Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Duchowość

Św. Mojżesz Rozbójnik. „Najgłupszy ze wszystkich egipskich mnichów”

Saint Moses the black

Public Domain

Łukasz Kobeszko - publikacja 19.09.17

Oto niezwykła historia ojca pustyni Mojżesza Etiopczyka, która jest dowodem na to, że Bóg daje szansę nawet największym grzesznikom. On skorzystał ze swojej szansy. A Ty?

Gdyby współczesnym psychologom przyszło badać człowieka, jakim był żyjący na przełomie IV i V w. Mojżesz Etiopczyk (nazywany również Murzynem, Rabusiem bądź Nubijczykiem), zaliczyliby go do kategorii zdemoralizowanych przestępców, o wątłych nadziejach na resocjalizację. Wystarczyłoby mniej szczęścia i zmarłby w lochu lub zginął w porachunkach. Bóg jednak napisał prostą historię na krzywych liniach jego życia.

Bójki i awantury

Biologicznych rodziców nigdy nie poznał. Jako sierotę wychowywali go niewolnicy na folwarku bogatego urzędnika rzymskiego w Etiopii. Szybko narzucono mu obowiązek ciężkiej pracy.




Czytaj także:
Był uzależniony od opium, nie przyjmował sakramentów. A i tak został świętym

Cechował się wysokim wzrostem i atletyczną budową ciała. Był niezwykle sprawny fizycznie, stąd budził powszechny strach. Od młodości miał agresywny charakter – w ten sposób rekompensował sobie brak rodziny, status człowieka pozbawionego wolności i pracę za miskę pożywienia. Wszczynał bójki i awantury.

Był brutalny w stosunku do kobiet, nagabywał je i składał niedwuznaczne propozycje. Gdy jeszcze nie osiągnął pełnoletności, śmiertelnie pobił jednego z pracowników folwarku. Aby uniknąć niechybnej kary, salwował się ucieczką do Egiptu.

Gangster z Egiptu

Trakty łączące Etiopię z Egiptem były wówczas jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc. Na długotrwałe podróże stać było nielicznych, głównie bogatych, stąd pustynne szlaki przyciągały przestępców.

Mojżesz szybko znalazł kompanów, z którymi podjął się rabowania i napadania na podróżnych. Wkrótce został hersztem grupy, liczącej kilkunastu przestępców. Zdobyte pieniądze zbójnicy najczęściej przepijali w gospodach lub domach publicznych.

Były niewolnik słynął zresztą z upodobania do trunków i jeżeli pojawił się w jakiejś karczmie, było niemal pewne, że pod ich wpływem wywoła awanturę. Swoim okrucieństwem „gang Mojżesza” budził powszechny lęk.

Noc, która zmieniła wszystko

Pewnej nocy, Mojżesz długo nie mógł zasnąć. Nagle stwierdził, że musi zmienić życie o 180 stopni. Jako dziecko został, co prawda, ochrzczony, ale nigdy nie praktykował wiary. Zostawił swoich kolegów i ruszył w stronę jednego z najbliższych klasztorów. Tam zaczął walić w drzwi.

Mnisi, widząc z kim mają do czynienia, pomyśleli, że to napad i wkrótce nadciągnie reszta gangu. Zamiast otworzyć, odprawili liturgię i przyjęli Eucharystię, oczekując śmierci.




Czytaj także:
Strategia Jezusa. Przychodzi do grzesznika i mówi: Potrzebuję cię!

Mojżesz nie dawał jednak za wygraną – do świtu kołatał w bramę. W końcu, gdy poczuł zmęczenie, usiadł. Nastało południe i największy upał – bandyta bez wody i cienia, szybko omdlał. Mnisi w końcu otworzyli drzwi. Igumen klasztoru zapytał Mojżesza, czego chce. Ten wydusił z siebie tylko trzy słowa: „Wyspowiadaj mnie, ojcze!”.

Sakrament spowiedzi trwał do nocy. Po jego zakończeniu, Mojżesz poprosił o przyjęcie do klasztoru. Mnisi byli jednak ostrożni – aby sprawdzić rzeczywiste intencje skruszonego łotra, zlecili mu najpierw najbardziej uciążliwe i wstydliwe prace. Wszystkie obowiązki spełniał bez szemrania, czasami nawet w nocy.

Nie jestem godny dostąpić ołtarza

Po kilku latach, nawrócony mnich otrzymał błogosławieństwo na życie pustelnicze. Wiodących samotny tryb życia mnichów odwiedzali licznie wierni prosząc o poradę. Mojżesz niechętnie ich udzielał, często mówiąc, że jest „najgłupszym ze wszystkich egipskich mnichów”. Tym, którym udało się namówić go na rozmowę, wspominał, jak ciężko jest po tak grzesznym życiu walczyć z powracającymi pokusami i złymi myślami.

W końcu, wspólnota klasztoru zadecydowała, że niesamowity mnich otrzyma święcenia kapłańskie. Aby jeszcze raz sprawdzić, czy podoła powołaniu, w dzień święceń inni mnisi głośno mówili, że nie jest godny bycia duchownym. Podczas liturgii Mojżesz uklęknął przed ikonostasem i zwrócony twarzą do współbraci rzekł: „Nawet nie domyślacie się, jak bardzo nie jestem godny dostąpić ołtarza, ale i przestąpić progu świątyni!”.

Po tych słowach, mnisi rozpłakali się i nawrócony przestępca przyjął sakrament.

Przez następne lata widziany był głównie, jak odprawia msze święte i spowiada wiernych, a w nocy bije pokłony przed ikonami. Miał opinię łagodnego i delikatnego spowiednika. Paradoksalnie, wraz ze wszystkimi współbraćmi poniósł męczeńską śmierć z rąk zbójców, którzy napadli klasztor około 405 r.


Mozaika ze świętymi Piotrem i Pawłem

Czytaj także:
Piotr i Paweł. Na tych dwóch świętych grzesznikach opiera się Kościół

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
święci
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail