Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Manekiny w sutannach zawisły na moście w Chile. Ofiara księdza-pedofila zabiera głos

HANGED
Udostępnij

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 5 czerwca na moście Puente Condell w Chile. Odzwierciedla ono smutną i bolesną sytuację, w której znalazł się Kościół w tym kraju.

Trzy manekiny z krzyżami ubrane w sutanny i czerwone pasy zawisły na moście nad rzeką Mapocho w Santiago, stolicy Chile. Nad nimi powieszono kartkę z hasłem w języku hiszpańskim, które przetłumaczyć można„Za zdradę leczyć księży pedofilów stryczkiem”.

Zdjęcie tej instalacji na swoim koncie na Twitterze udostępnił Juan Carlos Cruz – jedna z ofiar ks. Fernando Karadimy. Opatrzył je zaskakującym komentarzem:

Stanowczo potępiam barbarzyństwo wieszania na moście manekinów przedstawiających księży. Nie możemy wpadać w tę spiralę przemocy. Dyskutujmy, krzyczmy, oskarżajmy, prowadźmy przestępców przed sąd. Ale NIE w ten sposób.

 

Św. Jan Paweł II mówił 23 kwietnia 1995 r. w Niedzielę Bożego Miłosierdzia: „Spirala przemocy może być zatrzymana tylko przez cud przebaczenia” i jako Kościół powinniśmy starać się o odbudowanie zaufania, a zatem w pewnym momencie także i o przebaczenie.

Papież Franciszek, gdy tylko zapoznał się z raportem maltańskiego arcybiskupa Charlesa Scicluny oddelegowanego do badania przypadków pedofili w Kościele, skierował do biskupów Chile list, w którym poprosił o wybaczenie:

Teraz proszę o przebaczenie wszystkich tych, których obraziłem i mam nadzieję, że będę mógł to zrobić osobiście, w najbliższych tygodniach, na spotkaniach, które będę miał z przedstawicielami osób, które złożyły swoje świadectwa.

Po tym liście Ojciec Święty wykonał serię gestów, którymi próbował zreperować zaufanie oraz okazać skruchę. Zaprosił trzy ofiary Karadimy do swojego mieszkania w domu św. Marty. Wśród nich był Juan Carlos Cruz. 

Wydarzenie, do którego doszło na moście Puente Condell, pokazuje, w jak poważnej i trudnej sytuacji znalazł się Kościół w Chile. Gniew, smutek, zdziwienie, a nawet odwrócenie się – to tylko niektóre z przejawów zachowań, na jakie narażeni są kapłani, zakonnicy, ale i świeccy.

Bez wątpienia list wysłany przez papieża Franciszka w minionym tygodniu do „Ludu Bożego, który pielgrzymuje w Chile” dał nadzieję wielu osobom. Jest także ważnym krokiem w kierunku odbudowania zaufania oraz towarzyszy innym konkretnym działaniom, które Ojciec Święty podjął do tej pory.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail