Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Zaprojektowali własne klocki Lego, by zainteresować dziecko mszą

PAPIEŻ FRANCISZEK, LEGO
Udostępnij

Ich dziecko nie było zainteresowane mszą świętą, więc rodzice zaprojektowali całą gamę klocków Lego, zainspirowaną liturgią.

Przygotowanie do Pierwszej Komunii za pomocą Lego

Duchowe zainteresowania czasem spotykają się z duchem przedsiębiorczości. Co może wyniknąć z takiej hybrydy? Pewna amerykańska rodzina zaprojektowała gamę klocków Lego związanych z liturgią mszy świętej.

Wszystko zaczęło się w 2015 roku. „Różaniec i pobożne obrazki zupełnie nie interesowały naszego syna Leopolda, gdy przygotowywał się do pierwszej komunii świętej” – wspomina Stephen Maas, jego ojciec. Zdecydował więc z żoną, że zrobią synowi specjalny prezent, który będzie zarówno w jego, jak i ich guście: klocki Lego przedstawiające wszystko, co potrzebne do mszy świętej.

Leo jest zapalonym pasjonatem Lego, więc pomysł rodziców, którzy postanowili do Legolandu wprowadzić księdza i kilka innych pobożnych elementów, okazał się strzałem w dziesiątkę.

 

„Ojciec Leopold odprawia mszę”

I tak po półtorarocznym procesie majsterkowania powstał zestaw klocków pt. „Ojciec Leopold odprawia mszę”. Państwo Maas zdecydowali, że te nieprzeciętne klocki nazwą nie tyle imieniem swojego syna, co na cześć św. Leopolda Mandica, cenionego spowiednika.

Od tej pory misterium mszy świętej wprowadzono na salony! Albo raczej do salonów rodzin na całym świecie.

Państwo Mass chcieli, by klocki były jak najbardziej profesjonalne (Stephen jest zawodowym grafikiem) i, na ile to możliwe, jak najbardziej podobne do prawdziwych elementów, widocznych podczas mszy św. w kościołach. I tak Stephen zadbał o złotą farbę na lekcjonarzu i mszale, o białe koloratki przy czarnej koszuli księdza, o dobry materiał szat liturgicznych – specjalnie w tym celu chodził po sklepach, by wybrać najbardziej odpowiednią tkaninę.

Do pracy przy kolejnych wersjach klocków rodzina zaangażowała kolegów syna i swoich przyjaciół, którzy sprawdzali, czy ich pomysły faktycznie się sprawdzą.

Zestaw lego za 49 dolarów

Ołtarz, świece, szaty liturgiczne – w zależności od okresu liturgicznego, w kolorze zielonym, białym, czerwonym lub fioletowym, tabernakulum… Udało im się stworzyć cały świat Lego w 100% katolicki. I sukces na starcie: zainteresowanie było tak wielkie, że rodzice uregulowali sprawę praw autorskich i znaleźli sposób, by sprzedawać klocki… za 49 dolarów, za pośrednictwem swojej firmy Domestic Church Supply Co.

I tak zaczął się ich wielki rodzinny biznes. Państwo Mass początkowo składali kolejne zestawy klocków wieczorami, kiedy dzieci już spały.

Wprowadzili produkt na rynek w maju 2015 roku, podbijając najpierw rynek amerykański i brytyjski, a potem kolejno inne.

Każdy zestaw składa się ze 174 elementów. Klocki miały być z natury ewangelizacyjne, pokazujące, że wiara, msza i kapłaństwo to naturalne elementy codziennego życia.

Wiosną przyszłego roku państwo Mass planują rozszerzyć zestaw katolickich Lego o konfesjonały, a w przyszłości także o mini figurki świętych, papieża i biskupów.

Zobaczcie, jak za pomocą tych klocków przedstawiono Rok Miłosierdzia:

Korzystałam z tekstu, który ukazał się na stronie catholicherald.co.uk 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.