Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Sztuka i podróże

Cysterskie Lato Muzyczne. Jeśli na koncert, to do kościoła w Żarnowcu

REPORTER

Magda Jakubiak - publikacja 19.08.17

Na wszystkich, którzy spędzają wakacje na Pomorzu, czekają wyjątkowe koncerty w Żarnowcu. W tutejszej parafii pw. Zwiastowania Pana od kilkunastu już lat odbywa się cykl coniedzielnych spotkań w ramach Cysterskiego Lata Muzycznego.

Zdecydowanie warto wziąć w nich udział. Zwłaszcza, że kameralne koncerty muzyki organowej (ale i dawnej czy bardziej współczesnej), stanowią wymarzone okoliczności, aby podziwiać zabytkowe wnętrze świątyni.

Dźwięk rozbija się po wnętrzu

W ten sposób rozpływające się dźwięki uderzają o sklepienia gwieździste i wędrują w stronę publiczności, a akustyka przestrzeni zmienia się nawet wraz ze zmianą liczby słuchaczy. Kiedy naszą uwagę skierujemy już na neogotyckie organy wykonane pod koniec XIX wieku, które potężnie górują w części chóralnej świątyni, zawieśmy oko na balustradzie chóru. A właściwie spotkajmy się wzrokiem z XVII-wiecznymi postaciami Chrystusa Zmartwychwstałego i apostołów.

Następnie spójrzmy na prezbiterium. Na jednolitej, kremowej ścianie stoi barokowy ołtarz zbudowany z trzech części, z których środkowa to kompozycja z obrazem Zwiastowania wykonanym w 1689 roku przez Andrzeja Stecha. Dzięki perspektywie dzieła mamy wrażenie, że stajemy się świadkami rozmowy Maryi i archanioła Gabriela, a ubrani w srebrne suknie bohaterowie sceny wychodzą nam na spotkanie.




Czytaj także:
Wszyscy myślą, że ta świątynia jest gdzieś daleko w Azji. A stoi w… Karkonoszach

Kaszubska Matka Boska obserwuje

Z lewej strony prezbiterium spogląda na modlących się kaszubska Matka Boska, duma żarnowieckiej świątyni, Pieta z około 1430 roku. Figura z drzewa lipowego pochodzi prawdopodobnie jeszcze z gotyckiego wystroju kościoła, ale specjalny Ołtarz Męki Pańskiej postawiono dla niej dopiero około 1630 roku. Ubrana jest w bogate stroje, jak przystało na Matkę Króla, złocistą suknię i płaszcz o błękitnym podbiciu. Swój wzrok kieruje nie tylko na spoczywającego na jej rękach Syna, ale zdaje się również obejmować spojrzeniem klęczących przed wizerunkiem wiernych, być może dodając im otuchy i nadziei.

Wewnątrz jednonawowej świątyni znajdziemy też m.in. ambonę i chrzcielnicę – imponująco zdobione okazy sztuki XVIII-wiecznej. A komu jeszcze mało, można podziwiać przepiękny, ceglany krużganek w części południowo-wschodniej z przełomu XIII i XIV wieku.

Szukając dodatkowych powodów, aby zwiedzić te okolice Pomorza, trzeba sobie również przypomnieć, że zaraz obok Żarnowca przepływa Piaśnica, rzeka nadzwyczaj zachęcająca do spływów kajakowych i ciągnąca do samego morza.




Czytaj także:
Największy ceglany kościół świata… jest w Polsce

Historyczne perturbacje

Istnienie kościoła w Żarnowcu ma swoje początki w postawionym tu przez cystersów oliwskich klasztorze dla cysterek w 1245 roku. Dopiero ok. 35 lat później, z pozwoleniem księcia Mestwina II, rozpoczęto budowę do dzisiaj ocalałego, ceglanego budynku. Trwała do II poł. XIV wieku, a w 1409 roku do gotowej już świątyni dodano tzw. opatówkę (plebanię), przeznaczoną dla ojców cystersów. To oni opiekowali się parafią aż do czasów reformatorskich, kiedy w XVI wieku posługę duszpasterską przekazano w ręce diecezjalnych księży. Cysterki również nie zachowały swoich posiadłości – odebrano im je w 1589 roku na rzecz benedyktynek z Chełmna. Zanim i ich klasztor został skasowany w 1834 roku, zdążyły przyczynić się do upiększenia wnętrza świątyni w barokowym stylu.

Jednak pod koniec XIX wieku władze pruskie zainteresowały się tutejszą gotycką architekturą i wsparły odrestaurowanie niszczejącego opactwa. Po zakończeniu II wojny światowej zaś, w 1946 roku, powróciły tu już na stałe benedyktynki i pobudziły żarnowiecki klasztor do życia.

Obecnie żarnowiecki kompleks klasztorny stanowi wyjątek na Pomorzu, jako jedyny, którego większa część budowli ocalała.

Zobacz galerię zdjęć z żarnowieckiej świątyni:

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
architekturamuzykaPolskasztuka sakralna
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail