Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Kościół

Kościół, który wybiera ostatnie miejsce. Abp Ryś rozpoczyna służbę w Łodzi

BISKUP GRZEGORZ RYŚ

REPORTER

Katolicka Agencja Informacyjna - publikacja 04.11.17

Kościół, który zna wolność i autorytet płynący z ubóstwa, a nie z układów. Kościół, który zużywa się w miłosierdziu, a nie zabezpiecza się ciasno i doraźnie skrojoną sprawiedliwością. Kościół, który świadom swojej niezwykłej roli w dziejach konkretnych ludzi i ich wspólnot w Polsce, Europie, świecie, nie obnosi się swoimi zasługami. Jest jak jego Pan, wybiera ostatnie miejsce.

W homilii wygłoszonej podczas swojego ingresu do łódzkiej bazyliki archikatedralnej abp Grzegorz Ryś porównał zarówno samą uroczystość ingresu, jak i szerzej wspólnotę Kościoła do uczty weselnej.

Jest ona zwykłym posiłkiem, ale gdy przybywa na nią Jezus, staje się ona właśnie ucztą. – To On jest Oblubieńcem, a Oblubienicą jest zasiadająca z nim do stołu wspólnota – Kościół. Jesteśmy tu i teraz na uczcie weselnej Chrystusa i Kościoła. To Ich Dwoje chcemy uczcić, z racji na nich tu jesteśmy. Chcemy potwierdzić ich pierwszeństwo w naszym życiu – wyjaśnił abp Ryś.

Przypomniał, że zaślubiny Baranka z Kościołem dokonały się na Golgocie, zatem „każda z potraw naszej uczty czerpie swój sens z krzyża”. – Ta wiedza i pamięć o Golgocie dyscyplinuje i powściąga nasze ambicje w naszych przepychankach do władzy, w naszym biegu do pierwszego miejsca. Stajemy zawstydzeni, jakby wryci w ziemię widokiem ukrzyżowanego Pana. Trudno nam się dobijać o najwyższe stołki, kiedy stajemy wobec Chrystusa-Sługi, który uniżył samego siebie aż do śmierci krzyżowej – wskazywał nowy metropolita łódzki.

Taka sama zasada została zadana przez Chrystusa Kościołowi: „Każdy, to się wywyższa, będzie poniżony. A kto się uniża, będzie wywyższony” – wyjaśniał hierarcha.

Jaki Kościół może być zatem w pełnej moralnej prawdzie nazwany Oblubienicą Chrystusa? – pytał w homilii abp Ryś. – Przecież nie ten, który się wywyższa; który skupia się na sobie, odnosi się tylko do samego siebie i dba wyłącznie o swoje interesy – odpowiedział.

„Nie ten, który szuka potwierdzenia swojej pozycji materialnej, politycznej czy prawnej. Z całą pewnością raczej ten, który służy, zapomina o sobie, wychodzi ku innym, sam nawracając się ku ciągłej ewangelizacji” – mówił arcybiskup.




Czytaj także:
„Dopiero wtedy zaczniesz się naprawdę modlić”. Abp Ryś zdradził „sekret” dobrej modlitwy

Jest to także „Kościół, który zna wolność i autorytet płynący z ubóstwa, a nie z układów. Kościół, który zużywa się w miłosierdziu, a nie zabezpiecza się ciasno i doraźnie skrojoną sprawiedliwością. Kościół, który świadom swojej niezwykłej roli w dziejach konkretnych ludzi i ich wspólnot w Polsce, Europie, świecie, nie obnosi się swoimi zasługami. Jest jak jego Pan, wybiera ostatnie miejsce”.

„Taki Kościół Pan wywyższa. Czyni to także w naszych sercach. Taki Kościół do nas przemawia i nas porywa, fascynuje. Do takiego Kościoła chcemy należeć i taki Kościół chcemy współtworzyć, nawet jeśli nasz grzech, pycha, chciwość raz po raz zniekształca taką jego postać” – dodał abp Ryś.

– Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę weselną, nie zajmuj pierwszego miejsca. Jesteśmy na uczcie, na której miejsca wyznacza Pan. Nie da się ogłupić żadną autopromocją. Żadnego miejsca w Kościele nikt nie bierze sobie sam – podkreślał w homilii arcybiskup.

W Kościele oczywiście nie brakuje przykładów autopromocji, która wywyższyła do godności wielu ludzi – zaznaczył kaznodzieja.

Jednym z nich był wspominany 4 listopada św. Karol Boromeusz. Decyzją bogatej rodziny już w wieku 12 lat został duchownym, a 10 lat później już kardynałem i sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, czyli faktycznie drugą osobą po papieżu, który był jego wujem. A jednak przeżył głębokie nawrócenie, a historia zapamiętała św. Karola jako wielkiego reformatora Kościoła, jednego z największych ojców Soboru Trydenckiego, wielkiego jałmużnika.


BISKUP GRZEGORZ RYŚ

Czytaj także:
Abp Grzegorz Ryś: Aby budować Kościół, trzeba spełnić dwa warunki

„To jest życiorys świętego, prawdziwie ewangeliczna historia biskupa”, choć Karol Boromeusz „nie zasługiwał na miejsce, które otrzymał”. – A ktoś z nas, tu obecnych, zasłużył sobie na miejsce, które zajmuje? – pytał abp Ryś.

„Czy nie jest regułą, że każde miejsce przyznane i zadane nam w Kościele, jest nam ofiarowane z miłosierdzia? Pan nie dał się ogłupić ekspresową karierą Karola w Kościele, ścigał go swoją łaską” – wskazywał abp Ryś.

Podkreślił, że życie w Kościele nie sprowadza się tylko do aktów prawnych, one są ważne, ale nie są zleceniem pracy. To Duch Święty wprowadza człowieka na właściwe dla niego miejsce.

Zwracając się do wiernych archidiecezji łódzkiej powiedział: „zajmijcie swoje miejsca przy tym stole, zajmijcie je naprawdę, to znaczy poddając się przynagleniu Ducha Świętego, Jego mocy i twórczości”.

Zachęcał do rozpoznania w sobie ofiarowanych darów łaski. – Zdobądźcie się na trud rozeznania, co powinienem w moim Kościele podjąć, w jaki sposób mogę go współtworzyć? Nie tylko do kościoła chodzić, ale go w konkretny sposób budować, wziąć odpowiedzialność – apelował abp Ryś.

W tym zakresie jego zdaniem każdy jest potrzebny, „każdy ma swoje miejsce ucznia-misjonarza”. Potrzebne jest budowanie i podtrzymywanie wzajemnych więzi przez wszystkich współtworzących Kościół, wzajemna za siebie odpowiedzialność.

Kościół jest bowiem wspólnotą, ciałem, w którym ważne są wszystkie członki. – Kościół jest ucztą weselną i wspólnotą stołu, a nie potajemnym zajadaniem się swoją kanapką na boku – wskazywał abp Ryś, przestrzegając też przed uleganiem „pokusie samowystarczalności”, gdyż Kościół ewangelizuje zawsze jako wspólnota duchownych i świeckich. Towarzyszyć mu powinna triada: miłosierdzie, misja, jedność.

W homilii abp Grzegorz Ryś przypomniał też, że przychodzi jako nowy metropolita do Łodzi – miasta o międzyreligijnych tradycjach, ośrodka pokojowego współistnienia różnych wyznań. Podziękował z tej okazji wszystkim przedstawicielom różnych wspólnot religijnych, którzy przybyli na jego ingres.


BISKUP GRZEGORZ RYŚ

Czytaj także:
O kobietach, wiedźmach i Maryi, która mówiła „tak”, ale zadawała mądre pytania. Rozmowa z abp. Rysiem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
abp Grzegorz RyśŁódź
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail