Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Kryzys w Wenezueli jest poważny. Brakuje nawet hostii w kościołach

KOMUNIKANTY
Shutterstock
Udostępnij

W wenezuelskich kościołach zabrakło już hostii. Kolumbijski biskup postanowił wesprzeć swoich braci w wierze i przekazał 250 tysięcy sztuk opłatków.

W Wenezueli kryzys gospodarczy i społeczny panuje już od czterech lat. Kraj zmaga się z silną recesją i inflacją. Obywatelom brakuje żywności oraz leków.

Wśród produktów, których brakuje na rynku, znajduje się także i mąka potrzebna do wyrobu opłatków.

Biskup kolumbijskiej diecezji Cucuta Victor Manuel Ochoa, znając problem, postanowił przekazać 250 tysięcy komunikantów swoim braciom w wierze z Wenezueli.

Jak podaje PAP, do przekazania doszło na moście Simona Bolivara, który łączy Wenezuelę z Kolumbią.

Ważne jest, by odpowiedzieć na problemy doskwierające wierze w czasie trwającego za granicą kryzysu – czytamy w komunikacie diecezji Cucuty cytowanym przez PAP.

Cucuta to miasto leżące w północno-wschodniej Kolumbii, w pobliżu granicy z Wenezuelą.

 

Kryzys w Wenezueli

O wybuch kryzysu w Wenezueli opozycja oskarża prezydenta Nicolasa Maduro. Od śmierci Hugona Chaveza w 2013 roku, to właśnie on pełni najwyższy urząd w państwie. Zarzuca mu się autorytarne zapędy oraz niegospodarność, która doprowadziła Wenezuelę do ruiny gospodarczej.

Jak czytamy w depeszy PAP, oficjalne dane wskazują, że z powodu kryzysu wyjechały setki tysięcy Wenezuelczyków. Przeszło pół miliona z nich wyemigrowało właśnie do Kolumbii. Szacuje się, że w tym roku liczba będzie jeszcze większa.

Źródło: PAP

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.