Aleteia logoAleteia logoAleteia
poniedziałek 20/05/2024 |
Święto NMP Matki Kościoła
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Jak pomóc przyszłemu przedszkolakowi?

kindergarten

Agnieszka Huf - 19.07.18

Decyzja podjęta - wasza pociecha niebawem po raz pierwszy przekroczy próg przedszkola. Czy adaptacja musi być trudna? Jak łagodnie przejść przez te pierwsze, pełne wyzwań dni?

Wyjaśnijcie, co się wydarzy

Opowiedzcie dziecku o zmianie, która je czeka. W prostych słowach opiszcie przedszkole jako przyjazne miejsce, gdzie spędzi radośnie czas pod opieką sympatycznej pani. Mówcie o przedszkolu w sposób pozytywny, ale prawdziwy – nie obiecujcie nierealnych rzeczy!

„Kiedy ja byłam w przedszkolu…”

Przypomnijcie sobie własne lata przedszkolne i jak najczęściej opowiadajcie o nich dziecku. To dobry czas, żeby wydobyć stare albumy ze zdjęciami i pokazać, jak mama i tata wyglądali w dzieciństwie. Opowiadajcie o kolegach, zabawkach, ulubionych paniach. Tylko uwaga – opowieści o tym, jak tatuś stał w kącie a mamusia musiała jeść znienawidzony szpinak zostawcie na później (najlepiej na czas, kiedy wasz przedszkolak pójdzie do szkoły…)!

Książka prawdę ci powie

Księgarnie pełne są książeczek pomagających oswoić ten nowy, nieznany ląd. W świat przedszkola wprowadzają dzieci ulubieni bohaterowie – Kicia Kocia czy Miffy. Warto sprawdzić, czy w serii aktualnie ukochanej przez Waszego malucha nie pojawia się taka pozycja. Świetnie sprawdzają się też książki obrazkowe, które uzupełnicie własną opowieścią. Dzięki częstej lekturze dziecko pozazdrości bohaterom wspaniałych przygód i z utęsknieniem będzie czekało na swój wielki dzień.

Ach, ta samodzielność!

Wytarcie noska czy pupy, umycie rąk, zjedzenie zupy, założenie sweterka czy kapci… To wszystko drobne umiejętności, których opanowanie już teraz ułatwi życie waszemu maluchowi. Oczywiście panie w przedszkolu są po to, żeby pomagać – i tak też robią! Ale dziecko, które potrafi zadbać o siebie w podstawowych kwestiach, czuje się zdecydowanie pewniejsze siebie. Dlatego zamiast wyręczać, pozwólcie na naukę samodzielności – nawet jeśli będzie to wymagało częstszego sprzątania.

Słowa, słowa, słowa…

Bardzo ważne jest, aby przedszkolak nauczył się, że swoje potrzeby najlepiej komunikować słowami. Bo choć wy doskonale wiecie, że „tutu” znaczy „chcę pić”, a prośba o przyniesienie ukochanego misia to sygnał: „jestem śpiący” – pani w przedszkolu może mieć problem z odczytaniem tych komunikatów. Zatem pora na naukę!

Od teraz, kiedy wasza pociecha będzie domagała się czegoś, podpowiedzcie jej, w jaki sposób może o to poprosić. Jeśli pokaże na szklankę, porproście „powiedz: chcę pić” (lub „proszę pić”), jeśli zatrzęsie się z zimna – „powiedz: zimno mi”. Następnie zaczekajcie z reakcją, aż dziecko powtórzy za wami prośbę. Dzięki temu każda pani będzie potrafiła pospieszyć z pomocą!

„Mama poszła, ale wróci”

Umiejętność pozostania pod opieką dorosłego, który nie jest rodzicem lub ukochaną babcią to kolejna sprawność, którą powinien opanować mały zuch. Wasz maluch musi przekonać się, że choć znikacie z jego pola widzenia, to zawsze po niego wrócicie.

Lęk przed byciem opuszczonym to największa zmora pierwszych przedszkolnych dni! Aby mu zapobiec, postarajcie się czasem zostawić dziecko z bezpiecznym, ale nowym dla niego opiekunem – sąsiadką, koleżanką mamy czy dalszą ciocią. Początkowo wystarczy nawet pół godzinki, stopniowo można wydłużyć ten czas. Dzięki temu nieobecność rodziców nie będzie jawiła się maluchowi jako totalna katastrofa.

Idziemy na zakupy

Piżamka z ulubionym bohaterem, wygodne kapcie w wybranym kolorze czy wymarzony plecaczek – drobne gadżety pozwolą oswoić nowe miejsce, pełne nieznanych, nowych przedmiotów. Dopuszczenie dziecka do udziału w zakupach da mu przekonanie, że jest na tyle duże, żeby samo dokonywać ważnych dla siebie wyborów. A w nowej rzeczywistości łatwiej będzie odnaleźć się przedszkolakowi, który bez trudu rozpozna swoje rzeczy spośród wielu innych, podobnych.

Przedszkole to świetne miejsce dla waszego dziecka. Będziecie przecierać oczy ze zdumienia, widząc, jak z tygodnia na tydzień przynosi do domu nowe umiejętności – piosenki, wierszyki, laurki wykonane najróżniejszymi technikami. Nauczy się samodzielności, rozwiązywania problemów i zyska pewność siebie. I choć początki mogą być trudne, to przed waszą pociechą otwiera się nowy, piękny świat. Pomóżcie jej go odkryć!


DZIECI W LESIE

Czytaj także:
Duńskie leśne przedszkola – zachwycają i szokują


Mały chłopczyk na kanapie udaje że czyta i opowiada

Czytaj także:
Mamy przesmarkane, czyli fajnie być mamą przedszkolaka!

Tags:
dzieciedukacjawychowanie
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail