Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Duchowość

Św. Rafka z Libanu: Szczególna orędowniczka osób cierpiących

ŚWIĘTA RAFKA

fot. Iwona Flisikowska

Św. Rafka

Iwona Flisikowska - publikacja 10.06.18

Rafka jest szczególną orędowniczką osób cierpiących, które z ufnością proszą za jej wstawiennictwem o ulgę w cierpieniu oraz o zdrowie.

Św. Rafka: kanonizowana przez Jana Pawła II

Niezwykły i piękny Liban leży w miejscu, gdzie przenikają się 3 kontynenty: Europa, Azja i Afryka. Przyciąga pielgrzymów i turystów z różnych stron świata. Słynne cedry, niektóre mające nawet po tysiąc lat, są pięknym symbolem tego malowniczego kraju.


ŚWIETY SZARBEL

Czytaj także:
Św. Szarbel: tajemnicze światło nad grobem i olej płynący z ciała mnicha

Antyczny Byblos, Tyr i Sydon przypominają nam opowieści z Ewangelii i z księgi Pieśni nad Pieśniami. Uczeń Pawła i Barnaby, ewangelista Marek założył w Byblos pierwszą wspólnotę, dlatego możemy powiedzieć, że chrześcijaństwo na tych terenach istnieje od czasów Jezusa.

Jan Paweł II nawiązując do tych wydarzeń, podkreślał, że Liban to też Ziemia Święta. To właśnie on z wielką miłością i zaangażowaniem uczcił osobę pokornej mniszki – dzięki niemu Rebeka Pietra Chobok Ar-Rajes, czyli Rafka, została ogłoszona świętą.

Liban nadal jest ostoją chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie. A znani dziś na całym świecie: św. Charbel i św. Rafka przypominają nam silne drzewa cedrowe, zakorzenione w ziemi libańskiej. Niezwykłe jest to, że opowieści i świadectwa pomocy tych niezwykłych świętych płynną nie tylko od chrześcijan, ale również też od wyznawców innych religii. A także osób niewierzących lub zagubionych, szukających sensu swojego życia.

Perła wśród libańskich kobiet

Większość z nas zna opowieści o życiu i cudach św. Szarbela i kilku milionach wiernych rocznie pielgrzymujących do wsi Annaya, aby prosić niezwykłego świętego o pomoc w swoich życiowych problemach, nie tylko dotyczących zdrowia. Świat coraz bardziej odkrywa również świętą o orientalnym imieniu Rafka – można powiedzieć, że jest to perła wśród libańskich opowieści o dzielnych kobietach.

Św. Rafka pochodziła z rodziny maronitów. Urodziła się w 1832 roku i jej życie naznaczone cierpieniem trwało 82 lata. Sekretem jej świętości jest proste, skromne życie zakonne. Rafka była niezwykłą kobietą, pełną dobroci i miłości do Boga i ludzi.

Być może jest nam to trudno zrozumieć, ale marzyła o noszeniu krzyża wspólnie z Jezusem. Pewnego dnia w modlitwach szczególnie poprosiła, aby Jezus zesłał jej cierpienie. W tym właśnie momencie poczuła ogromny ból nad oczami, rozsadzający czaszkę. Zaczęła stopniowo tracić wzrok. Rafka, ciesząca się dotychczas doskonałym zdrowiem, nagle ciężko zaniemogła. Ale gorąco dziękowała w modlitwie za ten dar cierpienia, który trwał wiele lat.

Pod koniec życia przeniesiono Rafkę wraz z innymi mniszkami z klasztoru św. Szymona do nowego klasztoru św. Józefa w Jrabta, który znajduje się w pobliżu Byblos. Nowy klasztor malowniczo wkomponowany w górski krajobraz, dzięki wytrwałej i ciężkiej pracy mniszek stał się w krótkim czasie rajem na ziemi: zadbany i kwitnący, do którego teraz zmierzają tysiące pielgrzymów potrzebujących pomocy niezwykłej mniszki.




Czytaj także:
Libańscy chrześcijanie postawili gigantyczny pomnik św. Charbela

Współczująca Święta

Rafka jest szczególną orędowniczką osób cierpiących, które z ufnością proszą za jej wstawiennictwem o ulgę w cierpieniu i zdrowie. Każdego roku do klasztoru św. Józefa w Jrabta są przesyłane świadectwa ludzi proszących o uzdrowienie.

Jedną z takich osób jest Violette Alagha Shehadeh, mieszkająca z rodziną w Byblos, która prosiła Rafkę o pomoc i została wysłuchana. Violette pochodzi z Hadchit, który znajduje się w pobliżu słynnej Kadisza, czyli malowniczej doliny na północy Libanu, po drodze do rezerwatu biblijnych cedrów. Cisza i niezwykła panorama powodują, że jest to miejsce idealne do medytacji i refleksji. Dlatego od wieków stanowi schronienie dla klasztorów i pustelni. W języku syriackim (odmiana języka aramejskiego) Kadisza oznacza Świętą Dolinę.

Violette bardzo cierpiała z powodu mocnego zranienia w szczękę. Nie mogła jeść, nie mogła mówić i normalnie funkcjonować bez silnego bólu. Cierpiąca z wielką ufnością zwróciła się o pomoc do św. Rafki. Pewnej nocy obudziła się o trzeciej nad ranem i zobaczyła mniszkę stojącą nad jej głową: rozpoznała znajomą twarz Rafki.

Ze zdziwieniem usłyszała mechaniczne instrumenty działające w jej ustach, a potem zasnęła. Następnego ranka poczuła, że jest całkowicie wyleczona. Pani Violette wybrała się od razu do swojego lekarza, któremu opowiedziała całą historię. Lekarz wysłuchawszy opowieści swojej pacjentki, zrobił prześwietlenie i porównał ze zdjęciem zrobionym wcześniej. Był w szoku, ponieważ zdjęcie potwierdziło medycznie świadectwo Violetty, że została uzdrowiona!

ŚWIĘTA RAFKA
fot. z archiwum prywatnego Rodziny Państwa Shehadeh
Na zdjęciu Violette Alagha Shehadeh, uzdrowiona za wstawiennictwem św. Rafki, Matka Melania Maksoud, przełożona sióstr w klasztorze pw. Św. Józefa, gdzie znajduje się sanktuarium św. Rafki oraz Fadi Shehadeh, syn Pani Violette, który przekazał świadectwo Aletei

Szósta rana Jezusa

Rafka mówiła, że Bóg może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy. Centrum jej życia była msza święta i kiedy już była w bardzo ciężkim stanie i nie potrafiła samodzielnie chodzić, czołgała się ze swojej celi do kaplicy, aby uczestniczyć w liturgii…

Przez całe też życie powtarzała: Nie zapominajcie o szóstej ranie, jaką miał Jezus – na ramieniu! Rafka tłumaczyła, że ta rana na ramieniu, na której Jezus niósł ciężki krzyż, była szczególnie bolesna. Do dzisiaj siostry z klasztoru św. Józefa, w którym przebywała św. Rafka, odmawiają 6 razy: Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo i Chwała Ojcu dla uczczenia niezwykłej świętej.

Można powiedzieć, że świętość Rafki i jej niezwykłe życie to piękne świadectwo, o tym, że Liban niesie przesłanie cywilizacji miłości chrześcijańskiej dla całego Bliskiego Wschodu. A także dla świata, bez względu na wyznanie, pochodzenie czy kolor skóry. Uzdrawiająca moc miłości i współczucia jest dla wszystkich.


SAINT CHARBEL,CANDLE

Czytaj także:
Fenomen św. Szarbela: Domy Modlitwy, uzdrowienia, nawrócenia oraz błogosławieństwo olejami

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Libanmistycyświęci
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail