Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 07/05/2021 |
Bł. Gizeli
home iconDuchowość
line break icon

Bóg lubi modlitewnych narwańców [sobotnia Ewangelia przy kawie]

EWANGELIA PRZY KAWIE

Shutterstock

Katarzyna Szkarpetowska - Ks. Przemek "Kawa" Kawecki SDB - 18.11.17

Ks. Przemek KAWA Kawecki: Kobieta z Ewangelii, która robi raban pod drzwiami sędziego, walczy o swoją godność. Widzę tu waleczną, dojrzałą kobietę, która wie, czego chce od życia.

Katarzyna Szkarpetowska: Jezus opowiada uczniom przypowieść o wdowie, która przychodziła do sędziego, aby ten wziął ją w obronę. W Ewangelii czytamy, że kobieta naprzykrzała się urzędnikowi. Bycie natrętnym to może i skuteczny sposób, by uzyskać to, na czym nam zależy, ale czy elegancki?

Ks. Przemek KAWA Kawecki: Przypowieść o natrętnej wdowie to nie jest podręcznik savoir vivre’u, ale opowieść o tym, jacy mamy być na modlitwie: natarczywi, nieustępliwi, gorliwi, wytrwali. Najwyraźniej Bóg lubi narwańców.

Z drugiej strony, wdowa musiała być w takim położeniu, była tak zdesperowana, że nie miała już nic do stracenia. Dotknęło ją coś tak trudnego, że przestało ją obchodzić, co pomyślą ludzie – postanowiła walczyć do końca. Przestała dbać o pozory.


MODLITWA DOLINDO JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ

Czytaj także:
Modlitwa „Jezu, Ty się tym zajmij”. Jak ją prawidłowo odmawiać?

My na co dzień lubimy dbać o pozory?

W życiu często koncentrujemy się na pozorach, na tym, co zewnętrzne, a nie widzimy lub nie chcemy widzieć tego, co naprawdę ważne. To trochę jak ze słuchaniem rapu – wiele osób słyszy tam tylko wulgaryzmy, ale nie jest w stanie usłyszeć prawdziwego przekazu, jaki wysyła artysta. Mam nadzieję, że Pan Bóg zwraca bardziej uwagę na to, co chcemy Mu powiedzieć, niż na formę, w jakiej to robimy.

Kiedy czytam dzisiejszą Ewangelię, to w pierwszej kolejności myślę o godności tej kobiety, o tym, jak się czuła. Sytuacja, w której się znalazła, była dla niej bardzo trudna. Kobieta nie miała w nikim oparcia, do tego musiała pokonać wstyd, ukorzyć się, przyznać, że jest bezradna. Czy bycie bezradnym, proszącym, a w końcu konieczność bycia nachalnym ze względu na trudne życiowe położenie, nie pozbawia człowieka godności?

W pierwszym odruchu odpowiedź wydaje się jasna, ale z drugiej strony mam wrażenie, że kobieta, która robi raban pod drzwiami sędziego, walczy właśnie o swoją godność – chce zmienić swoje położenie.

Egzegeci mają różne pomysły, o co mogła tak usilnie walczyć. Być może chciała, aby sędzia potwierdził jej prawa do spadku po mężu. Może chciała, aby ktoś zmusił opornego szwagra do wypełnienia prawa lewiratu. A może w końcu powód był jeszcze inny. Generalnie jednak w tej przypowieści nie widzę osoby słabej, bezradnej… Widzę waleczną, dojrzałą kobietę, która wie, czego chce od życia.

Świadomość, że jesteśmy słabi, bezradni nie zawsze musi być porażką. To często początek drogi do lepszego, nowego życia – pod warunkiem, że wiemy, kogo prosić o pomoc.

A jeśli nie wiemy i trafimy pod niewłaściwy adres?

No to mamy kilka kłopotów więcej. Współczesne tempo życia sprawia, że wielu ludzi czuje, że nie daje rady. Że brakuje im tchu, aby wyrobić normy, spełnić oczekiwania managera, pracodawcy, żony, męża…

Ulegając temu szaleństwu, dopiero odczujemy, co to znaczy być upokorzonym. Ostatnio jedna z moich znajomych, dwudziestokilkuletnia dziewczyna, wylądowała w szpitalu i po kilku godzinach badań oraz obserwacji otrzymała od lekarza, oprócz kroplówki na wzmocnienie, zasadniczą poradę: musi pani trochę więcej odpoczywać.

Zastanawiam się, gdzie leży granica. Czy każdy człowiek ma własną? Do którego momentu warto prosić? Po czym poznać, kiedy odpuścić?

Z doświadczenia wiem, że jeśli chodzi o Pana Boga, to nie warto odpuszczać nigdy! Natomiast jeśli chodzi o nasze ludzkie relacje, to są takie sytuacje i okoliczności, poza którymi kończy się szacunek do samego siebie. Więc czy zawsze warto prosić? Nie zawsze, ale o co warto prosić, jak i kiedy, to już musi wiedzieć każdy z nas.

Sędzia wziął wdowę w obronę, żeby „nie przychodziła bez końca”, żeby dała mu w końcu spokój. A z jakich powodów Bóg bierze nas w obronę?

Sędzia wziął wdowę w obronę, bo miał dosyć cyrków, jakie robiła mu pod drzwiami. Poza tym podobno grecki oryginał sugeruje, iż obawiał się, że kobieta podbije mu oko (śmiech). Jezus miał naprawdę fajne poczucie humoru, skoro opowiadał tak zwariowane i paradoksalne przykłady.

Przypowieść nie podaje jednak precyzyjnego powodu, dlaczego sędzia wziął wdowę w obronę. Można by odpowiedzieć: pomógł, bo mógł. Bo miał taką możliwość, taką moc. A z jakich Bóg bierze nas w obronę? Z takich samych, z jakich ojciec broni dzieci.


EWANGELIA PRZY KAWIE

Czytaj także:
Jezus daje przepis na podejmowanie trudnych decyzji [sobotnia Ewangelia przy kawie]

Ewangelia na sobotę: Łk 18, 1-8

„Sobotnia Ewangelia przy kawie” to przygotowany dla Aletei cykl rozmów Katarzyny Szkarpetowskiej z ks. Przemkiem KAWĄ Kaweckim SDB. Nasi rozmówcy co tydzień dzielą się z nami ciekawymi i nieoczywistymi myślami inspirowanymi fragmentem Ewangelii przeznaczonym w liturgii Kościoła na każdą sobotę.

Tags:
komentarz do Ewangeliimodlitwa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
NAJMNIEJSZE DZIECKO NA ŚWIECIE
Kamila Marczak
Poznajcie Saybie – najmniejsze dziecko, które przyszło na ś...
2
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 4 maja
3
Dziewczynka chora na raka
Rogério Brandão
Śmierć widziana oczami umierającej na raka dziewczynki
4
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 3 maja
5
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 5 maja
6
ŚLUBY LWOWSKIE
Dawid Gospodarek
Czy 3 maja katolicy są zobowiązani do uczestniczenia w mszy święt...
7
FUNDACJA GAJUSZ
Redakcja
11-miesięczna Tulisia szuka rodziny zastępczej. „Sprawa jest bard...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail