Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Radosne zdjęcia, za którymi kryją się myśli samobójcze i depresja. Nie spodziewalibyście się!

DEPRESSION
Selfloveclubb - Instagram
Udostępnij

Szokujące i poruszające zdjęcia 14 osób, które próbowały odebrać sobie życie lub o tym myślały.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Depresja na twarzy

Jak wygląda „mina” osoby, która myśli o tym, by skończyć ze swoim życiem? Jak wygląda „mina” osoby z głęboką i skrajną depresją?

Bardzo często jest to twarz kogoś smutnego, przybitego, zaniepokojonego. W wielu przypadkach jest to jednak oblicze kogoś, kto wydaje nam się całkowicie normalny, zupełnie szczęśliwy.

Rozpaczliwa potrzeba pomocy oraz błaganie o wsparcie nie ma żadnej twarzy. Niektóre subtelne sygnały wymagają wielkiej uwagi i prawdziwej empatii. Trzeba być spostrzegawczym, aby je odkryć. Odkryć zanim będzie za późno.

Twarze, które zobaczysz w poniższej galerii, mogą się wydawać normalne. Skrywają jednak tajemnicę, która ujawnia się dopiero po przeczytaniu tych szokujących zwierzeń.

Mamy nadzieję, że te zdjęcia podniosą świadomość na temat tego problemu. Pomogą uratować kogoś z Twojego otoczenia. Kogoś, kto być może jest w niebezpieczeństwie.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!