Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Historyczne głosowanie w Argentynie. Kolejny kraj decyduje się na zmiany w prawie aborcyjnym

ARGENTINA
Marko Vombergar-ALETEIA
Udostępnij

Projekt ustawy, która depenalizuje aborcję zyskał poparcie ponad połowy głosujących. Teraz ostateczne jej zatwierdzenie leży w gestii Senatu.

Po maratonie głosowania i posiedzeniu trwającym ponad 20 godzin, Izba Deputowanych Argentyny przyjęła projekt ustawy depenalizującej aborcję w tym kraju. Nowy kształt ustawy zakłada legalizację aborcji do 14 tygodnia bez ograniczeń oraz za darmo.  Argentyńskie media podają, że była to najdłuższa debata w historii tamtejszego parlamentu.

 

Ponad połowa za depenalizacją aborcji

W głosowaniu uczestniczyło 256 deputowanych. 129 z nich głosowało za przyjęciem ustawy, 125 przeciw, 1 osoba wstrzymała się od oddania głosu, a 1 była nieobecna.

Teraz to Izba Senatorów jest odpowiedzialna za odrzucenie projektu, jego przyjęcie lub zmianę.

Posiedzenie odbędzie się najprawdopodobniej w najbliższych tygodniach, bądź we wrześniu – w zależności od tego, czy przyjęte zostaną wnioski, które złożą niektóre ugrupowania.

Tysiące osób demonstrowało przez Kongresem. Na ulicach Buenos Aires można było spotkać przedstawicieli każdej ze stron dyskusji.

Wśród tych, którzy apelowali, by argentyńskie ustawodawstwo wciąż wspierało życie w łonie matki, wielu przybyło z głębi kraju i spędzało noc na ulicznych czuwaniach. Towarzyszyli im mieszkańcy Buenos Aires.

Interior kraju w ostatnich dniach mobilizował się bardzo intensywnie. Wysiłki obywateli można było dostrzec w sposobie głosowania deputowanych. Niektórzy przyznali, że nie mogą zagłosować za niczym innym, jak tylko za odrzuceniem aborcji, reprezentując obywateli, przez których zostali wybrani. To przypadek jednego z deputowanych prowincji Tucumán, która leży w północno-zachodniej części Argentyny.

Czytaj także: AKTUALIZACJA Irlandia zdecydowała. Znamy wyniki referendum aborcyjnego

 

Dwa obozy światopoglądowe

Po drugiej stronie ogromnego placu budowy na Plaza de los Dos Congresos tysiące osób spędziło noc, wzywając do depenalizacji aborcji. Podobny zrównoważony podział na dwie światopoglądowe frakcje dało się zauważyć w Kongresie.

Były to miesiące intensywnej debaty oraz społecznych inicjatyw. Ponad 700 obywateli wyraziło swoje zdanie podczas wysłuchań publicznych organizowanych przez komisje legislacyjne przygotowujące wstępną wersję projektu.

W ostatecznym kształcie ustawy brakowało wielu elementów zaproponowanych przez orędowników rozwiązań pro-life.

U podstaw większości pro-aborcyjnych wystąpień deputowanych znalazły się wzmianki o oddzieleniu Kościoła od państwa, a także rozważania na temat sekularyzmu. Można zatem przewidzieć, że w trakcie prac nad projektem zostaną wprowadzone przepisy mające na celu pogłębienie tego nastawienia.

Czytaj także: Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. Reakcja proboszcza była rewelacyjna

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail