Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 30/06/2022 |
Pierwszych męczenników chrześcijańskich
Aleteia logo
Wiedziałeś o tym?
separateurCreated with Sketch.

Zapomniany święty, który rozkazywał potworowi z Loch Ness

POTWÓR Z LOCH NESS I ŚWIĘTY KOLUMBAN

Imogen Brown/Splash News/EAST NEWS | Wikipedia | Domena publiczna

Karol Wojteczek - 14.11.17

Historia pogromcy potwora z Loch Ness i serialu „The Loch”. Uwaga, są spoilery!

Grupka młodych ludzi pod osłoną nocy wyładowuje z furgonetki śmierdzące truchło, wyrzucając je nad brzegiem jeziora. Szczątki nie wskazują przy tym na jakiekolwiek stworzenie znane współczesnej nauce

Święty z serialu o Loch Ness

Taką sceną rozpoczyna się brytyjski serial The Loch, który doczekał się też swojej polskiej premiery. Nocna akcja młodych [uwaga! spoiler!] okazuje się być jedynie mistyfikacją, szczenięcym wygłupem [koniec spoilera!]. I nic dziwnego, prawdziwy potwór z Loch Ness, o ile kiedykolwiek rzeczywiście istniał, mógł zostać pokonany już 1500 lat temu przez… pewnego katolickiego świętego!

„Niepokój wywołany w rzece przez pływaka spowodował […] nagłe pojawienie się potwora, który z wielkim rykiem i otwartą paszczą rzucił się w kierunku śmiałka, gdy ten znajdował się na środku strumienia. Widząc to świątobliwy mąż zapanował nad okrutnym potworem, mówiąc: »Powiadam ci, nie zbliżaj się i nie tykaj tego człowieka. Zawróć natychmiast!«. Po tych słowach zdjęło potwora przerażenie i rzucił się do ucieczki szybszej, niż gdyby go ciągnięto na linach”.

Święty pokonuje smoka

Powyższa legenda znad brzegu szkockiego (a właściwie wówczas piktyjskiego) jeziora spisana została na 5 wieków przed tym, nim „swojego” libijskiego smoka pokonał św. Jerzy! W obu tych historiach walka z monstrum/smokiem jest oczywiście alegorią walki podejmowanej przez świętych mężów przeciw szatanowi i jego diabelskim zastępom, a genezy tej „potwornickiej” symboliki doszukiwać moglibyśmy się jeszcze w Księdze Rodzaju (wąż przebieglejszy od zwierząt lądowych, czyli zdaniem niektórych egzegetów wychodzący z morskiej otchłani, później również Lewiatan).

Kim jednak był pogromca słynnej Nessie? Nietaktem byłoby ograniczać jego zasługi do jednej zwycięskiej potyczki z podstarzałym, zakonserwowanym w torfowych, szkockich wodach plezjozaurem (choć w jednej z wersji legendy wskrzesić miał nawet jego ofiarę). Łowca znad Loch Ness to w końcu jeden z dwunastu apostołów… Apostołów Irlandii.

„Gołąb Kościoła”

Św. Kolumban Starszy (z irl. Columcille, czyli „Gołąb Kościoła”), bo o nim od początku jest mowa, zasłynął przede wszystkim jako niestrudzony ewangelizator ludów zamieszkujących Irlandię, Szkocję i Północną Anglię. Szacuje się, że miał swój udział w założeniu… 90 klasztorów, w których intensywnie propagował wśród mnichów studiowanie Pisma Świętego i pism patrystycznych oraz działalność kopistyczną. Inne z podań przypisuje mu również odnalezienie grobu i relikwii św. Marcina z Tours. I choć dzisiaj nieco zapomniany, w średniowieczu Kolumban Starszy był jednym z chętniej przyzywanych świętych.

Co warte odnotowania, 12 listopada 1933 r. wykonana została pierwsza z serii fotografii, które chyba już na zawsze odebrały spokój i ciszę mieszkańcom wiosek u wybrzeży Loch Ness. Autentyczności tego pierwszego zdjęcia potwora po dziś dzień nie udało się jednoznacznie określić. W przeciwieństwie do kolejnych, w tym najsłynniejszego, autorstwa dr. Roberta Wilsona, które okazały się [uwaga! kolejny spoiler!] równie prawdziwe jak serialowe truchło na wołowych i wieprzowych kościach [koniec spoilera!].

Ale jeśli już będąc w Szkocji weźmiecie do rąk aparaty, by samemu zapolować na Nessie, warto odwiedzić przy okazji leżący nad jeziorem kościółek w Fort Augustus. W tej założonej na pamiątkę św. Kolumbana parafii proboszczem jest obecnie polski jezuita, ks. Andrzej Harden SJ.

Tags:
ciekawostkiświęci
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail