Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 22/06/2021 |
Św. Tomasza Morusa
home iconStyl życia
line break icon

Novak Djokovic: najpierw jestem chrześcijaninem, potem sportowcem

Novak Djokovic

ANDREJ ISAKOVIC / POOL / AFP

Louis du Bosnet - 20.01.18

Gdyby miała powstać lista największych sportowców, których hojności nie można podważać, nazwisko Novaka Djokovicia na pewno by się na niej znalazło.

Serbski tenisista Novak Djokovic przez sześć miesięcy był wyłączony z gry z powodu uporczywego bólu w łokciu, ale niedawno zaliczył wielki powrót na szczyt, pokonując amerykańskiego tenisistę Donalda Younga w pierwszej rundzie turnieju Austrialian Open. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6-1, 6-2, 6-4.

Człowiek, który od sierpnia 2014 do listopada 2016 roku należał do ścisłej światowej elity tenisa, potrafił odnaleźć energię potrzebną, by wrócić na szczyt, dzięki lekturze Biblii.

„Najpierw jestem chrześcijaninem, potem sportowcem”

Dawny numer 1 światowego tenisa jest zdeklarowanym chrześcijaninem. I Serb nie waha się mówić o tym publicznie. Często można zobaczyć podczas turniejów Novaka Djokovica, jak się modli, nosi też na szyi krzyż. Dla niego przekonania religijne były zawsze na pierwszym planie, na długo przed tym, jak zdobył 68 tytułów, z czego 12 w turniejach Wielkiego Szlema, był liderem rankingu singlowego.

„To najważniejszy tytuł w moim życiu, bo przed byciem sportowcem, jestem ortodoksyjnym chrześcijaninem” – podkreślił w kwietniu 2011 roku, gdy odbierał z rąk Ireneusza, patriarchy serbskiego kościoła prawosławnego, order św. Sawy I stopnia, najwyższą nagrodę nadawaną przez serbską cerkiew. Tenisista został w ten sposób uhonorowany za to, że wspiera finansowo renowację świątyń w swoim kraju.


KIBICE NA STADIONIE

Czytaj także:
Sport i religia. Czy istnieje między nimi rywalizacja?

Finansuje darmową restaurację na biednych

Dzięki wygranym w turniejach i licznym kontraktom reklamowym, multimilioner przekazuje pieniądze na służbę ubogim albo ważną dla niego działalność charytatywną. W grudniu jego fundacja The Novak Djokovic Foundation przekazała 94 tysiące euro potrzebne na renowację szkoły w Pożega w Serbii.

W październiku tenisista otworzył darmową restaurację dla bezdomnych i ubogich. „Pieniądze nie są dla mnie problemem. Zarobiłem ich wystarczająco, by wyżywić całą Serbię. Myślę, że na to zasługuje po tym, jak bardzo mnie wspierała” – mówił „Djoko”.

Los dzieci w jego kraju (gdzie minimalna płaca wynosi 200 euro na miesiąc) szczególnie leży mu na sercu. Dlatego jego fundacja zaangażowała się w 2015 roku w działania na rzecz lepszego dostępu dzieci do edukacji i opieki. Tenisista został Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF.

„Novak Djokovic jest prawdziwym mistrzem dla dzieci na całym świecie. Pokazuje, że zdecydowane działania i zaangażowanie mogą zmienić życie dzieci, szczególnie tych najmłodszych” – powiedziała Yoka Brandt, Zastępca Dyrektora Generalnego UNICEF.


EWA BILAN-STOCH

Czytaj także:
Ewa Bilan-Stoch: Wybieram normalne życie

Przykład dla dzieci

Jako chrześcijanin dorastał w kraju targanym wojną (z Bośnią i Hercegowiną w latach 1992-95). Novak Djokovic nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach. To podobało się jego żonie Jelenie, z którą zaczął się spotykać w 2005 roku, w czasach gdy jeszcze oboje chodzili do liceum w Belgradzie. Wzięli ślub w cerkwi w lipcu 2014 roku. Mają dwoje dzieci – Stefana (3 lata) i Tarę (4 miesiące). Tata na pewno pokaże im, jak być hojnym.


KAMIL STOCH

Czytaj także:
Kamil Stoch – po prostu dobry człowiek. Kilka życiowych lekcji od mistrza

Tekst pochodzi z francuskiej edycji portalu Aleteia

Tags:
sportwiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
AMERICA'S GOT TALENT
Cerith Gardiner
Głęboka wiara w amerykańskim talent show? Ta dziewczyna ma głos a...
2
KOSZMAR
Michał Lubowicki
Kiedy śnią się zmarli. Jak to interpretować? Przejmować się czy n...
3
POGRZEB MAMY BISKUPA GRZEGORZA RYSIA
Redakcja
Wzruszające słowa abp. Rysia na pogrzebie mamy: „Chcę pełną...
4
CARLO ACUTIS
Redakcja
Modlitwa za wstawiennictwem bł. Carla Acutisa z prośbą o szczegól...
5
ZAUFAJ, JUSTYNA DRĄG
Redakcja
Justyna osiem lat chorowała na nowotwór. Ta piosenka dla Jezusa, ...
6
EGZORCYZM
Karol Wojteczek
Co zrobić, by szatan nie miał do mnie dostępu? Rozmowa z egzorcys...
7
CHŁOPIEC Z AUTYZMEM
Karolina Sarniewicz
Autystyczny Kuba nie mówi. Napisał list do klasy, opowiada w nim,...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail