Aleteia

Deska serów na świąteczne przyjęcie? Czemu nie

Getty Images
Udostępnij
Komentuj

Zaproś gości na przedświąteczne przyjęcie. Wystarczy dobrze skomponowana, niewielka deska serów. Przygotujesz ją szybko i bez kłopotu.

Jeśli trafisz kiedyś do mnie na świąteczne party, wiedz, że jestem zwolenniczką dwóch rzeczy: serdecznego uścisku w progu na powitanie… i serów. Kocham sery i zawsze mam ich w domu spory zapas.

Podczas ostatniej kolacji jaką urządziłam, miałam trzy duże talerze tych wspaniałych przekąsek. Mój mąż dokuczał mi, że przydzieliłam mniej więcej pół kilograma sera na jedną osobę. No cóż, Boże Narodzenie zachęca do rodzinnych spotkań, a zatem mogę być pewna, że w tym świątecznym okresie wykonam co najmniej kilka wycieczek do sklepu z serami.

To najłatwiejsza przystawka i najmniej kłopotliwa. Wystarczy przed pojawieniem się gości rozłożyć je na desce. A zatem bez zbędnych ceregieli. Oto siedem tajemnic, które specjalnie dla was zdradzają kucharze, blogerzy oraz specjaliści od żywności. Według nich świąteczna deska z serami nie obejdzie się bez:

Coś do smarowania plus krakersy i pieczywo

Eksperci twierdzą, że na desce z serami muszą się znaleźć przynajmniej dwie pasty do smarowania pieczywa. Jedna o ostrzejszym, na przykład musztardowym smaku, druga słodsza. Natalie Montanez, jedna z autorek kulinarnego bloga Sur La Table, proponuje wykorzystać ziarnistą musztardę Dijon, zachęca też do spróbowania lekko słodkich chutnejów i dżemów z owoców pestkowych. Świetnie nadaje się do tego figa. Można z niej zrobić mus o łagodnym, lekko miodowym smaku albo położyć obok serów w całości. Jej aksamitna skórka wypełniona bursztynowym miąższem, będzie pięknie wyglądać na drewnianej desce lub dekoracyjnym talerzu. Wystarczy pokroić ją na ćwiartki, a będziemy mieć wspaniałą ucztę, także dla oczu.

Jeśli nie przepadasz za figami, możesz zastąpić ją naszą poczciwą śliwką. Pamiętaj tylko, żeby nie przesadzić ze słodkością. Unikaj bardzo słodkich, mdłych smaków. Dżem truskawkowy bardziej pasuje do porannego tosta niż do wytrawnego sera.

 

Nie zapomnij o pieczywie i krakersach. Te ostatnie przyjemnie chrupią i wyjątkowo dobrze łączą się z serami. Uważaj na krakersy mocno przyprawione. Ich smak nie powinien konkurować ze smakiem serów. Najlepsze będą klasyczne, lekko solone.

 

Krojone wędliny

Ułożone wokół serów na kształt wachlarza kuszą swoim zapachem. Idealna jest Soppressata, kalabryjska kiełbasa przypominająca salami. Wytwarzana z mięsa wieprzowego, może być lekko słodka, z dodatkiem czarnego pieprzu lub ostrzejsza z peperoncino.

 

Salami możesz pokroić w grube kawałki lub plastry, cienkie wędliny jak prosciutto, najlepiej zwinąć i spiąć wykałaczką. Takie kieszonki można wypełnić miękkim, kremowym serem. Przed przyjściem gości najlepiej umieścić je w lodówce. Z prosciutto bardzo dobrze korespondują oliwki, ale pamiętaj, żeby podać je raczej w osobnej miseczce.

 

Przynajmniej trzy rodzaje sera

Nawet jeśli kochasz wszystkie sery, nie zmieścisz ich na jednej desce. Musisz dokonać wyboru. Istnieją cztery podstawowe grupy sera, z których możesz wybierać różne gatunki: miękkie, średnio miękkie, półtwarde i twarde. Im większa różnorodność, tym więcej pewności, że każdy z gości znajdzie coś dla siebie. Na moim talerzu zazwyczaj znajdują się dwa miękkie sery, jeden średnio miękki i jeden twardy.

Oto najpopularniejsze gatunki serów z czterech proponowanych rodzajów.

 

Pamiętajmy, że sery o intensywnym zapachu, na przykład pleśniowe, lepiej serwować na osobnej desce, na przykład z owocami. Nie przejmuj się, jeśli nie każdy doceni ich wykwintny smak.

Nie zapomnij o owocach, orzechach i świątecznej dekoracji

Martha Stewart, guru amerykańskiego lifestylu, poleca plasterki świeżych owoców, jabłek i gruszek lub niewielkie kiście czerwonych winogron. Owocowe smaki najlepiej uzupełnią słone, twarde sery takie jak parmezan. Miękkie i kremowe dobrze czują się w pobliżu orzechów i migdałów. Deskę z serami możesz udekorować gałązkami jodły lub jemioły. Zrobi się świątecznie i nastrojowo.

Etykiety

Nie każ swoim gościom zgadywać! Większość serów wygląda podobnie, ale różnią się smakami. Możesz oznaczyć każdy etykietką. Łatwo je zrobić, na przykład z ozdobnego bilecika zaczepionego na wykałaczce.

Wino i ser – idealna para

Kulinarni eksperci twierdzą, że dobre wino może podbić lub złamać smak sera. W 2012 roku na Rutgers University przeprowadzono badania, które udowodniły, że łączenie wina z serem wynika z reakcji chemicznej, która przebiega na naszych językach podczas łączenia się cierpkich i tłustych składników, takich jak zawarta w winie tanina oraz tłusty ser. Oba smaki są przeciwieństwami, ale kiedy łączą się razem, tworzą w ustach niezwykle wyważony, znakomity smak.

Oczywiście, wytrawni koneserzy wina powiedzą, że na ten wyborny smak wpływa nie tylko wiek wina. Należy idealnie dopasować kolor i rodzaj trunku do gatunku sera.

 

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail