszpanii.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail