Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Styl życia

Biblijna gra planszowa nie tylko dla wierzących!

GOŚCINIEC, GRA PLANSZOWA

fot. Fundacja Projekt Polacy

Eryk Łażewski - publikacja 20.03.18

Chrześcijaństwo jest fajne – przekonuje autor gry Jacek Małkowski i do nowej biblijnej planszówki zachęca zarówno osoby wierzące, jak i niezwiązane z Kościołem.

„Gościniec… poprzez czas i przestrzeń” to tytuł wyjątkowej, pierwszej w świecie biblijnej gry przygodowo-scenariuszowej, która powstała w Polsce.

Dlaczego warto w nią grać?

Po pierwsze, każdy chrześcijanin chciałby się spotkać ze Świętą Rodziną, a to właśnie stanowi cel grających. Przy czym, nie każde spotkanie jest takie samo. To jak ono przebiegnie i w jak wielką zażyłość z Józefem, Maryją i Jezusem wejdziemy, zależy od nas. A dokładniej, od naszych duchowych darów, jakie im złożymy. Dary, o które chodzi, to Autorytet i Reputacja. Im większe one będą, tym spotkanie przebiegnie serdeczniej np. zostaniemy zaproszeni na kolację albo sama Matka Boża poprosi nas, by przewinąć małego Jezusa.

Jeśli nawet uda nam się dojść do celu, to warto będzie zagrać jeszcze raz. Po to, aby przynieść Świętej Rodzinie jeszcze większy „gościniec”. Według internetowego Słownika Języka Polskiego PWN, jednym z dwóch znaczeń słowa „gościniec” jest „podarek przywieziony z podróży”. A właśnie w jej trakcie nabywamy wspomniane wyżej Autorytet i Reputację – podarek dla Św. Rodziny.

Co więcej „gościniec” znaczy również „szeroka droga wiejska”. I w czasie gry podróżujemy po takiej drodze. Wiedzie nas ona po Bliskim Wschodzie z czasów narodzin Jezusa. Dzięki temu zdobywamy wiedzę z geografii i historii tamtego regionu, jednocześnie spotykając postacie znane z Nowego Testamentu: przykładowo Marię Magdalenę jak była małym dzieckiem. W ten sposób mamy szansę zbliżyć do nich i  zaprzyjaźnić.


Autorka gry Pytaki z córką

Czytaj także:
„Pytaki” – niezwykła rodzinna gra z potrzeby serca

Biblijna gra integracyjna

Dużym atutem gry jest fakt, że w czasie każdej rozgrywki umacniają się więzi międzyludzkie. Po pierwsze, po planszy wędrują nie pionki ani jakieś wymyślone postacie, lecz po prostu gracze: ze swoją osobowością, doświadczeniami i relacjami. Co więcej, wszyscy tworzą jedną drużynę. Muszą więc ze sobą współpracować i sobie wierzyć. Zwłaszcza, że zadania przed którymi stają, nie dzieją się na planszy, tylko w realnym świecie. Niektóre wywołują obawę przed śmiesznością jak wtedy, gdy publicznie trzeba będzie robić pompki. Inne wymagają od nas dużego zaufania, jak będziemy musieli swobodnie upadać do tytułu, mając nadzieję, że ktoś nas na pewno złapie.

O integracyjnej roli „Gościńca” świadczą również kolejne jej cechy: jest przeznaczona dla 4-8 graczy, ale może w niego sprawnie grać nawet i 12 (choć da się też grać solo); oraz czas rozgrywki może sięgnąć nawet 9 godzin. Dzięki temu gra świetnie się sprawdzi dla rodzin, we wspólnotach czy różnych stowarzyszeniach.


NASTOLATEK

Czytaj także:
8 pomysłów na spędzanie czasu z nastoletnim synem – do realizacji przez cały rok

Gra promująca chrześcijaństwo

Dużym atutem tej planszówki jest fakt, że jest grą scenariuszową. Każdy rozgrywający dostaje od Mistrza Gry schemat opisujący ich wyprawę. A Mistrz Gry to bardzo ważna i ciekawa postać. Sam nie bierze udziału w rozgrywce, ale prowadzi ją przy użyciu grubej „Księgi Przygód Gościńca” oraz „Instrukcji”. Dobrze kiedy postara się o rzeczy dodające odpowiedniej „atmosfery”, np. o odpowiednie nagrania dźwiękowe lub o egzotyczne przyprawy na talerzyku. Dzięki temu łatwiej będzie sobie wyobrazić rzeczywistość opisywaną w danym scenariuszu: wielowariantowym układzie zdarzeń dziejących się w pewnym czasie i miejscu.

I co najważniejsze: gra „Gościniec” jest dla wszystkich: zarówno dla zaangażowanych katolików, osób wątpiących jak i stroniących od wizyt w kościele. I dzięki niej możemy pokazać, że „chrześcijaństwo jest fajne”, na co miał wielką nadzieję twórca gry Jacek Małkowski.




Czytaj także:
7 sposobów na wieczór bez TV

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
grarodzinazabawa
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail